poezja polska - serwis internetowy

STRONA GŁÓWNA ˇ REGULAMIN ˇ WIERSZE UŻYTKOWNIKÓW ˇ IMAK - MAGAZYN VIDEO ˇ AKTUALNOŚCI ˇ FORUM ˇ KSIĘGARNIA "POEZJA"Czwartek, 11.08.2022
Nawigacja
STRONA GŁÓWNA

REGULAMIN
POLITYKA PRYWATNOŚCI

PARNAS - POECI - WIERSZE

WIERSZE UŻYTKOWNIKÓW

KORGO TV

YOUTUBE

WIERSZE /VIDEO/

PIOSENKA POETYCKA /VIDEO/

IMAK - MAGAZYN VIDEO

WOKÓŁ POEZJI /teksty/

WOKÓŁ POEZJI /VIDEO/

RECENZJE UŻYTKOWNIKÓW

KONKURSY 2008/10 (archiwum)

KONKURSY KWARTAŁU 2010 - 2012

-- KONKURS NA WIERSZ -- (IV kwartał 2012)

SUKCESY

GALERIA FOTO

AKTUALNOŚCI

FORUM

CZAT

KSIĘGARNIA "POEZJA"

LINKI

KONTAKT

Szukaj


Ostatnio dodane Wiersze
Wstęp do rozwiązania...
A gdybym
Korespondencja
Głos wewnętrzny
mirra tombak i komen...
Czas spokojnego lata
Oczekiwanie
Miuziki
podróż za jeden chichot
Stań obok
Wątki na Forum
Najnowsze Wpisy
Chimeryków c.d.
playlista- niezapomn...
Nieustający plebiscy...
Pamiętam
,, limeryki"
Co to jest poezja?
Konkurs erekcjato 2022
Parafrazy
slam?
Zbiórka na tomik wie...
Licznik odwiedzin
[licznik]
Wiersz - tytuł: Remisja, poeto
Włączyłeś opcję odtwarzania
w kółko: jestem ósmą grzesznicą,
dowodem na istnienie ciemnej
materii pod krwią gruntową.
Robisz śnieg z kartek, puste -
moja wina.

Nie miałeś być badaniem kontrolnym,
naprawdę myślałam, że terapia skończona,
ale światłość znów spadła obok mnie.

Zazdroszczę bezmyślnym trwania,
odważnym szczerych odstąpień,
u mnie nawroty, nawroty.
Dodane przez Dorota Bachmann dnia 29.05.2009 06:19 ˇ 40 Komentarzy · 2704 Czytań · Drukuj
Komentarze
Jacom Jacam dnia 29.05.2009 07:38
Gęsto zszyte;-) dla mnie ok.
znam tylko jedno uzależnienie nie do pokonanie......od jedzenia:-)
Dorota Bachmann dnia 29.05.2009 07:53
Jacom :) To powinnam dać puentę : u mnie zwroty, zwroty :D
bols dnia 29.05.2009 09:22
Ciśnie mi się na usta banał- smutne, ale prawdziwe /a miałam już zrezygnować z lapidarnej formy komentarza/.
konto usunięte 36 dnia 29.05.2009 09:30
Dużo ciekawych tropów, pierwsza cząstka wskazuje imho na jakąś rutynę, schematyczność w relacji nadawca-odbiorca i przejawy sztuczności, czy też oszukiwania samych siebie, widziane przez choćby pryzmat "śniegu z kartek"...
W drugiej można zaobserwować próby wytłumaczenia tego stanu rzeczy, wytłumaczenia się?, nie wiem, facet lekiem na całe zło? w długotrwałej (?) "terapii"... czyżby związek był "terapią"?
w finale bezmyślność zostaje zrównana z odwagą, mocne, i na zasadzie odwrócenia znaczeń, mozna by wysnuć wniosek że peel jest rozsądną osobą, ale nie zawsze styka mu odwagi... może taki pokrętny trochę sylogizm hehe...
no i jeszcze owe "nawroty" - być może peel postrzega swój stan emocjonalny jako swoistą "dolegliwość", która mu się kiedyś przydarzyła i jeszcze się na dobre nie może wykurować... Nie wiem...
Pozdrawiam cieplutko :)
Grzegorz Ósmy dnia 29.05.2009 09:47
tyś ósma grzesznica
jam grzech ósmy

nawroty mam głowy
całkiem udatne to est
Kwiecieńka dnia 29.05.2009 09:49
dla mnie jest tu zbyt dużo świetnego warsztatu i przemyśleń - ale mogę się mylić, a prawie wcale poezji. Ona Ci umknęła i schroniła się w malutkim kąciku słowa remisja. Sam pomysł też raczej niezbyt oryginalny i świeży, no i to określenie:
"naprawdę myślałam, że terapia skończona,
ale światłość znów spadła obok mnie."
dla mnie grubo smarowane "marmeladą", Doroto bo Moderatorzy ukarzą Cię za obniżanie poziomu!!!
No a z tym: "Zazdroszczę bezmyślnym trwania,"(...)
to już nieco przesadziłaś, bo cóż dziwnego jest w niemyśleniu lub bezmyślności? Zbyt wiele oczekujesz od okoliczności i otoczenia, a życie jakie jest, każdy widzi, pozdrawiam
bols dnia 29.05.2009 09:51
...chciałam przez to powiedzieć, że nikt nie jest wolny od słabości,
a przyznanie się do tego, chociażby przed sobą, to krok w jej pokonywaniu. Taką refleksję tu dla siebie czytam i serdecznie pozdrawiam.
kropek dnia 29.05.2009 09:57
za pierwszym czytaniem, obojętne odrzucenie. za drugim, zainteresowanie. za trzecim, tak!
podobnie z nawrotami, trzeba dojrzeć, by nie bolało bezmyślnie.
niektóre potrafią być zgoła miłe, prawda?
wiersz, godny autorki, kobiecy. mądrze w nim i przyjemnie.

pozdrawiam serdecznie :)
konto usunięte 10 dnia 29.05.2009 10:04
Częściej sie traci, niż zyskuje; gubi , niż znajduje. Tak to już jest, puste ręce, a jednak coś próbujemy uchwycić, jak zawsze daremnie.
Fajny ten wiersz, bo otwarty na interpretacje. Umiesz tak napisać, ze to nie jest kazanie, ani wykład doktryny. Jest wiersz i to jest w tym wszystkim fajne. Bardzo podobał mi się obraz tej światłości, spadającej obok peelki. Zakończenie mocne.
Świetny , gęsty wiersz.
Dorota Bachmann dnia 29.05.2009 10:07
beata olszewska - oj, banał, banał :)

whambam - cieszy odczyt, trochę jak myślę i tytuł dopowiada :) To specyficzna relacja. Pozdrawiam :)

Grzegorz Ósmy - pozdrawiam osiem razy :)

Kwiecienko - coraz więcej dowiaduję się ostatnio o moderacji :D Swoja drogą ban za grafo by mnie chyba naprawdę zmotywował do pracy, nie mam nic przeciwko temu, by tak się stało:)

Pytasz co jest dziwnego w bezmyślności? Ja nie pisze o tym, że jest dziwna :) Moja peela mówi, że jej zazdrości, a to nie to samo przecież.
Na pewno wiesz, że to nie jest wierszyk o chorobie, na pewno wiesz, o jaką pustkę kartek jest peela oskarżana przez tyliryka. Kolejnego.

Podejdę do tematu raz jeszcze. Pomyślę i spróbuję. Może i on nieświeży, ale nie przeczytałam jeszcze tekstu, który by nazwał to, o co mi chodzi (nie trafiłam po prostu), choć zabijanie poety jest faktycznie wyeksploatowane do dna niemal, masz tu rację.

I jeszcze, piszesz: Zbyt wiele oczekujesz od okoliczności i otoczenia, a życie jakie jest, każdy widzi Czyżbyś myliła peelkę z autorka? Nie wierzę :)

Pozdrawiam i dziękuję za wskazanie słabości tekstu, uwagi przydadzą się do pracy nad tematem.
Pozdrawiam :)

beato, dobrze widzisz tekst.
Dorota Bachmann dnia 29.05.2009 10:13
kropku, dzięki, miał być kobiecy. Miał być mądry w tym sensie, że diagnozujący dobrze. Pozdrawiam :)

marek kołodziejski - Wiesz jak jest :) Ręce puste, ale czasem ktoś chce, by z pustych podarować wiele. I nawet chciałoby się przecież to móc zrobić. Za komentarz dziękuję ci bardzo :)
Elżbieta Lipińska dnia 29.05.2009 10:19
Światłość za często spada obok i stąd te "nawroty, nawroty".
A peelka niech nie zazdrości bezmyślnym. Nie warto.
A swoją drogą jakie inne bywają odbiory. Tu tytuł nie wzbudził żadnych kontrowersji ;-)
IRGA dnia 29.05.2009 10:26
DOROTKO- Twoja peelka jest wspaniałą "ósmą grzesznicą". "Zazdroszczę odważnym szczerych odstąpień". PODOBA mi się od początku do końca. Pozdrawiam :)))
Christos Kargas dnia 29.05.2009 10:32
Czym jednak jest spowodowane "pragnienie" z pointy? Czyżby to była tylko iluzja remisji? Skoro jakiś stan okazuje się nie zadowalający? Dalej, czy prawdziwie bezmyślny trwa? Czy "odstąpienie" kiedy weźmiemy pod uwagę konotacje emocjonalne i motywów tego słowa to dobre rozwiązanie, a może lepsza jest nawet nie czynna, a bierna rezygnacja? Możliwe, że to nie "zobojętnienie", prowadzące do siłowego pustostanu, a bezwzględne "przyjmowanie" jest lepszą drogą do "światłości", do pustych kart? Mam nadzieję, że moja droga jest błędna a jeśli nie, że się nią nie przejmiesz jeszcze, bo wolę pełne kartki w Twoim wykonaniu. Taki ze mnie egoista ;)
Twój wiersz pobudził do wielu rozważań i zadawania sobie sporo pytań, a to u mnie jest zawsze oznaką bardzo dobrego tekstu. Jeszcze nieraz nawrócę w jego stronę.
PS. Ach te Nawrot(y) i Z(a)wroty ;)
PPS. Wiem, że to nie dzisiejszy wiersz.
Dorota Bachmann dnia 29.05.2009 10:43
Elu, odbiory powinny być podobne, jeśli rozbieżne, błąd autora. Za Twój odbiór dziękuję.

Irgo - dzięki za przeczytanie, zazdrości, bo nie za odważna ta peela. A najgorszym grzechem jest tchórzostwo. Pozdrawiam :)

Christos - Oczywiście, bardzo ucieszyło to, co o tekście napisałeś. Bo i on - jak to najczęściej bywa - jest wynikiem pytań. Tak, wiersz nie jest dzisiejszy :) Ale te nawroty, nawroty... :)
Dorota Bachmann dnia 29.05.2009 10:43
IRGO , przepraszam :)
Wojciech Roszkowski dnia 29.05.2009 11:05
Tekst nie schodzi poniżej pewnego poziomu.
Co mnie tutaj uderzyło? Powtórzenie w końcówce :) Ostatnio zauważyłem sporo tekstów na PP, gdzie ten manewr jest stosowany :) Ale to żaden przytyk z mojej strony.

Pozdrawiam
konto usunięte 7 dnia 29.05.2009 11:06
Remisja,poeto Odczuwam, że Autorka czytała Radosława Wiśniewskiego wiersz rbezimienna hemoglobinar1;, ponieważ używa słów metonimicznych, za którymi skrywa się obraz.
rrw kolejnych ujęciach widzisz to,
co sobie pisałeś (r30;)
i słyszysz kobietę szepczącą (r30;):
lepiej ci było Idioto zostać w zaułkach zbyt ciemnych dla złoczyńców,
gdzie nikt nie potrafił wytrącić cię z pejzażu pustych dłoni,
odbicia twarzyr1;

W tym przypadku użyte w wierszu absorbują sens oraz zaciemniają go. Nie ma jasności ani równowagi, jest zdeformowanym wykonaniem. Nawet jeśli przesadziłam z tym porównaniem, wypada mi przeprosić.
Pozdrawiam serdecznie
Elżbieta Lipińska dnia 29.05.2009 11:23
Ale ja to pisałam tylko o tytule, przy którym pozostałaś.
kukor dnia 29.05.2009 11:28
ostatni trójwers - jakże aktualny! i zawsze na czasie! jakby głos ze środka krzywej Gausa...
gratuluję wiersza, pozdrawiam
Dorota Bachmann dnia 29.05.2009 12:27
Wojciech Roszkowski wiem, że nie zarzut :) Tym bardziej że tekst wiele mięsięcy temu był w podobnej postaci (a na pewno z taką puentą ) na NS. Dziękuję, pozdrawiam.

Barbara - Pani Barbaro, uważam, że skojarzenie całkiem zasadne. W obu - poeta. W jednym hemoglobina, w drugim remisja, którą niemal wszyscy kojarzą tylko z białaczką. Wiersz znam :) Jest o czym innym niż mnie interesuje, zresztą nie o chorobie pisze w swoim wierszyku, a przynajmniej nie o somatycznej. No właśnie, gdybym znała wiersz o tym, co chcę przekazać, czytałabym go, a nie barowała się z napisaniem kolejnego :)
Dziękuje Pani za wpis :)

Elu, wiem. :) Podkreślam tylko, że Ty zawsze i od dawna rozumiesz, co chcę przekazać co jest dla mnie budujące. :)

kukor - no fakt, kolejne pomiary zapowiadają wreszcie wychylenie, a wynik i tak normalny :) Pozdrawiam.
Elżbieta dnia 29.05.2009 13:07
ale światłość znów spadła obok mnie - ta fraza jest dla mnie najważniejsza, dzieli wiersz na dwie cząstki: u góry - puste kartki, u dołu - nawroty. Tak się poetom zdarza i tak sobie czytam. Pozdrawiam serdecznie :)
Katarzyna Zając - ulotna dnia 29.05.2009 13:18
Doroto, bardzo bliski jest mi Twój wiersz... prawie każdy wers mówi coś o mnie, a może i po cząsci o kazdym piszącym... i u mnie też często białe kartki, brak światła albo te mączące nawroty i nawroty... ;-). pozdrawiam Cię jak zawsze serdecznie :-).
Robert Furs dnia 29.05.2009 13:43
Światło w źrenicach częściej jest przyczyną pożądania niż oświecenia. Marzeniem ślepca jest ujrzeć światło, celem zaś światła oślepić i w koło. :) Ciekawy wiersz pozdrawiam,
Krzysztof Kleszcz dnia 29.05.2009 14:54
Podoba mi się zwłaszcza końcówa.
rocznik90 dnia 29.05.2009 16:09
tym razem czytam już kolejny raz i nie wiele rozumiem.
Nie wstydzę się powiedzieć, że takie skondensowanie i zamknięte wiersze mnie odpychają.
Odnoszę wrażenie, że trzeba go tylko interpretować i interpretować (stąd ta dyskusja). Nie czytać. Gdzieś się zagubiła msz przyjemność z czytania, którą jednak posiada mimo ascetycznego stylu np Hrynacz, niekiedy Sendecki.

Może innym razem:)
Serdecznie, a tomiku gratuluję.
rocznik90 dnia 29.05.2009 16:10
skondensowane*
otulona dnia 29.05.2009 18:39
dobry wiersz, ciekawy
szczególnie fragmen o świetle i koncówka, choć nie zazdroszczębezmyślnym trwania. pozdrawiam.
nieza dnia 29.05.2009 20:42
u mnie też ...

jestem ósmą grzesznicą,
dowodem na istnienie ciemnej
materii pod krwią gruntową.
Robisz śnieg z kartek
- dla mnie to świetny kawałek
Pozdrawiam :)
Dorota Bachmann dnia 30.05.2009 06:59
Elżbieta Tylenda - dziękuję za przeczytanie.


ulotna - ech, trudno mi się cieszyć, że bliski Ci wiersz (choć autora to zawsze niby raduje)- wolałabym, byś nie rozumiała peeli ...
Serdecznie pozdrawiam.

Robert, zawsze cieszą mnie frazy Twoich komentarzy, bo bywają wierszami samymi w sobie, ale martwię się, że mi je darowujesz, zamiast napisać wiersz. Dobrego dnia czwartego. Ciepło pozdrawiam :)

Krzysztof Kleszcz - miło mi :)

rocznik90 - Następnym razem bardziej się postaram, pozdrawiam serdecznie i dziękuję za komentarz :)

otulona - cieszę się, że jesteś dla tekstu życzliwa, serdecznie pozdrawiam :)

nieza - dzięki, tekst ciągle pracuje, wiec cieszy wskazywanie fragmentów nie budzących zastrzeżeń :) Pozdrawiam :)

arekogarek dnia 30.05.2009 09:40
zdyscyplinowane, pomysłowe
Bogumiła Jęcek - bona dnia 30.05.2009 18:54
Robisz śnieg z kartek, puste -
moja wina.


Zazdroszczę bezmyślnym trwania,
odważnym szczerych odstąpień,
u mnie nawroty, nawroty.


Te fragmenty najbardziej, bardzo.
Pozdrawiam
:)
Łucja d dnia 31.05.2009 01:21
Lubię Twoje pisanie, zawsze sporo tu dla siebie znajdę, a i jest co poczytać - hmmm o interpretacjach nie wspomnę, same cisną się do głowy.
Jestem na świeżo pod wrażeniem jestem tomiku - gratulacje
Serdecznie ;) ;o)
Łucja d dnia 31.05.2009 01:23
sorry za jestem - chyba,że aż tak bardzo... jestem hiha
Dorota Bachmann dnia 31.05.2009 08:13
arekogarek - bardzo dziękuję.


bona - Dziękuję, że zajrzałaś :) I że coś wybrałaś, pozdrawiam ciepło :)


Lady zadra - Bardzo Ci dziękuję :) Takie słowa dodają odwagi, by dalej pracować nad warsztatem.
Pozdrawiam serdecznie :)
Kuba Sajkowski dnia 06.06.2009 19:14
1. bardzo dla mnie trzecia cząstka
2. informuję przy okazji iż tomik mam i czytam, zobaczymy co z tego wyniknie ;)

pozdr.
Dorota Bachmann dnia 07.06.2009 22:01
Jakubie, pewnie nic dobrego dla mnie.
Pozdrawiam.
Kuba Sajkowski dnia 07.06.2009 22:22
nie wydaję własnych pieniędzy na rzeczy, które mnie nie interesują:)
Krzysztof Kobielec dnia 21.08.2009 21:36
"Zazdroszczę bezmyślnym trwania," - oj kłamczuszka, kłamczuszka.
Dorota Bachmann dnia 29.08.2009 18:47
KK No to moja peelka zdemaskowana :)
Dodaj komentarz
Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze.
Współpracują z nami

agencja zatrudnienia

REKLAMA GOOGLE

Pajacyk
[www.pajacyk.pl]
Logowanie
Nazwa Użytkownika

Hasło



Nie jesteś jeszcze naszym Użytkownikiem?
Kilknij TUTAJ żeby się zarejestrować.

Zapomniane hasło?
Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.
Aktualności
X OKP im. Michała Wi...
I OKP „debiutJ...
Pożegnanie literata ...
Noworocznie
Wywiad z Karolem Mal...
Wylane na papier
REFLEKSY XIV Ogólnop...
Nowy tomik Michała W...
IX OKP im. Michała W...
Werdykt jury XLI OKP...
Użytkownicy
Gości Online: 2
Brak Użytkowników Online

Zarejestrowanych Użytkowników: 6 265
Nieaktywowani Użytkownicy: 0
Najnowszy Użytkownik: Michał Mamet

nie ponosimy żadnej odpowiedzialności za treść wpisów
dokonywanych przez gości i użytkowników serwisu

PRAWA AUTORSKIE ZASTRZEŻONE

copyright © korgo sp. z o.o.
witryna jako całość i poszczególne jej fragmenty podlegają ochronie w myśl prawa autorskiego
wykorzystywanie bez zgody właściciela całości lub fragmentów serwisu jest zabronione
serwis powstał wg pomysłu Piotra Kontka i Leszka Kolczyńskiego

63873295 Unikalnych wizyt

Powered by PHP-Fusion v6.01.7 © 2003-2005