poezja polska - serwis internetowy

STRONA GŁÓWNA ˇ REGULAMIN ˇ WIERSZE UŻYTKOWNIKÓW ˇ IMAK - MAGAZYN VIDEO ˇ AKTUALNOŚCI ˇ FORUM ˇ KSIĘGARNIA "POEZJA"Niedziela, 25.08.2019
Nawigacja
STRONA GŁÓWNA

REGULAMIN
POLITYKA PRYWATNOŚCI

PARNAS - POECI - WIERSZE

WIERSZE UŻYTKOWNIKÓW

WIERSZE /VIDEO/

PIOSENKA POETYCKA /VIDEO/

IMAK - MAGAZYN VIDEO

WOKÓŁ POEZJI /teksty/

WOKÓŁ POEZJI /VIDEO/

RECENZJE UŻYTKOWNIKÓW

KONKURSY 2008/10 (archiwum)

KONKURSY KWARTAŁU 2010 - 2012

-- KONKURS NA WIERSZ -- (IV kwartał 2012)

SUKCESY

GALERIA FOTO

AKTUALNOŚCI

FORUM

CZAT

KSIĘGARNIA "POEZJA"

LINKI

KONTAKT

Szukaj


Ostatnio dodane Wiersze
Do mojej miłości
Slalomik prasowy
W krzyża blasku - W ...
znajomi z weekendu
TRAMWAJARZ
bez tytułu
szkliwo
Zgodnie z wielkim ...
Tęczowa wojna
Dostępność plus
Wątki na Forum
Najnowsze Wpisy
slam?
Ekhm...
"Moja Fatima"
HAIKU
alfredki
FRASZKI
Artyzm urządzania za...
Poetycka biografia j...
Co to jest poezja?
EKSPERYMENTY
Licznik odwiedzin
[licznik]
Monika Kocot - W drodze, czyli jak sanskryt dotyka języka polskiego - recenzja tomu "Gub, trać, porzucaj" Dariusza Adamowskiego
To co zasłonięte musi zostać odkryte. Trudzimy się, / by to zobaczyć i dlatego tak często zostawiamy głowy / na torach, dlatego spadamy z najwyższych pięter. / A gdy leżymy, nóż kroi głęboko. Cięcia przebiegają / wzdłuż linii podstawowych wiązań. Potrzeba bardzo ostrych / narzędzi i wielkich prędkości, by sprawdzić, czy jesteśmy stworzeni / z tej samej substancji, która nadaje nam zewnętrzny kształt (…) / Zajrzyj w ciemność krwi, w lepkość szpiku. Oto twoja droga. / Oto nóż.

Powyższe wersy otwierają nowy tom poetycki Dariusza Adamowskiego, Gub, trać, porzucaj. Oddają natężenie i siłę fraz, jakie budować będą tom-opowieść, zapowiadają tematy, które Adamowski rozwija konsekwentnie od swojego debiutanckiego Adamowa (2006), poprzez Skraj (2007): cisza i wyciszenie, motyw przebudzenia, motyw przemijalności rzeczy, stawianie pytań o naturę Bytu, kwestie przedstawienia i reprezentacji, rozróżniania między jawą a snem, między ułudą a rzeczywistością, badania lub/i znoszenia opozycji przedmiot – podmiot. A wszystko inspirowane jest filozofią buddyzmu tybetańskiego, szczególnie doktryną niedwoistości oraz rozpoznania umysłu jako niezrodzonej, nieśmiertelnej, przejrzystej przestrzeni.

Jakub Winiarski w swojej recenzji Skraju zwraca uwagę na rozwój poetyckiej świadomości Adamowskiego oraz na otwarcie większej niż w Adamowie możliwości „nieortodoksyjnych” odczytań tomu. Gub, trać, porzucaj jest w tym sensie bliższe Skrajowi niż Adamowu. Jeżeli bowiem debiutancki tom był zbiorem wierszy rejestrujących chwytanie momentów tu-i-teraz, nieuchronnie przemijających fenomenów natury, w obrazowaniu bliskim estetyce japońskiej, a przy tym opowieścią o praktykowaniu Pustki, o tyle Gub, trać, porzucaj jest mniej wsobne, mniej hermetyczne, a przez to bardziej „przyjazne” czytelnikowi, który niewiele wspólnego ma (lub chce mieć) z filozofią buddyjską.

To, co charakterystyczne w tej propozycji (czy poetyce immamentnej Adamowskiego w ogóle), to fakt – pozornie oczywisty – że podmiot mówiący jest podmiotem doświadczającym lub/i obserwującym. Zapisywanie doświadczeń – i dzielenie się nimi w formie wiersza – jest dla tego tomu znaczące. I nawet jeżeli poeta pisze w zamykającym książkę wierszu pt. „Po to”: leżysz, oddychasz i piszesz po to, / żeby nic, to nie znaczy, że lektura tych wierszy jest po nic, lecz raczej „by Nic”. Jak choćby w utworze „Zapis”, mamy do czynienia z zapisem snu, który staje się przyczynkiem do refleksji nad istotą „jawy”. W wierszu „Tao?” czytamy: Wyruszamy w drogę, każdy we własnym się- / dmiotonowym bucie (żeby nie było na skróty). / I jest wiatr w plecy albo wiatr w twarz, są gwiazdy / i komety na nocnym niebie, gdy idziesz na wznak. / A za dnia chmury wtórują, odsłaniając słońce, / są zabawy w słoty i dżdże i w bezduszne spiekoty, / są ekstremalne szczęścia i ekskrementy i żywa krew / w miejscach, w których nigdy byś się nie spodziewał. Motyw drogi – rozumianej jako ścieżki postępowania bądź, znacznie częściej, jako podróży – jest w lekturze tomu znaczący podwójnie.

Metafora drogi nakłada się częstokroć na obrazy widziane, a potem tworzone pod wpływem spotkania z energią miejsc ważnych dla wyznawców buddyzmu. I tu zaczynają się smaki i smaczki dla „wyznawców” geopoetyki. Można wręcz potraktować pewne wiersze jako hipertekst i odbyć daleką podróż do Indii, a podpowiedzi kolejnych destynacji w wierszach nie brakuje. Wrażenia z odczytania wierszy po lekturze intertekstów (nawet w Wikipedii, choć polecam wersję anglojęzyczną) mogą być zdwojone. Bo oto w kontekście kulturowego znaczenia miasta Varanasi, w wierszu „Varanasi – decydujące starcie” dostrzec można wyjątkowo zjadliwą ironię w opisie śmierci pewnego zwierzęcia, a poprzez umiejscowienie akcji nad Jeziorem Lotosowym, z kolei, utwór „Tso Pema” podkreśla motyw zaciemnień umysłu. „Bodhgaya calling” przynosi refleksje nad formułą Tat Tvam Asi i fenomenem języka: Aż w końcu masz widzenie – ecce / homo (choć nie ma na to słów w sanskrycie). / Jesteś tym. Jesteś. Ale to nie to. Nie to. / Skóra nas starannie przykrywa i każdy dotyk / się kiedyś kończy. Zwłaszcza, że nie można pieścić / dwa razy tego samego pieprzyka. Zwłaszcza, że można / używać podwójnych zaprzeczeń.

I można by jeszcze pisać o układzie tomu, o niespotykanej typografii, która tyleż samo zachwyca, co niepokoi; o kunsztowności obrazowania, o swoistej lepkości frazowej, ale zamiast tego, to krótkie zaproszenie do lektury zakończę fragmentem wiersza „Indus”, który w mojej ocenie jest diamentem tego tomu: bo każdy zakręt przenosi cię bliżej / i bliżej prawdy, że tylko ta chwila // jest prawdą. Wcześniej i później to klisze, / dwa brzegi kadru, po którym się wspinasz. / Patrz w głąb – jak rzeka wolno drąży ciszę.


Dariusz Adamowski, Gub, trać, porzucaj, Mamiko, Nowa Ruda 2012.


Recenzja ukazała się w „Arteriach” nr 2(13)/2012.


Komentarze
Brak komentarzy.
Dodaj komentarz
Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze.
Współpracują z nami

agencja zatrudnienia

REKLAMA GOOGLE

Pajacyk
[www.pajacyk.pl]
IMAK
VIDEO MAGAZYN
ostatnie wydanie
GRUDZIEŃ 2013

I M A K
internetowy magazyn kulturalny

Logowanie
Nazwa Użytkownika

Hasło



Nie jesteś jeszcze naszym Użytkownikiem?
Kilknij TUTAJ żeby się zarejestrować.

Zapomniane hasło?
Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.
Aktualności
XIV Ogólnopolski Kon...
Lipcowy minikonkurs ...
Informacja moderator...
VII OKP im. Michała ...
Rozstrzygnięcia XXXI...
XIII EDYCJA TURNIEJ...
tomik "Niosę swój k...
Majowy mini-konkurs ...
Prośba o zgłaszanie ...
Kwietniowy mini-konk...
Użytkownicy
Gości Online: 15
Brak Użytkowników Online

Zarejestrowanych Użytkowników: 6 094
Nieaktywowani Użytkownicy: 1
Najnowszy Użytkownik: Jakubiki

nie ponosimy żadnej odpowiedzialności za treść wpisów
dokonywanych przez gości i użytkowników serwisu

PRAWA AUTORSKIE ZASTRZEŻONE

copyright © korgo sp. z o.o.
witryna jako całość i poszczególne jej fragmenty podlegają ochronie w myśl prawa autorskiego
wykorzystywanie bez zgody właściciela całości lub fragmentów serwisu jest zabronione
serwis powstał wg pomysłu Piotra Kontka i Leszka Kolczyńskiego

48756013 Unikalnych wizyt

Powered by PHP-Fusion v6.01.7 © 2003-2005