poezja polska - serwis internetowy

STRONA GŁÓWNA ˇ REGULAMIN ˇ WIERSZE UŻYTKOWNIKÓW ˇ IMAK - MAGAZYN VIDEO ˇ AKTUALNOŚCI ˇ FORUMCzwartek, 05.02.2026
Nawigacja
STRONA GŁÓWNA

KONKURSY LITERACKIE

REGULAMIN
POLITYKA PRYWATNOŚCI

PARNAS - POECI - WIERSZE

WIERSZE UŻYTKOWNIKÓW

KORGO TV

YOUTUBE

WIERSZE /VIDEO/

PIOSENKA POETYCKA /VIDEO/

IMAK - MAGAZYN VIDEO

WOKÓŁ POEZJI /teksty/

WOKÓŁ POEZJI /VIDEO/

RECENZJE UŻYTKOWNIKÓW

KONKURSY 2008/10 (archiwum)

KONKURSY KWARTAŁU 2010 - 2012

-- KONKURS NA WIERSZ -- (IV kwartał 2012)

SUKCESY

GALERIA FOTO

AKTUALNOŚCI

FORUM

CZAT


LINKI

KONTAKT

Szukaj




Wątki na Forum
Najnowsze Wpisy
Czy ten portal "umarł"?
"Na początku było sł...
Bank wysokooprocento...
Ksiądz Jan Twardowski
FRASZKI
playlista- niezapomn...
Co to jest poezja?
Czy są przechowywane...
GRANICE POEZJI
Limeryki
Ostatnio dodane Wiersze
"Stary człowiek i mo...
Pieczęć
Gruzy na domu
"Jaś i Małgosia"
Dzień przed
Dom na gruzach
Aż cię odnajdę...
Miasto okruchów
zrobione właśnie sel...
al truizm
Kokon: Ćwiczenia z jabłkiem



Przez uchylone drzwi do łazienki

brat powiadamia mnie o śmierci włosów

- dzisiaj znowu kilka pożartych przez grzebień

kilka połamanych

i garstka broniących się przed rozdwojeniem końców



Mój brat ode mnie jest starszy

o czterdzieści minut

ale dzielą nas teraz

cztery lata świetlne

odmierzane

żarówkami w przedpokoju



Ja teraz uczę się

powolności

wykonując każdą czynność

tak wolno jakbym robił to samo

dwa razy

przyglądam się jabłku

i widzę je po raz pierwszy

nigdy dotąd nie patrzyłem w taki sposób

na jabłko

nigdy nie obierałem go tak powoli

że zdążyłbym już obrać cztery

zdążyłbym to jabłko obrać cztery razy

a teraz ono samo dzieli mi się w rękach

rozdziela się na cztery cząstki

z których każda jest

całością



W pokoju z którego wypompowane zostały

wszystkie przedmioty

w pokoju

który poza mną i jabłkiem

wypełnia tylko próżnia

czuję siłę

z jaką moje ciało przyciąga jabłko krążące wokół mnie



Czuję siłę

powtarzając to ćwiczenie

codziennie

Dzisiaj

już po raz siódmy w tym tygodniu

jest piątek

czternastego

Dzisiaj

już po raz czwarty

jest godzina siódma czterdzieści dwie



Słyszę jak odbity ode mnie

głos mojego brata

wraca do niego przez uchylone drzwi

do łazienki

odnajdując go teraz

zupełnie łysego

całkiem zgarbionego

i starszego ode mnie

o czterdzieści lat


Dodane przez admin dnia 01.01.1970 00:00 ˇ 1216 Czytań · Drukuj
Pajacyk
[www.pajacyk.pl]
Logowanie
Nazwa Użytkownika

Hasło



Nie jesteś jeszcze naszym Użytkownikiem?
Kilknij TUTAJ żeby się zarejestrować.

Zapomniane hasło?
Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.
Aktualności
Drodzy panstwo
Promowanie ANTOLOGII...
Literacka Podróż Hes...
IX Ogólnopolski Konk...
XIX Ogólnopolski KL ...
IX Ogólnopolski Konk...
Lubuski Wawrzyn Lite...
XXII Ogólnopolski Ko...
II Ogólnopolski Konk...
14. Konkurs Poetycki...
Użytkownicy
Gości Online: 24
Brak Użytkowników Online

Zarejestrowanych Użytkowników: 6 439
Nieaktywowani Użytkownicy: 45
Najnowszy Użytkownik: chimi

nie ponosimy żadnej odpowiedzialności za treść wpisów
dokonywanych przez gości i użytkowników serwisu

PRAWA AUTORSKIE ZASTRZEŻONE

copyright © korgo sp. z o.o.
witryna jako całość i poszczególne jej fragmenty podlegają ochronie w myśl prawa autorskiego
wykorzystywanie bez zgody właściciela całości lub fragmentów serwisu jest zabronione
serwis powstał wg pomysłu Piotra Kontka i Leszka Kolczyńskiego

86517670 Unikalnych wizyt

Powered by PHP-Fusion v6.01.7 © 2003-2005