poezja polska - serwis internetowy

STRONA GŁÓWNA ˇ REGULAMIN ˇ WIERSZE UŻYTKOWNIKÓW ˇ IMAK - MAGAZYN VIDEO ˇ AKTUALNOŚCI ˇ FORUM ˇ KSIĘGARNIA "POEZJA"środa, 19.02.2020
Nawigacja
STRONA GŁÓWNA

REGULAMIN
POLITYKA PRYWATNOŚCI

PARNAS - POECI - WIERSZE

WIERSZE UŻYTKOWNIKÓW

WIERSZE /VIDEO/

PIOSENKA POETYCKA /VIDEO/

IMAK - MAGAZYN VIDEO

WOKÓŁ POEZJI /teksty/

WOKÓŁ POEZJI /VIDEO/

RECENZJE UŻYTKOWNIKÓW

KONKURSY 2008/10 (archiwum)

KONKURSY KWARTAŁU 2010 - 2012

-- KONKURS NA WIERSZ -- (IV kwartał 2012)

SUKCESY

GALERIA FOTO

AKTUALNOŚCI

FORUM

CZAT

KSIĘGARNIA "POEZJA"

LINKI

KONTAKT

Szukaj


Ostatnio dodane Wiersze
dyskografia
Cisza
Pylenia
jak rozśmieszyć diabła
Śmietnikowy dziadek ...
Satyriady trzy, a ja...
Uskrzydlony palec
W dali
zapomniany erotyk
i niech tak zostanie
Wątki na Forum
Najnowsze Wpisy
slam?
Co mówią o nas nasze...
Alfred
"Na początku było sł...
Jedenasta. Recenzja ...
ucz się
Nie do końca
Blues
Ekhm...
Ośniałowski Wierrsze...
Licznik odwiedzin
[licznik]
Zobacz Temat
poezja polska - serwis internetowy | KONKURSY DLA UŻYTKOWNIKÓW SERWISU | KONKURS MIESIĄCA (2008-2010)
Strona 1 z 5 1 2 3 4 > >>
Autor RE: KONKURS NA WIERSZ - GRUDZIEŃ (2009)
Łucja d
Użytkownik

Avatar Użytkownika

Postów: 123
Miejscowość: Poznań
Data rejestracji: 30.10.08
Dodane dnia 31.12.2009 21:43

Wy-czucie

Mogę udawać że nie wiem, ale nie chcę. Lubię
oglądać świat w podczerwieni. Widzenia są
bardziej realne. Przelewa się czerń, miesza.

Zapamiętuję sny istotne, na te płytkie nie zwracam
uwagi, są zbyt pospolite jak szarość. Chodzę
po wydmach, w moje ślady osuwa się piasek.
Szum w głowie przypomina, że jest gdzieś jakieś

morze. Spotykam ludzi i nie mogę się oprzeć.
Dookoła cienie i piach. Zgrzyta na zębach,
drażni oczy - mętnieją aż przykro patrzeć.

Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: KONKURS NA WIERSZ - GRUDZIEŃ (2009)
mala55
Użytkownik

Postów: 19
Miejscowość: Chorzów
Data rejestracji: 04.10.09
Dodane dnia 31.12.2009 19:31
Czerwone i czarne dwie barwy życia
ciemne poszarpane kruki emocji

wszędobylskie błoto
lepi zmięte usta
dość kłótni: basta!

Na stole postawił róże czerwone
na białym obrusie dwa kieliszki wina

będą teraz sączyć zgodę
po kropelce miłości
wystarczyło p r z e p r a s z a m

czerwono czarny bukiet cieszy oczy
w ustach słodki.. zgody: biały opłatek
Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: KONKURS NA WIERSZ - GRUDZIEŃ (2009)
mala55
Użytkownik

Postów: 19
Miejscowość: Chorzów
Data rejestracji: 04.10.09
Dodane dnia 31.12.2009 19:07
Czerwone i czarne
dwie barwy życia
ciemne poszarpane
kruki emocji
zmarszczone żalami
wszędobylskie błoto
lepi zmięte usta
dość kłótni: basta!

Na stole postawił
róże czerwone
na białym obrusie
dwa kieliszki wina
będą teraz sączyć zgodę
po kropelce miłości
wystarczyło jedno
p r z e p r a s z a m

czerwono czarny bukiet cieszy oczy
w ustach słodki.. zgody:biały opłatek

________________________________
Pani mala55,

jako że wkleiła Pani dwie wersje wiersza, w konkursie weźmie udział wersja wklejona później.

moderator2

Edytowane przez moderator2 dnia 01.01.2010 13:02
Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: TANGO
JagodA
Użytkownik

Postów: 43
Data rejestracji: 04.11.09
Dodane dnia 31.12.2009 18:33
TANGO


W rytmie tanga eksplodują wszystkie zmysły
W rytmie tanga każdy mięsień seksem brzmi

Diablikami w głąb spojrzenia mego kroczysz
Jestem sexi czy egal ci z którą dziś

I w warunkach pustej sali się poddaję
Wpierw muzyce potem mięśnia twego grze

Twoja żądza z moją żądzą się splatają
W pięknej muzy oszukańczej jasnej grze

Znów eksplozja - ileż może wyobraźnia
Jestem z tamtym i przeżywam wielki seks

Ty z blondyną czy brunetką jakąś nową czy tą dawną,
już nie ważne; ważne to, że spełniam sen.
Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: KONKURS NA WIERSZ - GRUDZIEŃ (2009)
albi
Użytkownik

Postów: 35
Miejscowość: kamienica polska
Data rejestracji: 30.04.07
Dodane dnia 31.12.2009 17:30
Mija gwiazdka


nocą miasto klei mroźny ziąb w galaretę
na ulicy i w pubie wszędzie beznadziejnie

wszedłem na pikantne nóżki zimny kubek
ukradkiem uzupełniam dopełniaczem z rumem

za oknem czarno a od wystroju czerwienieje
mała czarna i spod kociego futerka chce się

wydostać smutek młodej obok przy stoliku
w sieć złowiony oktostych z przemijania minut
Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: KONKURS NA WIERSZ - GRUDZIEŃ (2009)
lulabajka
Użytkownik

Postów: 72
Miejscowość: Warszawa
Data rejestracji: 15.09.09
Dodane dnia 31.12.2009 12:02
Zimowy sad

Pąki śniegu na krzewach.
Drzewa włożyły białe rękawiczki;
czarnymi konarami wznoszą
zapach nienarodzonych wiśni.


Grudzień' 2009
Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: jej promienność
atrament
Użytkownik

Avatar Użytkownika

Postów: 5
Miejscowość: Bydgoszcz
Data rejestracji: 23.07.09
Dodane dnia 31.12.2009 10:42
w świecie wyniosłych wieżyczek oraz dymiących kominków nie widziano drugiej takiej
półkuli. dyndał druciany most nad przepaścią. braciom dęło w oczy. siostra szła
pod wiatr. smagał ją w tę i we w tę. bluźnił przeciw słońcom i rozdartym
na mrozie piersiom. esesman. z blizną jak strzał w potylicę.

odciśnięte na śniegu rączki, powklejane w szybę policzki, sznurowane w biegu buciki
upychała w myślach do brązowej walizki z dykty. ze czcią, godzinami. mozolnie
wydrapując z siebie wszy i podłość pryczy. sprawiedliwi wśród narodów
świata wsłuchiwali się w tętno podłogi i piwnicznego stropu.

czasem ogrzewam się tamtym żarem. wokół nadgarstków wiążę cierpienie mojej
młodej babci. wieczorami wycinam anioły z czarnego adamaszku. zawodzę
w roześmiane nordyckie twarze szyderców. czerwone trumienki
ust zawieszam na medalionie z jej promienną fizjonomią.
Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: KONKURS NA WIERSZ - GRUDZIEŃ (2009)
reteska
Użytkownik

Avatar Użytkownika

Postów: 325
Miejscowość: Podlasie
Data rejestracji: 10.03.07
Dodane dnia 30.12.2009 23:41


CZERWIEŃ I CZERWIEŃ

Na Placu Czerwonym poeta krzyczy: to Bóg każe
pisać. Rozrzuca ręce zahaczając o Kreml. Nieobce
jest mu to, co puste i niedokładne. Wszystko

staje się niepełnością, nawet liczba trzy, tym bardziej
pi, ideał niedoskonałości. Jest luty. Otwieram okno;

w mieszkaniach poetów na ścianach kwitną czarne płaty
grzybni. To właśnie jest przyjaźń i tak się objawia. Nie ma
już czerwonych dachów. Ona i on trzymają się za ręce,

ulicą maszerują czerwonoarmiści po zdjęciu mundurów
i szwów. Mają teraz kobiety i piszą wiersze, po których
się milczy. Okudżawa śpiewa: wybaczcie piechocie

i wszyscy wierzą, że słońce urośnie. Ona pociągnie usta
pomadką w odcieniu krwistego stanika i szepnie, że ten kolor
do niczego więcej nie pasuje. Czerwień i czerwień dają

czerwień. Wstyd i purpura. Odwaga i czerń. Kroki coraz głośniejsze,
idą; to wiara, że słowa posiadły ideał niedoskonałości. Poeta

wszystko spisuje. Nigdy nie kładzie się przed północą,
lubi oglądać ciemne dachy Moskwy.




"jeżeli umierać ma człowiek/a rodzić się w jego miejsce poeta//
to nie chcę pisać/wierszy"
Z.Joachimiak
Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: Konkurs miesiąca - Grudzień
Jarosław Trześniewski-Jotek
Użytkownik

Avatar Użytkownika

Postów: 163
Miejscowość: Mława/Warszawa
Data rejestracji: 01.12.08
Dodane dnia 30.12.2009 23:28
trzeba pozwolić

trzeba pozwolić odejść umarłym
w chłodny zimowy dzień

iść drogą szeptów wśród kamieni
zapisanych i niezapisanych imion
niebo sie wtedy zniża
a chmury takie czarne

trzeba pozwolić odejść umarłym
w zimowy chłodny dzień

czerwone róże stygną na mrozie
ziemia jest głucha śnieg
zna tylko alfabet migowy
dotyka policzka nie widzi twarzy

trzeba pozwolić umarłym odejść
Edytowane przez Jarosław Trześniewski-Jotek dnia 30.12.2009 23:31
Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: Pudełko z laki
Elżbieta
Użytkownik

Avatar Użytkownika

Postów: 304
Miejscowość: Darłowo
Data rejestracji: 04.01.09
Dodane dnia 30.12.2009 23:26
przewiązane czerwoną kokardą miało moje imię i wyróżniało się
pośród innych rzeczy pod choinką.
kiedyś skrywało babcine skarby, które zmieniały nas w księżniczki.

wyjmowała drżącymi palcami kameę z onyksu do jedwabnej bluzki,
złote kolczyki od Zitmeiera i pierścionek z rubinem od dziadka.
zaręczynowy - mówiła, a te dwie bransoletki mają grawerkę
o! jak ten pierścień z piaskiem pustyni, wypadł spod poduszki na
dwudziestolecie.
tu wszystko miało swoją historię, jak ona i datę
kiedy ostatecznie zamknięto wieko.

otwieram powoli, nie mogę opanować drżenia. wewnątrz małe
kartoniki w kolorze sepii z karteczką - na pamiątkę.
historia jednego życia, starannie ułożona w takim małym pudełku.
wariometr Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: Hodowca chrabąszczy zastanawia się: czerwone i czarne
Szklanka
Użytkownik

Avatar Użytkownika

Postów: 8
Miejscowość: Mazury
Data rejestracji: 20.06.09
Dodane dnia 30.12.2009 22:54
Masza lubiła chodzić po ulicach świata
w towarzystwie chrabąszczy ubranych w czarne
meloniki i spodnie. Zawiązywała im kokardki,
wkładała do czerwonych pudełek. W świecie Maszy
nie były juz pospolite. Piła z nimi herbatę, sypała cukier
na nóżki, chrupali razem ciasteczka, a ona rozmyślała
dlaczego nie uleciały do skrzydlatej krainy dawno temu.

Bo dziwny jest świat chrabąszczy i świat ukraińskiej dziewczyny.
Kiedy Masza chciała mężczyzny, nie mogła zabronić
wchodzenia w miejsca ustronne. Chrabąszcze na ulicach świata
tłoczyły się na piersiach Maszy. Za rogiem wielki owad,
otworzył pudełko, z niebieskim krawatem. Zawiązał oczy Maszy,
prowadził po omacku, łapiąc oddech nocy. Ona widziała słońce, księżyc,
czy hodowcę chrabąszczy?

Nie ma odpowiedzi i nie ma pytania.
Masza wiedziała dlaczego ta historia nie ma końca,
dlaczego wiersz czyta się sam w rękach Maszy,
opowiada rzeczy nieskończone, śpiewa z opaską na oczach,
a chrabąszcze nie są takie głupie, jak Masza na ulicach świata.
Jest tam, w czerwonej sukience i czarnym meloniku.
Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: Wschód
jolanta
Użytkownik

Postów: 4
Miejscowość: Bruksela
Data rejestracji: 23.10.09
Dodane dnia 30.12.2009 20:45
Czerwień za horyzontem świeci.
krwawym ramieniem zagarnia czerń,
rozświetla ją,pochłania,
zamienia w błękit sama stając się złotem.
Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: KONKURS NA WIERSZ - GRUDZIEŃ (2009)
Krzysztof Kleszcz
Użytkownik

Avatar Użytkownika

Postów: 102
Miejscowość: Tomaszów Maz.
Data rejestracji: 10.03.07
Dodane dnia 30.12.2009 19:08
Stworzenie świata

Nocą do ust podnosiłem wodę, aż poczułem:
idą do nas Pireneje, wśród lampionów,
świecowych kredek. Niebo było jak bryła,
węgiel z odciśniętym pniem drzewa.
Robiłem zdjęcia. Wszystko wyszło rozmazane:
setki iskier wrzuconych w krwiobieg.
Na początku było czarne i czerwone,
znalezione w pieśni, zaciśnięte w dłoni.







www.bialafabryka.blogspot.com Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: isc na wojne
zdrodowska
Użytkownik

Postów: 29
Miejscowość: Piesunia@web.de
Data rejestracji: 06.11.08
Dodane dnia 30.12.2009 16:32
iść na wojnę najprawdziwszą
tych prawdziwych powodów nie notować w żadnym
dzienniku

na wszelki wypadek gołębie ostrzą sobie dzioby
latają międzykontynentalnie

nikt nie wie właściwie po co
starczy nam na kilkakrotną śmierć każdego włącznie z kretem
on nie wie nic o tej wojnie

zwycięstwo jako jedyna klęska
nie brana pod uwagę ze względu na niski poziom czerwonych krwinek
gdy każda prawda choruje na anemię
Edytowane przez moderator4 dnia 31.12.2009 09:30
Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: konkurs na wiersz
penelopa
Użytkownik

Avatar Użytkownika

Postów: 20
Miejscowość: wroclaw
Data rejestracji: 08.09.07
Dodane dnia 30.12.2009 11:02
nie bójmy się koloru

gdy opadła chmura pyłu
zobaczył najciemniejszą z barw
z przerażenia zamknął oczy
wydobył resztki fantazji
do skomponowania muzyki

z błota przydrożnej kałuży
ujrzeli lazur nieba


penelopa
Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: Czerwone i czarne
Czarownik
Użytkownik

Postów: 17
Miejscowość: Staszów
Data rejestracji: 23.02.08
Dodane dnia 30.12.2009 10:20
Świeci idea jak polarna zorza,
czerwienią napełnia głowy,
łunę zapala od morza do morza,
frasunek na świecie gotowy.

Czarne od zawsze przyczajone siedzi,
kadzidłem w sumienia uderza,
podstępnie wymusza, wyrywa i śledzi,
Bóg wie co ono zamierza?

Czarne z czerwonym wciąż się przeplata,
w ruletkę gra dobrego pana,
w imieniu koloru brat zabija brata,
szansa na dobro przegrana.
Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: KONKURS NA WIERSZ - GRUDZIEŃ (2009)
Senesino
Użytkownik

Avatar Użytkownika

Postów: 19
Data rejestracji: 17.10.08
Dodane dnia 29.12.2009 20:34
Och, ty jedyna

Na tej małej, błękitnej, sprzyjającej kulce
życia, ogrzanej dobrą gwiazdką i z księżycem
tuż nad - czyżby wyjątek potwierdzał regułę:

wszystko jest martwe, tylko tu krzyknęło życie,
a wokół cisza makiem galaktyk usiana,
czerń czasu pusta? Takiej przestrzeni nie życzę

nawet mrówce. A gdyby nagle skądś się kwazar
w samym środku tej naszej Drogi Mlecznej zjawił
albo zaczęła wsysać kulkę jakaś czarna

dziurka? Może powinno coś się wreszcie zdarzyć
i palcem nam pogrozić, wylać wiadro zimnej
wody na te zadziorne głowy. Żadnej z mgławic

nie obejdzie zniknięcie miliardów lat w bliskiej
eskorcie ciepła, które da jeszcze popalić:
więc najpierw wyparują oceany - wszystkie,

a potem Słońce - wielki, czerwony Indianin.

13 - 20 III 2009
Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: KONKURS NA WIERSZ - GRUDZIEŃ (2009)
zdrodowska
Użytkownik

Postów: 29
Miejscowość: Piesunia@web.de
Data rejestracji: 06.11.08
Dodane dnia 29.12.2009 19:27
isc na wojne najprawdziwsza tych prawdziwych powodow nie notowac w zadnym dzienniku
na wszelki wypadek golebie ostrza sobie dzioby
lataja miedzykontynentalnie
i nikt nie wie wlasciwie po co
starczy nam na kilkakrotna smierc kazdego wlacznie z kretem
on nie wie nic o tej wojnie

zwycienstwo jajko jedyna kleska
nie brana pod uwage ze wzgledu na niski poziom czerwonych kkrwinek
gdy prawdy choruja na anemie
Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: KONKURS NA WIERSZ - GRUDZIEŃ (2009)
KASIA11
Użytkownik

Postów: 19
Miejscowość: WŁOCŁAWEK
Data rejestracji: 15.04.09
Dodane dnia 29.12.2009 16:47
MOJEMU BRATU

Czas przylgnął do szyby przycisków
wróg utajony w czarnych szatach pokonał
strumień wartki
na kołowrotku z płotką wrytą w zimne ramiona snu

tuż u przerębla zawisła wędka !

w mig- anioł stróż z loczkiem czesanym do góry
testament i różaniec zostawił wierzbie płaczącej
w gorącym zestawie pamiątek

z nami tu kiedyś był ... czerwony kamyk
a szlachetne oczko wypadło
przez łzy

cóż - nie starczyło sił
Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: Niepewność
Marcin Bączek
Użytkownik

Postów: 1
Miejscowość: Szczecin , Cork
Data rejestracji: 13.03.09
Dodane dnia 29.12.2009 03:44
Jak krople deszczu, harfy brzmienie strun
Spoglądam w płaczące okno
Jak motyl co figlarnie zmaga się z wiatrem
Próbuje obrać kierunek mych słów
Bym nie rozpłynął się jak kropla w ostatnim swym tchnieniu na szybie
Lecz usiąść na wzgórzach nadziei
Twych czarnych włosów dotykiem rozkoszy smagany
Gdzie wola i czas w zmaganiach nie ustaje
Wciąż tak niepewny pytaniami zasypany
Z nadzieją i lękiem w sercu skołatanym
Jak słońce w czerwieni na wschodzie skąpane
Ja blaskiem oczu zadaje pytanie

Jak burza w lipcu w strugach mego żalu
Tak nagle nadeszła i już odchodzi
Nadzieja rozbłyska coraz słabszym światłem
Jak piorun żegnając się blaskiem w oddali

Śpiew ptaków budzący nad rankiem
W promieniach słońca bijących z twych oczu
Przy dzwiękach pianina delikatnych niczym krople rosy
Nabieram nadziei ze już razem, do końca dni naszych, kamień życia będziemy toczyć.
Edytowane przez Marcin Bączek dnia 30.12.2009 06:07
Wyślij Prywatną Wiadomość
Strona 1 z 5 1 2 3 4 > >>
Skocz do Forum:
Współpracują z nami

agencja zatrudnienia

REKLAMA GOOGLE

Pajacyk
[www.pajacyk.pl]
IMAK
VIDEO MAGAZYN
ostatnie wydanie
GRUDZIEŃ 2013

I M A K
internetowy magazyn kulturalny

Logowanie
Nazwa Użytkownika

Hasło



Nie jesteś jeszcze naszym Użytkownikiem?
Kilknij TUTAJ żeby się zarejestrować.

Zapomniane hasło?
Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.
Aktualności
Konkurs o "Cisową ga...
Komunikat końcowy o ...
Tomik poezji
Craonn- poezje
IX OGÓLNOPOLSKI KONK...
V Ogólnopolski Konku...
Grudniowy Plebiscyt
Turniej Jednego Wier...
Listopadowy minikonk...
Minikonkurs paździer...
Użytkownicy
Gości Online: 8
Użytkownicy Online: ela_zwolinska

Zarejestrowanych Użytkowników: 6 122
Nieaktywowani Użytkownicy: 1
Najnowszy Użytkownik: Tamara Anna Koziej

nie ponosimy żadnej odpowiedzialności za treść wpisów
dokonywanych przez gości i użytkowników serwisu

PRAWA AUTORSKIE ZASTRZEŻONE

copyright © korgo sp. z o.o.
witryna jako całość i poszczególne jej fragmenty podlegają ochronie w myśl prawa autorskiego
wykorzystywanie bez zgody właściciela całości lub fragmentów serwisu jest zabronione
serwis powstał wg pomysłu Piotra Kontka i Leszka Kolczyńskiego

53120604 Unikalnych wizyt

Powered by PHP-Fusion v6.01.7 © 2003-2005