|
dalekie miasta
rozlały na bruku
czarną czerwienią
magię przeżycia
i prze życia
tunele krawędziami dachów
do piwnic spychają tętno
pod jego ciśnieniem
pęka skóra ulic rozwijając
mistrzostwo przetrwania
strumienie rynsztoków
zderzają się ze sobą
i konia z rzędem
temu kto gówno plebejskie
oddzieli od pańskiego
w tym korcu płonąca żyrafa
zaplotła szyję jeleniowi
oddając siebie
na rykowisku lub targu
nic to
cienie zgiełk
rynsztoki i żyrafy
zawężają przestrzeń
przez żyły lub nos
do nieskończoności
opakowanej w drewno
Dodane przez Jacom Jacam
dnia 20.03.2009 07:14 ˇ
11 Komentarzy ·
710 Czytań ·
|