dnia 06.04.2009 06:19
w kobiecie dryfuje
wiadomość
tyle po mnie zostanie
ile w niej zapisane
:) |
dnia 06.04.2009 07:29
JJ podał pomysł i połowę wykonania, Dorota dopracowała materiał do perfekcji, znakomita współpraca ;) |
dnia 06.04.2009 07:46
Zatrzymała druga wersja, dobra. Butelkę kobiecego ciała odrzucić w zapomnienie :) |
dnia 06.04.2009 08:29
Po korekcie P.Doroty fajne.
Pozdrawiam |
dnia 06.04.2009 08:43
jak morze
zawirowana - wtedy wciąga
miejscowo najgłębsza
spłyca się w miarę jak dobijamy do celu
lecz niezawodnie wypełnia treścią
butelki wielokrotnego użytku
inspirujące wiesz :), a to takie tam wariacje na temat Twojego utworu ;)) z góry przepraszam...
pozdrawiam:) |
dnia 06.04.2009 09:00
stanowczo w wersji Doroty Bachmann ;)
a może jakiś tandem?.... ;)
pozdrawiam, kuk |
dnia 06.04.2009 09:17
ta butelka mnie drażni, ale koncept całkiem, całkiem;)
pozdrawiam |
dnia 06.04.2009 09:20
Pomysł się liczy i on był doskonały. Miniatura Doroty rewelacyjna, ale jest jej. Ja więc bym się pokusiła o reaktywację Twojej wersji i jeśli ja czytam bez spadku - to brzmi lepiej, a i butelka intryguje jako trafna forma
w butelce kobiecego ciała
zostawiłem wiadomość
tyle po mnie zostanie
ile w niej zapisane
Pozdrawiam cieplutko ;) |
dnia 06.04.2009 09:24
w butelce kobiecego ciała - tyle
po mnie zostanie
ile w niej zapisane
krótka forma wymaga dyscypliny, haiku trenowano przed tysiącami lat osiągając szczytowe formy, a zatem jeszcze trochę pracy :)
ale to dobra droga |
dnia 06.04.2009 09:26
Pomysł fajny, być moze rzeczywiście jednak butelka kobiecego ciała do przemyślenia.
Pozdrawiam |
dnia 06.04.2009 09:44
A może
zostanie po mnie tyle
ile zapisane w naczyniu
kobiecego ciała
:) no i przez wieki postrzegano ciało kobiety jako naczynie grzechu
Z tą butelką to nie bardzo mi się widzi, ale nie odważę się tu roztrząsać, dlaczego :D
Dryfowanie dało w tej mojej wersji kilka znaczeń, z tą Twoją butelka włącznie :) |
dnia 06.04.2009 10:18
kobiece ciało jako nośnik piękna i dobra, Doroto!!!
taki pen drive dla ubogiej wersji stworzenia w postaci mężczyzny :) |
dnia 06.04.2009 10:21
Zacytowałam, historyków Kościoła, oczywiście, sama bym na to nie wpadła :) |
dnia 06.04.2009 10:41
Etam, zabrałam peelowi płeć we wpisie z 11:44:19 :)
cykl
zostawiłem wiadomość
w naczyniu kobiecego ciała
tyle po mnie zostanie
I juz spadam, bo Autor pogoni :) |
dnia 06.04.2009 10:59
w kobiecie jak w butelce
zostawiłem wiadomość
tyle po mnie zostanie
ile w niej zapisane
dzięki za sugestie;-)
pozdrawiam |
dnia 06.04.2009 12:22
Jakze plaska i bezwartosciowa mysl! Gdyby to Pan autor wstawil do utworu to by Pana zmasakrowali z komentarzach. zajrzalem tu tylko ze wzgledu na nazwisko autora i nigdy bym nie przypuszczal ze az tak mu sie nudzi...No ale jestem pewien ze "eksperci" beda sie egzaltowac. Na konkurs! Na jaki kolwiek temat! |
dnia 06.04.2009 14:01
Jeśli ciało kobiety ma kształt butelki, albo zmieściło się w butelce to ja pozwolę podac swój odbiór - autor zaczął pisac ten wiersz po butelce i nieudanej randce. Trafiłam? Nie - ale chyba byłam blisko.
Pozdrawiam bez butelki. |
dnia 06.04.2009 18:59
Fraszka? To fraszka naśmiewać się z ptaszka.
Zostawmy tę butelkę, bo inne propozycje są nazbyt monumentalne.
Sama fraszka niech sobie będzie. |
dnia 06.04.2009 20:22
Najbardziej podoba mi się druga autorska wersja zostawiona w niedawnym tu jego komentarzu. Myśl - moim zdaniem - wcale nie płaska lecz - przy całej swojej prostocie - w istocie dość błyskotliwa i przy tym niezaprzeczalnie prawdziwa ;)
Pozdrawiam. |
dnia 07.04.2009 09:48
W sumie fajny pozmysł, :) pozdrawiam |