poezja polska - serwis internetowy

STRONA GŁÓWNA ˇ REGULAMIN ˇ WIERSZE UŻYTKOWNIKÓW ˇ IMAK - MAGAZYN VIDEO ˇ AKTUALNOŚCI ˇ FORUM ˇ KSIĘGARNIA "POEZJA"Piątek, 03.02.2023
Nawigacja
STRONA GŁÓWNA

REGULAMIN
POLITYKA PRYWATNOŚCI

PARNAS - POECI - WIERSZE

WIERSZE UŻYTKOWNIKÓW

KORGO TV

YOUTUBE

WIERSZE /VIDEO/

PIOSENKA POETYCKA /VIDEO/

IMAK - MAGAZYN VIDEO

WOKÓŁ POEZJI /teksty/

WOKÓŁ POEZJI /VIDEO/

RECENZJE UŻYTKOWNIKÓW

KONKURSY 2008/10 (archiwum)

KONKURSY KWARTAŁU 2010 - 2012

-- KONKURS NA WIERSZ -- (IV kwartał 2012)

SUKCESY

GALERIA FOTO

AKTUALNOŚCI

FORUM

CZAT

KSIĘGARNIA "POEZJA"

LINKI

KONTAKT

Szukaj


Wątki na Forum
Najnowsze Wpisy
Co to jest poezja?
playlista- niezapomn...
,, limeryki"
playlista
Ksiądz Jan Twardowski
@pump_upp - best cry...
EKSPERYMENTY
Chimeryków c.d.
slam?
Brak Tematu
Ostatnio dodane Wiersze
Dziewczynka w czerwo...
Bajka o przemijaniu
pocałunek
Żart, choć niefart
Cmentarz 1863
niedotknięcia
cudzoziemcy z własny...
Z wielbłąda do doni...
Szlagier
Dwa orły
Wiersz - tytuł: Remisja, poeto
Włączyłeś opcję odtwarzania
w kółko: jestem ósmą grzesznicą,
dowodem na istnienie ciemnej
materii pod krwią gruntową.
Robisz śnieg z kartek, puste -
moja wina.

Nie miałeś być badaniem kontrolnym,
naprawdę myślałam, że terapia skończona,
ale światłość znów spadła obok mnie.

Zazdroszczę bezmyślnym trwania,
odważnym szczerych odstąpień,
u mnie nawroty, nawroty.
Dodane przez Dorota Bachmann dnia 29.05.2009 06:19 ˇ 40 Komentarzy · 2715 Czytań · Drukuj
Komentarze
Jacom Jacam dnia 29.05.2009 07:38
Gęsto zszyte;-) dla mnie ok.
znam tylko jedno uzależnienie nie do pokonanie......od jedzenia:-)
Dorota Bachmann dnia 29.05.2009 07:53
Jacom :) To powinnam dać puentę : u mnie zwroty, zwroty :D
bols dnia 29.05.2009 09:22
Ciśnie mi się na usta banał- smutne, ale prawdziwe /a miałam już zrezygnować z lapidarnej formy komentarza/.
konto usunięte 36 dnia 29.05.2009 09:30
Dużo ciekawych tropów, pierwsza cząstka wskazuje imho na jakąś rutynę, schematyczność w relacji nadawca-odbiorca i przejawy sztuczności, czy też oszukiwania samych siebie, widziane przez choćby pryzmat "śniegu z kartek"...
W drugiej można zaobserwować próby wytłumaczenia tego stanu rzeczy, wytłumaczenia się?, nie wiem, facet lekiem na całe zło? w długotrwałej (?) "terapii"... czyżby związek był "terapią"?
w finale bezmyślność zostaje zrównana z odwagą, mocne, i na zasadzie odwrócenia znaczeń, mozna by wysnuć wniosek że peel jest rozsądną osobą, ale nie zawsze styka mu odwagi... może taki pokrętny trochę sylogizm hehe...
no i jeszcze owe "nawroty" - być może peel postrzega swój stan emocjonalny jako swoistą "dolegliwość", która mu się kiedyś przydarzyła i jeszcze się na dobre nie może wykurować... Nie wiem...
Pozdrawiam cieplutko :)
Grzegorz Ósmy dnia 29.05.2009 09:47
tyś ósma grzesznica
jam grzech ósmy

nawroty mam głowy
całkiem udatne to est
Kwiecieńka dnia 29.05.2009 09:49
dla mnie jest tu zbyt dużo świetnego warsztatu i przemyśleń - ale mogę się mylić, a prawie wcale poezji. Ona Ci umknęła i schroniła się w malutkim kąciku słowa remisja. Sam pomysł też raczej niezbyt oryginalny i świeży, no i to określenie:
"naprawdę myślałam, że terapia skończona,
ale światłość znów spadła obok mnie."
dla mnie grubo smarowane "marmeladą", Doroto bo Moderatorzy ukarzą Cię za obniżanie poziomu!!!
No a z tym: "Zazdroszczę bezmyślnym trwania,"(...)
to już nieco przesadziłaś, bo cóż dziwnego jest w niemyśleniu lub bezmyślności? Zbyt wiele oczekujesz od okoliczności i otoczenia, a życie jakie jest, każdy widzi, pozdrawiam
bols dnia 29.05.2009 09:51
...chciałam przez to powiedzieć, że nikt nie jest wolny od słabości,
a przyznanie się do tego, chociażby przed sobą, to krok w jej pokonywaniu. Taką refleksję tu dla siebie czytam i serdecznie pozdrawiam.
kropek dnia 29.05.2009 09:57
za pierwszym czytaniem, obojętne odrzucenie. za drugim, zainteresowanie. za trzecim, tak!
podobnie z nawrotami, trzeba dojrzeć, by nie bolało bezmyślnie.
niektóre potrafią być zgoła miłe, prawda?
wiersz, godny autorki, kobiecy. mądrze w nim i przyjemnie.

pozdrawiam serdecznie :)
konto usunięte 10 dnia 29.05.2009 10:04
Częściej sie traci, niż zyskuje; gubi , niż znajduje. Tak to już jest, puste ręce, a jednak coś próbujemy uchwycić, jak zawsze daremnie.
Fajny ten wiersz, bo otwarty na interpretacje. Umiesz tak napisać, ze to nie jest kazanie, ani wykład doktryny. Jest wiersz i to jest w tym wszystkim fajne. Bardzo podobał mi się obraz tej światłości, spadającej obok peelki. Zakończenie mocne.
Świetny , gęsty wiersz.
Dorota Bachmann dnia 29.05.2009 10:07
beata olszewska - oj, banał, banał :)

whambam - cieszy odczyt, trochę jak myślę i tytuł dopowiada :) To specyficzna relacja. Pozdrawiam :)

Grzegorz Ósmy - pozdrawiam osiem razy :)

Kwiecienko - coraz więcej dowiaduję się ostatnio o moderacji :D Swoja drogą ban za grafo by mnie chyba naprawdę zmotywował do pracy, nie mam nic przeciwko temu, by tak się stało:)

Pytasz co jest dziwnego w bezmyślności? Ja nie pisze o tym, że jest dziwna :) Moja peela mówi, że jej zazdrości, a to nie to samo przecież.
Na pewno wiesz, że to nie jest wierszyk o chorobie, na pewno wiesz, o jaką pustkę kartek jest peela oskarżana przez tyliryka. Kolejnego.

Podejdę do tematu raz jeszcze. Pomyślę i spróbuję. Może i on nieświeży, ale nie przeczytałam jeszcze tekstu, który by nazwał to, o co mi chodzi (nie trafiłam po prostu), choć zabijanie poety jest faktycznie wyeksploatowane do dna niemal, masz tu rację.

I jeszcze, piszesz: Zbyt wiele oczekujesz od okoliczności i otoczenia, a życie jakie jest, każdy widzi Czyżbyś myliła peelkę z autorka? Nie wierzę :)

Pozdrawiam i dziękuję za wskazanie słabości tekstu, uwagi przydadzą się do pracy nad tematem.
Pozdrawiam :)

beato, dobrze widzisz tekst.
Dorota Bachmann dnia 29.05.2009 10:13
kropku, dzięki, miał być kobiecy. Miał być mądry w tym sensie, że diagnozujący dobrze. Pozdrawiam :)

marek kołodziejski - Wiesz jak jest :) Ręce puste, ale czasem ktoś chce, by z pustych podarować wiele. I nawet chciałoby się przecież to móc zrobić. Za komentarz dziękuję ci bardzo :)
Elżbieta Lipińska dnia 29.05.2009 10:19
Światłość za często spada obok i stąd te "nawroty, nawroty".
A peelka niech nie zazdrości bezmyślnym. Nie warto.
A swoją drogą jakie inne bywają odbiory. Tu tytuł nie wzbudził żadnych kontrowersji ;-)
IRGA dnia 29.05.2009 10:26
DOROTKO- Twoja peelka jest wspaniałą "ósmą grzesznicą". "Zazdroszczę odważnym szczerych odstąpień". PODOBA mi się od początku do końca. Pozdrawiam :)))
Christos Kargas dnia 29.05.2009 10:32
Czym jednak jest spowodowane "pragnienie" z pointy? Czyżby to była tylko iluzja remisji? Skoro jakiś stan okazuje się nie zadowalający? Dalej, czy prawdziwie bezmyślny trwa? Czy "odstąpienie" kiedy weźmiemy pod uwagę konotacje emocjonalne i motywów tego słowa to dobre rozwiązanie, a może lepsza jest nawet nie czynna, a bierna rezygnacja? Możliwe, że to nie "zobojętnienie", prowadzące do siłowego pustostanu, a bezwzględne "przyjmowanie" jest lepszą drogą do "światłości", do pustych kart? Mam nadzieję, że moja droga jest błędna a jeśli nie, że się nią nie przejmiesz jeszcze, bo wolę pełne kartki w Twoim wykonaniu. Taki ze mnie egoista ;)
Twój wiersz pobudził do wielu rozważań i zadawania sobie sporo pytań, a to u mnie jest zawsze oznaką bardzo dobrego tekstu. Jeszcze nieraz nawrócę w jego stronę.
PS. Ach te Nawrot(y) i Z(a)wroty ;)
PPS. Wiem, że to nie dzisiejszy wiersz.
Dorota Bachmann dnia 29.05.2009 10:43
Elu, odbiory powinny być podobne, jeśli rozbieżne, błąd autora. Za Twój odbiór dziękuję.

Irgo - dzięki za przeczytanie, zazdrości, bo nie za odważna ta peela. A najgorszym grzechem jest tchórzostwo. Pozdrawiam :)

Christos - Oczywiście, bardzo ucieszyło to, co o tekście napisałeś. Bo i on - jak to najczęściej bywa - jest wynikiem pytań. Tak, wiersz nie jest dzisiejszy :) Ale te nawroty, nawroty... :)
Dorota Bachmann dnia 29.05.2009 10:43
IRGO , przepraszam :)
Wojciech Roszkowski dnia 29.05.2009 11:05
Tekst nie schodzi poniżej pewnego poziomu.
Co mnie tutaj uderzyło? Powtórzenie w końcówce :) Ostatnio zauważyłem sporo tekstów na PP, gdzie ten manewr jest stosowany :) Ale to żaden przytyk z mojej strony.

Pozdrawiam
konto usunięte 7 dnia 29.05.2009 11:06
Remisja,poeto Odczuwam, że Autorka czytała Radosława Wiśniewskiego wiersz rbezimienna hemoglobinar1;, ponieważ używa słów metonimicznych, za którymi skrywa się obraz.
rrw kolejnych ujęciach widzisz to,
co sobie pisałeś (r30;)
i słyszysz kobietę szepczącą (r30;):
lepiej ci było Idioto zostać w zaułkach zbyt ciemnych dla złoczyńców,
gdzie nikt nie potrafił wytrącić cię z pejzażu pustych dłoni,
odbicia twarzyr1;

W tym przypadku użyte w wierszu absorbują sens oraz zaciemniają go. Nie ma jasności ani równowagi, jest zdeformowanym wykonaniem. Nawet jeśli przesadziłam z tym porównaniem, wypada mi przeprosić.
Pozdrawiam serdecznie
Elżbieta Lipińska dnia 29.05.2009 11:23
Ale ja to pisałam tylko o tytule, przy którym pozostałaś.
kukor dnia 29.05.2009 11:28
ostatni trójwers - jakże aktualny! i zawsze na czasie! jakby głos ze środka krzywej Gausa...
gratuluję wiersza, pozdrawiam
Dorota Bachmann dnia 29.05.2009 12:27
Wojciech Roszkowski wiem, że nie zarzut :) Tym bardziej że tekst wiele mięsięcy temu był w podobnej postaci (a na pewno z taką puentą ) na NS. Dziękuję, pozdrawiam.

Barbara - Pani Barbaro, uważam, że skojarzenie całkiem zasadne. W obu - poeta. W jednym hemoglobina, w drugim remisja, którą niemal wszyscy kojarzą tylko z białaczką. Wiersz znam :) Jest o czym innym niż mnie interesuje, zresztą nie o chorobie pisze w swoim wierszyku, a przynajmniej nie o somatycznej. No właśnie, gdybym znała wiersz o tym, co chcę przekazać, czytałabym go, a nie barowała się z napisaniem kolejnego :)
Dziękuje Pani za wpis :)

Elu, wiem. :) Podkreślam tylko, że Ty zawsze i od dawna rozumiesz, co chcę przekazać co jest dla mnie budujące. :)

kukor - no fakt, kolejne pomiary zapowiadają wreszcie wychylenie, a wynik i tak normalny :) Pozdrawiam.
Elżbieta dnia 29.05.2009 13:07
ale światłość znów spadła obok mnie - ta fraza jest dla mnie najważniejsza, dzieli wiersz na dwie cząstki: u góry - puste kartki, u dołu - nawroty. Tak się poetom zdarza i tak sobie czytam. Pozdrawiam serdecznie :)
Katarzyna Zając - ulotna dnia 29.05.2009 13:18
Doroto, bardzo bliski jest mi Twój wiersz... prawie każdy wers mówi coś o mnie, a może i po cząsci o kazdym piszącym... i u mnie też często białe kartki, brak światła albo te mączące nawroty i nawroty... ;-). pozdrawiam Cię jak zawsze serdecznie :-).
Robert Furs dnia 29.05.2009 13:43
Światło w źrenicach częściej jest przyczyną pożądania niż oświecenia. Marzeniem ślepca jest ujrzeć światło, celem zaś światła oślepić i w koło. :) Ciekawy wiersz pozdrawiam,
Krzysztof Kleszcz dnia 29.05.2009 14:54
Podoba mi się zwłaszcza końcówa.
rocznik90 dnia 29.05.2009 16:09
tym razem czytam już kolejny raz i nie wiele rozumiem.
Nie wstydzę się powiedzieć, że takie skondensowanie i zamknięte wiersze mnie odpychają.
Odnoszę wrażenie, że trzeba go tylko interpretować i interpretować (stąd ta dyskusja). Nie czytać. Gdzieś się zagubiła msz przyjemność z czytania, którą jednak posiada mimo ascetycznego stylu np Hrynacz, niekiedy Sendecki.

Może innym razem:)
Serdecznie, a tomiku gratuluję.
rocznik90 dnia 29.05.2009 16:10
skondensowane*
otulona dnia 29.05.2009 18:39
dobry wiersz, ciekawy
szczególnie fragmen o świetle i koncówka, choć nie zazdroszczębezmyślnym trwania. pozdrawiam.
nieza dnia 29.05.2009 20:42
u mnie też ...

jestem ósmą grzesznicą,
dowodem na istnienie ciemnej
materii pod krwią gruntową.
Robisz śnieg z kartek
- dla mnie to świetny kawałek
Pozdrawiam :)
Dorota Bachmann dnia 30.05.2009 06:59
Elżbieta Tylenda - dziękuję za przeczytanie.


ulotna - ech, trudno mi się cieszyć, że bliski Ci wiersz (choć autora to zawsze niby raduje)- wolałabym, byś nie rozumiała peeli ...
Serdecznie pozdrawiam.

Robert, zawsze cieszą mnie frazy Twoich komentarzy, bo bywają wierszami samymi w sobie, ale martwię się, że mi je darowujesz, zamiast napisać wiersz. Dobrego dnia czwartego. Ciepło pozdrawiam :)

Krzysztof Kleszcz - miło mi :)

rocznik90 - Następnym razem bardziej się postaram, pozdrawiam serdecznie i dziękuję za komentarz :)

otulona - cieszę się, że jesteś dla tekstu życzliwa, serdecznie pozdrawiam :)

nieza - dzięki, tekst ciągle pracuje, wiec cieszy wskazywanie fragmentów nie budzących zastrzeżeń :) Pozdrawiam :)

arekogarek dnia 30.05.2009 09:40
zdyscyplinowane, pomysłowe
Bogumiła Jęcek - bona dnia 30.05.2009 18:54
Robisz śnieg z kartek, puste -
moja wina.


Zazdroszczę bezmyślnym trwania,
odważnym szczerych odstąpień,
u mnie nawroty, nawroty.


Te fragmenty najbardziej, bardzo.
Pozdrawiam
:)
Łucja d dnia 31.05.2009 01:21
Lubię Twoje pisanie, zawsze sporo tu dla siebie znajdę, a i jest co poczytać - hmmm o interpretacjach nie wspomnę, same cisną się do głowy.
Jestem na świeżo pod wrażeniem jestem tomiku - gratulacje
Serdecznie ;) ;o)
Łucja d dnia 31.05.2009 01:23
sorry za jestem - chyba,że aż tak bardzo... jestem hiha
Dorota Bachmann dnia 31.05.2009 08:13
arekogarek - bardzo dziękuję.


bona - Dziękuję, że zajrzałaś :) I że coś wybrałaś, pozdrawiam ciepło :)


Lady zadra - Bardzo Ci dziękuję :) Takie słowa dodają odwagi, by dalej pracować nad warsztatem.
Pozdrawiam serdecznie :)
Kuba Sajkowski dnia 06.06.2009 19:14
1. bardzo dla mnie trzecia cząstka
2. informuję przy okazji iż tomik mam i czytam, zobaczymy co z tego wyniknie ;)

pozdr.
Dorota Bachmann dnia 07.06.2009 22:01
Jakubie, pewnie nic dobrego dla mnie.
Pozdrawiam.
Kuba Sajkowski dnia 07.06.2009 22:22
nie wydaję własnych pieniędzy na rzeczy, które mnie nie interesują:)
Krzysztof Kobielec dnia 21.08.2009 21:36
"Zazdroszczę bezmyślnym trwania," - oj kłamczuszka, kłamczuszka.
Dorota Bachmann dnia 29.08.2009 18:47
KK No to moja peelka zdemaskowana :)
Dodaj komentarz
Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze.
Współpracują z nami

agencja zatrudnienia

REKLAMA GOOGLE

Pajacyk
[www.pajacyk.pl]
Logowanie
Nazwa Użytkownika

Hasło



Nie jesteś jeszcze naszym Użytkownikiem?
Kilknij TUTAJ żeby się zarejestrować.

Zapomniane hasło?
Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.
Aktualności
Komunikat ws. Stowar...
Kolejny tom poetycki...
Wiersze na murach Kr...
Międzynarodowy Festi...
Portal rusza po prze...
REFLEKSY XV Ogólnopo...
X OKP im. Michała Wi...
I OKP „debiutJ...
Pożegnanie literata ...
Noworocznie
Użytkownicy
Gości Online: 1
Brak Użytkowników Online

Zarejestrowanych Użytkowników: 6 265
Nieaktywowani Użytkownicy: 0
Najnowszy Użytkownik: Michał Mamet
Licznik odwiedzin
[licznik]

nie ponosimy żadnej odpowiedzialności za treść wpisów
dokonywanych przez gości i użytkowników serwisu

PRAWA AUTORSKIE ZASTRZEŻONE

copyright © korgo sp. z o.o.
witryna jako całość i poszczególne jej fragmenty podlegają ochronie w myśl prawa autorskiego
wykorzystywanie bez zgody właściciela całości lub fragmentów serwisu jest zabronione
serwis powstał wg pomysłu Piotra Kontka i Leszka Kolczyńskiego

64714556 Unikalnych wizyt

Powered by PHP-Fusion v6.01.7 © 2003-2005