dnia 13.04.2009 12:45
Brawooooooo! Robert, jak "wielkie ręce" ma ten wiersz, to jest głos głosów na czasie!!! Jestem pod wrażeniem!!!
JBZ. |
dnia 13.04.2009 12:50
Jerzy Beniamin Zimny - dzieks, za podobanie :), pozdrawiam |
dnia 13.04.2009 12:56
"Tylko woda nie zaczęła jeszcze świętować" . Cóż więcej dodać? No i te łzy na szybie. Pozdrawiam bardzo serdecznie. |
dnia 13.04.2009 12:58
Podzielam zachwyt JBZ. Przestrzenny tekst, szeroki "geograficznie" i historycznie, uderza w nasze dziś, tu. |
dnia 13.04.2009 13:00
IRGA - :) dzięki za refleksję, pozdrawiam |
dnia 13.04.2009 13:01
Dorota Bachmann - Miasta i Świat, :) dzięki pozdrawiam |
dnia 13.04.2009 14:40
Dobry, przemyślany wiersz, bogaty w treści. Pozdrawiam. |
dnia 13.04.2009 14:53
Elżbieta Tylenda - dzięki :) pozdrawiam |
dnia 13.04.2009 15:25
kilka szpilek solidnie wbitych w miejsca zapalne w miejsca zaognione, ta liryka staje się zbawienną akupunkturą :)
pozdrawiam |
dnia 13.04.2009 15:39
whambam - :) dzieki za czytanie i wpis, pozdrawiam :) |
dnia 13.04.2009 16:21
Świetny;świadomość Autora - otwiera. |
dnia 13.04.2009 17:08
Zgadzam się ze wszystkimi; są szpilki, jest wiersz:)
Pozdrawiam świątecznie |
dnia 13.04.2009 17:57
Rewelacyjny wiersz, bardzo wymowny
Przy pustym grobie
Józefa z Arymatei radość nie zmieni
afrykańskiego octu w wodę. Uderza w każdym wersie i rozpływa się jak sernik. Odświętnie pozdrawiam |
dnia 13.04.2009 18:42
beata olszewska - cieszy. pozdrawiam |
dnia 13.04.2009 18:42
bona - rówinież pozdrawiam cieplutko :) |
dnia 13.04.2009 19:11
"Smak drży, jajko bez soli mdłe ponoć.."
:)
Robercie pozdrawiam |
dnia 13.04.2009 19:44
Lady Zadra - dzięki za podobanie, również pozdrawiam ciepluśko |
dnia 13.04.2009 19:56
zuzaola - dzięki Olu również pozdrawiam, |
dnia 13.04.2009 20:13
Już praktycznie po lanym poniedziałku, a ten wiersz i teraz wieczorem mi tak ładnie świątecznie pachnie :)
Pozdrawiam. |
dnia 13.04.2009 20:50
nitjer - dzięki za wpis, pozdrawiam |
dnia 14.04.2009 05:16
Kandahar-nasi tam byli i jeszcze są
dla mnie ok:-) |
dnia 14.04.2009 06:36
"Czy jest coś prostszego od wody?"
Dobrze wyszła ta polifonia. Zgrabnie wplecione aktualności i wszystko razem pokazuje niezmienność świata.
Serdecznie |
dnia 14.04.2009 07:11
Robert Furs - nasi są wszędzie, no prawie, dzieki za czytanie pozdrawiam, |
dnia 14.04.2009 07:14
marek kołodziejski - dzięki Marku, że wpadłeś i zostawiłeś slad, pozdrawiam i w kazdym punkcie drogi życzę Ci wszystkiego naj, |
dnia 14.04.2009 09:22
Z wierszy "okołoświątecznych" zamieszczonych ostatnio na PP ten wydaje mi się z wielu względów najciekawszy - i wcale nie dlatego, że nie znajduję tu uchybień formalnych (bardzo często w moim zupełnie prywatnym rankingu na szczycie plasują się wiersze wymagające dużej korekty), po prostu wydaje mi się, że zamysł został konsekwentnie i sprawnie zrealizowany.
Signum temporis? Chyba tak.
Pozdrawiam |
dnia 14.04.2009 09:33
roy r11; to tekst poprawiony, uwzględniłem niemal wszystkie sugestie czytelników, :) dzięki za wpis, cieszy, pozdrawiam |
dnia 14.04.2009 11:06
Brawo, za ten wiersz!
)))
Pozdrawiam |
dnia 14.04.2009 14:30
Fenrir - dzięki Ewo za wpis, kłaniam się niziutko |
dnia 14.04.2009 21:33
Dobry, celnie obserwujący i punktujący wiersz. Bez uwag. |
dnia 14.04.2009 21:43
Christos Kargas - dzieki, pozdrawiam |
dnia 14.04.2009 21:47
Jacom Jacam - sorry ten wpis był dla ciebie: - nasi są wszędzie, no prawie, dzieki za czytanie pozdrawiam, |