dnia 06.04.2009 05:33
hulaj noga pod kołdrą;-))dla mnie ok |
dnia 06.04.2009 06:09
Dobre:) I puenta bo hulajnogowo sie wszystko sni :) Pozdrawiam :) |
dnia 06.04.2009 06:34
w dechę, pozdrawiam |
dnia 06.04.2009 06:54
Maestro, znam i lubię!
Serdeczności! |
dnia 06.04.2009 07:02
fajny wiersz, sympatycznie się go czytało :-) i te niebieskie kółka... :-). pozdrawiam serdecznie :-). |
dnia 06.04.2009 07:32
Też i mnie się spodobał ten wiersz, lektura w sam raz na tę porę dnia :) |
dnia 06.04.2009 07:39
03:38 - to odpowiednia pora na niebieskie kółka i jazdę pod kołdrę :) Spodobał się, fajny. Pozdrawiam:) |
dnia 06.04.2009 08:33
Jacom Jacam - i O.K. Hulająco, pozdrawiam |
dnia 06.04.2009 08:34
Jotek27 - Dobry sen to podstawa, dzięki, pozdr, |
dnia 06.04.2009 08:42
Nie czuć "męki tworzenia", lekko.
Podoba się.
Pozdrawiam. |
dnia 06.04.2009 08:51
Dorota Bachmann - więc gaz do dechy, :) ukłaniam się nisko |
dnia 06.04.2009 08:53
marek kołodziejski - Witaj. Wiem, ze znasz cieszy, ze polubiłeś :) pozdrówka |
dnia 06.04.2009 08:55
Bardzo miło się czytało. Pasuje do dzisiejszego wiosennego dnia. Pozdrawiam cieplutko :) |
dnia 06.04.2009 09:08
ulotna - bez kółek ani rusz, :) dzieki za wpis, odpozdrawiam |
dnia 06.04.2009 09:10
Christos Kargas - kazda pora dobra by zaszaleć, fajnie ze wpadłeś, pozdrawiam |
dnia 06.04.2009 09:14
Swietny, lekki, rozhulany i frywolny jak to zwykł autor bawić się z słowem. Az mam ochotę towarzyszyć na tym spacerze.;)
Pozdrawiam cieplutko |
dnia 06.04.2009 09:15
hihi, fajne. optymistycznie
pozdrawiam |
dnia 06.04.2009 09:19
Elżbieta Tylenda - :), dzięki, pozdrawiam |
dnia 06.04.2009 09:20
przemek - Luz, blues, Ameryka :) dzieki za wpis |
dnia 06.04.2009 09:21
:))
Pozdrawiam |
dnia 06.04.2009 09:23
IRGA - cieszy, uśmiecham się serdecznie |
dnia 06.04.2009 09:24
Lady Zadra - właśnie się wybieram na spacerek, :) dzięks |
dnia 06.04.2009 11:17
Świetnie się czytało, super- przestrzeń, pozdrawiam |
dnia 06.04.2009 12:25
Najbardziej podoba mi sie srodkowa zwrotka i gdyby wokol niej zbudowac cos rownie interesujacego to ten utwor dokads by zmierzal. Nie jest tragicznie ale moglo byc duzo lepiej. |
dnia 06.04.2009 12:32
fajny wiersz :) |
dnia 06.04.2009 13:00
magmis - tak miało być, dzieki |
dnia 06.04.2009 13:01
roy -:)), pozdrawiam |
dnia 06.04.2009 13:48
Podoba mi się ten współczesny Achilles, próbujący współczesnych sztuczek w starej scenerii? Jazda mimo zarostu? Tutaj pamietam pewną drzazgę, w pewnym miejscu, ale to było dawno. No i jeszcze na koniec- legendarna Floriańska, kto jej nie opiewał? Autor kojarzy ją z żebrakami, i ja, o ile pamięć mnie nie zawodzi, z farbiarzami. Może oni dzisiaj wśród tych żebraków? Lekki, dobry wiersz.
JBZ. |
dnia 06.04.2009 13:54
zarost gdyby na poręczy to byloby ciekawie, ale tam gdzie zawsze to w niczym nie przeszkadza, w wierszu też nie, a co do "hulaj nogo pod kołdrą" to zależy od tancerza i orkiestry. Wg mnie - spoko, dobrze jest. |
dnia 06.04.2009 14:01
beata olszewska - zapełniona to naważniejsze, dzeks pozdry, |
dnia 06.04.2009 14:02
pawel kowalczyk - nic juz nie bedzie budowane, ten wiersz jest skończony, dzieki za czytanie :) |
dnia 06.04.2009 16:03
Optymistycznie!
Jeszcze bardziej by było gdyby
gdy nie czarne prognozy, to nie
hulajnoga a rmercedesem z kurwąr1;
po kraju.
pozdrawiam |
dnia 06.04.2009 16:05
Optymistycznie!
Jeszcze bardziej by było gdyby
nie czarne prognozy, to nie
hulajnoga a-mercedesem z kurwą-
po kraju.
poprawiłem |
dnia 06.04.2009 16:06
magda gałkowska - dzięki Magdo, ukłaniam się |
dnia 06.04.2009 16:08
Jerzy Beniamin Zimny - peel w Krakowie jest na co dzień i na inne rzeczy zwraca uwagę, dzięki za refleksję pozdrawiam |
dnia 06.04.2009 17:19
wieloznaczny ten tekst, wróciłem czytam i mam całkiem inne skojarzenia, które zależą od nastroju , teraz odczytałem dramat człowieka bezdomnego kończącego "Na niebieskich kółkach jadę prosto pod kołdrę".
Bardzo dobry wiersz, kawał dobrej poezji. |
dnia 06.04.2009 17:47
Maria - i tak trzymać, dzięki |
dnia 06.04.2009 17:50
stanley - dość bujna ta Pana wyobraźnia a u poety to podstawa, dzięks za refleksje, pozdrawiam, |
dnia 06.04.2009 18:41
Niepotrzebnie wiersz mnoży słowo "hulajnoga".
Niby OK, ale nie znajduję w wierszu jakieś godne pamiętania frazy. |
dnia 06.04.2009 18:41
jakiejś godnej pamiętania frazy. |
dnia 06.04.2009 19:05
Lekko i zupełnie niezobowiązująco. Na poziomie wierszy i przyśpiewek krakowskich (i każdostaromiejskich) trubadurów. Zmieniłbym 'o ścieżki dla hulajnóg' na 'o ścieżki dla kółek' by nie haczyć końcem rytmu. |
dnia 06.04.2009 19:11
Krzysztof Kleszcz - zawsze staram się dopasować formę do treści. I dla mnie najważniejsza jest tu równowaga tak by para nie poszła w gwizd. Dzięki za czytanie, pozdrawiam |
dnia 06.04.2009 19:17
haiker - wiersz wraz z swoimi ułomnościami jest już skończony i taki już pozostanie. Pieprzyć szczegóły. To właśnie te niedoskonałości powodują, że ten wiersz w pełni odzwierciedla moją duszę. Dzięki wgląd, pozdrawiam |
dnia 06.04.2009 19:44
))))))))))))))
Jajka wesołego, też!
Pozdrawiam |
dnia 06.04.2009 20:20
Fenrir - dzięki Ewo również wszystkeigo naj życzę i pozdrawiam, |
dnia 06.04.2009 20:27
Ciekawa postać z Twego peela, w towarzystwie (równego chłopa) na niejeden spacer.
pozdrawiam wiosennie |
dnia 07.04.2009 09:49
Fart - :) dzięki, |