poezja polska - serwis internetowy

STRONA GŁÓWNA ˇ REGULAMIN ˇ WIERSZE UŻYTKOWNIKÓW ˇ IMAK - MAGAZYN VIDEO ˇ AKTUALNOŚCI ˇ FORUM ˇ KSIĘGARNIA "POEZJA"Niedziela, 17.02.2019
Nawigacja
STRONA GŁÓWNA

REGULAMIN
POLITYKA PRYWATNOŚCI

PARNAS - POECI - WIERSZE

WIERSZE UŻYTKOWNIKÓW

WIERSZE /VIDEO/

PIOSENKA POETYCKA /VIDEO/

IMAK - MAGAZYN VIDEO

WOKÓŁ POEZJI /teksty/

WOKÓŁ POEZJI /VIDEO/

RECENZJE UŻYTKOWNIKÓW

KONKURSY 2008/10 (archiwum)

KONKURSY KWARTAŁU 2010 - 2012

-- KONKURS NA WIERSZ -- (IV kwartał 2012)

SUKCESY

GALERIA FOTO

AKTUALNOŚCI

FORUM

CZAT

KSIĘGARNIA "POEZJA"

LINKI

KONTAKT

Szukaj


Ostatnio dodane Wiersze
Za oknem
Bezsenność
Ziemia obiecana
Kiedy przeciwnik sta...
Strach
a jednak
loty
Obowiązek kochania
Światła mijania
siwy dym
Wątki na Forum
Najnowsze Wpisy
Limit wierszy?
slam?
Kiedy do polityki wc...
XXI Ogólnopolski Kon...
Co to jest poezja?
Palindromy
Już pora
Przychodzimy - Odcho...
"Fiołkowej" Damy Tre...
Pamiętam
Licznik odwiedzin
[licznik]
Marcin Jurzysta - Upodobnić się do wiersza - recenzja tomu "Mimikra" Łukasza Jarosza
1. „Wrony tłukąc dziobami o beton // i w tym jest ból” – pisze w „Dzienniku rozbitka” autor, który w swojej najnowszej książce wiele razy każe swojemu bohaterowi „naśladować wrony”. „Tłuc dziobem o beton”, przebijać się przez rzeczywistość, przełamywać niemal sielankowe obrazy: rzeka, „alkohol pity na słońcu”, pola, łąki, pastwiska, „góra jak łaciata krowa”. Dlaczego? Bo „w tym jest ból”.

2. Z kilku perspektyw, zgrabnie zaproponowanych przez autora Somy, wybieram tę z wiersza „Wśród żywych”, gdzie czytamy:

     Kciuk mam przecięty kartką, powoli spisuję
     ten krótki świat. Na razie dzieje się to tu,
     wśród żywych.


W tomie Daleko stąd zostawiłem swoje dawne i niedawne ciało Tkaczyszyn-Dycki pisze: „nikt nie rodzi się poetą bezboleśnie”. Mimikra Jarosza to potwierdzenie tej tezy. By „spisywać ten krótki świat”, potrzebna jest jakaś forma poświęcenia, zaniechania, cierpliwości, „przecięcia kciuka kartką”. A każdy, kto kiedykolwiek doznał takiej kontuzji, wie, że papier potrafi ciąć ostrzej niż brzytwa, takie rany potrafią się babrać, paskudzić, uprzykrzać żywot bólem, który według bohatera Mimikry jest wszak „ścieżką w labiryncie” („Nelly Sachs”).

3. Bohater Jarosza błądzi więc po tym „labiryncie”, „twarz wciąż ma ogorzałą // jakby patrzył na pożar” („Fuga mundi”), „niebo kręci się, wiruje, rozciera go powoli na proszek, na pył” („Pył”). „Spirala drogi idzie w wysmukłą próżnię nocy wciąż wolniej // wolniej w gwiazdę – popiół” – pobrzmiewa Emanuel Łastik (znany bardziej jako Emil Laine), którego Jarosz cytuje w motcie do Mimikry.

4. Ból, który pojawił się po „przecięciu kciuka kartką”, pojawia się znowu w „Czarnych wodach”:

     Śpisz w nas różo w twarzy.
     […]
     Śpisz w naszych słowach twój ból podpływa.
     Jest wielki jak hangar.


Róża z wiersza Jarosza wydaje się śmiertelnie podobna do tej, której Rafał Wojaczek kazał się bać:

     Musisz się zawsze róży bać, która ustami
     jest rany, co się wewnątrz ciebie wciąż rozkrwawia.

     Bo, choć szukam, językiem cię nie umiem, naga:
     powiedz mi, że się boisz, uwierzę, że jesteś.


     „Musisz się zawsze róży bać”, [w:] Rafał Wojaczek, Utwory zebrane, Wrocław 1976, s. 167

Kartka papieru musiała ciąć naprawdę głęboko. Rana doprawdy „wciąż się rozkrwawia”, babrze się, paskudzi.

5. Bohater Mimikry zadaje pytania, upewnia się, czy warto nacinać skórę kartkami papieru, hodować w sobie różę i ból, pozwalać się rozcierać powoli na pył:

     Czy warto wszystko zapisywać, robić?
     […]
     To, co się wydarza, czyją jest zasługą?
     Kto porusza w nas patyczkiem,
     szarpie rusztowaniem?

     „Cienie”


     Do czego służy twoje światło? Do przekazywania
     strachu nagich dźwięków turlającej się zagłady?

     „Strach pisania”


6. Zawsze pozostaje jeszcze: „Wsłuchać się w podmuch pieśni // Przemyć twarz śniegiem” („Więzi”). Jeśli papier wciąż rani, a nie sposób żyć bez tej kartki i tego, co się na niej zapisuje, to może najlepiej samemu upodobnić się do kartki papieru rozcinającej świat. Jeśli wiersz boli i kusi jednocześnie, to może warto odnaleźć w sobie zdolność mimikry, upodobnić się do wiersza, jak niejadowity wąż udający tego jadowitego.

7. Drogi Czytelniku! Zaśnij i Ty w tych wierszach, niech „wiersz w tobie pracuje. // Widać z niego jak z okna”. Widać bardzo dużo.


Łukasz Jarosz, Mimikra, Biuro Literackie, Wrocław 2010.


Komentarze
Brak komentarzy.
Dodaj komentarz
Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze.
Współpracują z nami

agencja zatrudnienia

REKLAMA GOOGLE

Pajacyk
[www.pajacyk.pl]
IMAK
VIDEO MAGAZYN
ostatnie wydanie
GRUDZIEŃ 2013

I M A K
internetowy magazyn kulturalny

Logowanie
Nazwa Użytkownika

Hasło



Nie jesteś jeszcze naszym Użytkownikiem?
Kilknij TUTAJ żeby się zarejestrować.

Zapomniane hasło?
Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.
Aktualności
Spotkanie poetycko-b...
Informacja moderator...
XXI OKP im. Józefa K...
XIII OKP o "Cisową g...
Mini-konkurs grudnio...
Świątecznie
Slam rocznica
Wyniki VI OKP im. Mi...
IV Ogólnopolski Konk...
Wyniki mini-konkursu...
Użytkownicy
Gości Online: 6
Brak Użytkowników Online

Zarejestrowanych Użytkowników: 6 033
Nieaktywowani Użytkownicy: 1
Najnowszy Użytkownik: John Doe

nie ponosimy żadnej odpowiedzialności za treść wpisów
dokonywanych przez gości i użytkowników serwisu

PRAWA AUTORSKIE ZASTRZEŻONE

copyright © korgo sp. z o.o.
witryna jako całość i poszczególne jej fragmenty podlegają ochronie w myśl prawa autorskiego
wykorzystywanie bez zgody właściciela całości lub fragmentów serwisu jest zabronione
serwis powstał wg pomysłu Piotra Kontka i Leszka Kolczyńskiego

45010932 Unikalnych wizyt

Powered by PHP-Fusion v6.01.7 © 2003-2005