poezja polska - serwis internetowy

STRONA GŁÓWNA ˇ REGULAMIN ˇ WIERSZE UŻYTKOWNIKÓW ˇ IMAK - MAGAZYN VIDEO ˇ AKTUALNOŚCI ˇ FORUMSobota, 17.01.2026
Nawigacja
STRONA GŁÓWNA

KONKURSY LITERACKIE

REGULAMIN
POLITYKA PRYWATNOŚCI

PARNAS - POECI - WIERSZE

WIERSZE UŻYTKOWNIKÓW

KORGO TV

YOUTUBE

WIERSZE /VIDEO/

PIOSENKA POETYCKA /VIDEO/

IMAK - MAGAZYN VIDEO

WOKÓŁ POEZJI /teksty/

WOKÓŁ POEZJI /VIDEO/

RECENZJE UŻYTKOWNIKÓW

KONKURSY 2008/10 (archiwum)

KONKURSY KWARTAŁU 2010 - 2012

-- KONKURS NA WIERSZ -- (IV kwartał 2012)

SUKCESY

GALERIA FOTO

AKTUALNOŚCI

FORUM

CZAT


LINKI

KONTAKT

Szukaj




Wątki na Forum
Najnowsze Wpisy
Czy ten portal "umarł"?
FRASZKI
playlista- niezapomn...
Co to jest poezja?
"Na początku było sł...
Czy są przechowywane...
GRANICE POEZJI
Bank wysokooprocento...
Limeryki
Forma strony interne...
Ostatnio dodane Wiersze
Naszego pierszeństwa...
Zagadka o czkaniu
"Stara Baśń. Kiedy s...
gaja@krzyk#
Jestem Waga
"Dziewczyna o zielon...
Nie pytam o oczywiste
Korek
"Dziewczyna i gołębie"
Księżniczka
Wiersz - tytuł: Naturalne barwniki

Wystarczy nakłuć palec. Karmin. To atrakcyjny
kolor, dobrze go mieszać z wodą, winem. Miasto
nie chce mszyc, chce igrzysk. Ofiary przestały

nosić zapach strachu. Krokodyl w Gangesie
jest gladiatorem, publikę drażnią prawa ciążenia.
Czerwień koszenilowa? Ułomność dobranych barw

w niejednej ikonie. Słońce wybarwia ochrę,
pozbawia aromatu żółcie. Brak odporności na światło -
ratuje mszycom życie - sukulenty pokrywa liszaj.

Dodane przez Robert Furs dnia 29.03.2009 22:38 ˇ 25 Komentarzy · 1036 Czytań · Drukuj
Komentarze
stanley dnia 30.03.2009 06:19
Byłem przeczytałem oceniłem sądzę, że:

Kserofil

Kutynizacja szparkowych
w ciemni cienia epidermy
z włoskami obniża sikanie.

pozdrawiam
Dorota Bachmann dnia 30.03.2009 06:36
Lubię wiersz. Krew i sztuczny barwnik. <i> Sok</i> naturalny i zabarwiona woda. Nie należy lekceważyć mszyc, one się nie mylą.
Swoją drogą - nadciąga czas barwników - Wielkanoc :)
Dorota Bachmann dnia 30.03.2009 06:42
sok - umiem już tu robić kursywę :)
Robert Furs dnia 30.03.2009 07:15
stanley - dzięki za ślad, pozdrawiam
Robert Furs dnia 30.03.2009 07:21
Dorota Bachmann - i tak zwycięzca staje się pokonanym a wybory zależą od nas gladiatorów. Dzięki za wpis pozdrawiam cieplutko
konto usunięte 10 dnia 30.03.2009 08:06
Robert, dobry wiersz. Przeczytałem z przyjemnością.
Pozdrawiam.
Robert Furs dnia 30.03.2009 08:22
marek kołodziejski - jeden z niewielu moich wierszy napisany w trybie oznajmującym, to nie zawsze się widzi, (bo i mnie czasem draźni) ale taki powstał w zamyśle i tak został zrealizowany. Dzięki za podobanie, pozdrawiam
bols dnia 30.03.2009 08:49
Bardzo interesujące rozważania na temat zależności i przypadkowości następstw. Nietrwałość może być zaletą; kto łączy dziś mszyce z karminem? Chyba tylko malarz, albo pasjonat /nie zapytałam Ciebie o to, a juz kolejny raz mam taką refleksję;
Serdecznie pozdrawiam
Robert Furs dnia 30.03.2009 08:58
beata olszewska - kiedyś stanowiły podstawowy składnik koloru karminowego. Nie wiem czy mszycom się to podobało, ale obrazy były piękne. Dzięki za refleksje, pozdrawiam,
Katarzyna Zając - ulotna dnia 30.03.2009 09:01
podoba mi się ten barwny wiersz... zdecydowanie ożywia wyobraźnię nie tylko przez skojarzenia związane z igrzyskami i walką :-). no i słowa w nim bardzo lekko płyną, choć temat dość ważki :-).

pozdrawiam serdecznie :-).
Robert Furs dnia 30.03.2009 09:04
ulotna - miło mi, dzięki za refleksje, pozdrawiam :)
bols dnia 30.03.2009 09:15
Tak to właśnie zrozumiałam- czerwień koszelinowa, no i purpura-
ze ślimaków. Natomiast refleksje nasze są inne, dopatrzyłam się w tym metafory/ mnie się wydaje, że zmiany są nieuniknione/. Natomiast technika tylko służy wyrażaniu treści i formy. Ale to też nie takie proste.
Serdecznie pozdrawiam
Robert Furs dnia 30.03.2009 09:32
beata Olszewska - dla mnie to jedynie punkt do wyprowadzenia metafory z Morza Czerwonego wprost do Martwego, :)
bols dnia 30.03.2009 09:50
A dla mnie to szerokie pole dla rozważań, połączone nie wprost z pewnymi wydarzeniami, ale z rozwojem cywilizacji; chyba nie jesteś temu przeciwny?
Z uśmiechem
Fart dnia 30.03.2009 12:14
"Ułomność dobranych barw w niejednej ikonie" ta fraza zatrzymała.
Człowiek istota "wolna" sam nadaje sens swemu życiu (miesza kolory), przybiera barwy, otacza się nimi i odczytuje, przejaskrawia.
Widzę tu jeszcze inne dno - społeczno-obyczajowe, a nawet filozoficzno-moralne.
Bardzo ciekawy wiersz, do wielorakiego interpretowania.
Hm... z tymi mszycami to nie wiedziałam, a ja im biednym "Decisem" w oczy.
pozdrawiam serdecznie
Robert Furs dnia 30.03.2009 12:24
Fart - wiersz chociaż o barwach mówi przede wszystkim o odcieniach życia, przynamniej taki był mój zamysł, dzięki pozdrawiam
Robert Furs dnia 30.03.2009 12:28
beata olszewska - każdy wiersz można tłumaczyć na wiele plus jeden sposobów, żadna z interpretacji nie będzie ani właściwa ani nie właściwa. Ja w wierszach innych zawsze szukam siebie bez względu na to co faktycznie chciał powiedzieć autor,
Elżbieta dnia 30.03.2009 13:33
Ciekawy pomysł, dobry wiersz, pobudza wyobraźnię i zmusza do myślenia. Pozdrawiam serdecznie:)
Robert Furs dnia 30.03.2009 13:48
Elżbieta Tylenda - dzięki również pozdrawiam,
IRGA dnia 30.03.2009 14:27
I znów "popełniłeś" bardzo dobry wiersz. Nie będę podkreślać żadnych sformułowań, bo całość niezmiernie przypadła mi do gustu. Pozdrawiam serdecznie :)
Jerzy Beniamin Zimny dnia 30.03.2009 14:38
No i mamy zgryz? A może autor będzie miał zgryz? Barwniki naturalne, ludzka krew i koszenila- chroniąca przed mrówkami mszyce tropikalne. Po drodze do Indii, trop zmyłka, krokodyl. Ale czerwnień trzeba wyjaśnić, w tym celu udaję się na Gran Canarię, jest rok 1999 r. a koszenile trafiły tam w XIX w w celu złamania monopolu z kontynetu płd. ameryk. Potem sztuczny barwnik złamał monopol koszenili, a także europejskie czerwce! lecz od niedawna koszenila wraca do łask w naszym rodzimym przemyśle mięsnym. barwi się nią osłonki naturalne a także farsze! O kosmetykach nie wspomnę. No, jeszcze stare poczciwe Campari, to nic innego jak mszyca kanaryjska. Ciekawostka- 150 000 owadów to 1 kg barwnika. Po wysuszeniu. Byłem na Kanarach, ogladałem plantację, i za sprawą autora- powracam do tego tematu? A wiersz, trochę z boku z barwami,które chronią, pomagają, symbolizują dobro i barwami, które zabijają, symbolizujące zło? Zaiste,czerwień chroni mszyce przed zgubą, krew człowiekowi daje życie. Daleka to droga do percepcji czytelniczej i jeszcze zwodnicza?
JBZ.
Robert Furs dnia 30.03.2009 14:40
IRGA - cieszę się, że trafił w gust, pozdrawiam cieplutko
Robert Furs dnia 30.03.2009 14:46
Jerzy Beniamin Zimny - cieszy, że metafora pobudziła do tak szerokiej refleksji. Dzięki, pozdrawiam serdecznie
Jacom Jacam dnia 30.03.2009 19:47
igrzyska mszyc na krokodylu pokrytym liszjem;-)
albo
liszaje gladiatora na igrzyskach krokodyli
a krew jak to krew czernieje na arenie

pozdr:-)
Robert Furs dnia 30.03.2009 19:48
Jacom Jacam -:)), pozdrawiam
Dodaj komentarz
Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze.
Pajacyk
[www.pajacyk.pl]
Logowanie
Nazwa Użytkownika

Hasło



Nie jesteś jeszcze naszym Użytkownikiem?
Kilknij TUTAJ żeby się zarejestrować.

Zapomniane hasło?
Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.
Aktualności
Lubuski Wawrzyn Lite...
XXII Ogólnopolski Ko...
II Ogólnopolski Konk...
14. Konkurs Poetycki...
XX OKP "O cisową gał...
XXII OKL im. A. Fryz...
33. Ogólnopolska Nag...
Literacka Nagroda Eu...
ANTOLOGIA W OBRONIE ...
"W ŚWIECIE SŁOWA -PO...
Użytkownicy
Gości Online: 8
Brak Użytkowników Online

Zarejestrowanych Użytkowników: 6 439
Nieaktywowani Użytkownicy: 19
Najnowszy Użytkownik: chimi

nie ponosimy żadnej odpowiedzialności za treść wpisów
dokonywanych przez gości i użytkowników serwisu

PRAWA AUTORSKIE ZASTRZEŻONE

copyright © korgo sp. z o.o.
witryna jako całość i poszczególne jej fragmenty podlegają ochronie w myśl prawa autorskiego
wykorzystywanie bez zgody właściciela całości lub fragmentów serwisu jest zabronione
serwis powstał wg pomysłu Piotra Kontka i Leszka Kolczyńskiego

85786409 Unikalnych wizyt

Powered by PHP-Fusion v6.01.7 © 2003-2005