dnia 16.04.2009 22:13
Nistety, nic mnie nie zatrzymało, sma myśl nie przezwycięży lichej formy i treści. A przecież na początku czytałem tak dobre wiersze autorki?
JBZ. |
dnia 16.04.2009 22:44
Wybrałam to:
niczym kapłanka
strzegąca nakazów i mitów
czekała długo
i kiedy wydawało się
-odebrano jej wszystko
jakby człowiek mógł istnieć
jedynie sam dla siebie
Ta kobieta, to- mumia, poczwarka, czekająca na przeobrażenie.
Serdecznie pozdrawiam |
dnia 17.04.2009 00:08
czekała długo
niczym kapłanka
strzegąca nakazów i mitów
kiedy odebrano jej wszystko
zlicza dni
pełne wahań i przeczuć
oszukuje czas
jakby człowiek mógł istnieć
sam dla siebie
tak się tekst przeczytał,
pozdrawiam, |
dnia 17.04.2009 01:57
mysle, ze Beata Olszewska, jak to wziela troche z innej beczki to wyglada ciekawie, aczkolwiek wiersz jest ladny, tylko potrzebowal wlasnie tego ...dopracowania MS |
dnia 17.04.2009 06:54
IRGO, przepraszam, że odważyłam się zmienić wersyfikację; chciałam pokazać, jak wygląda mój odbiór, jak układa się myśl; to nie jest wzorzec. |
dnia 17.04.2009 07:14
IRGO, fajny (a przeczytaj od słów wydawało się, tak mi płynnie idzie...)
:) |
dnia 17.04.2009 07:35
Szanowny Panie JERZY BZ- wzruszyłam się! Znowu był Pan łaskaw zaszczycić moje niskie progi. Ponownie wzruszyłam się, czytając Pański niezwykle merytoryczny komentarz. Znaki zapytania już były, "bociani klekot"- też, tudzież "takie coś", kosz na śmieci, a dzisiaj: "licha treść i forma".
Panie JBZ, przepraszam Pana, że żyję, ale póki żyję- nie przestanę pisać (hi!hi!hi!). Wobec powyższego z ogromną niecierpliwością czekam na PAŃSKIE kolejne odwiedziny. :))) |
dnia 17.04.2009 07:42
BEATKO- cieszę się, że popracowałaś nad moim tekstem. Twoja wersja sama w sobie jest całkiem-całkiem. Moja myśl biegła innym torem. Pozdrawiam cieplutko :) |
dnia 17.04.2009 07:45
Panie ROBERCIE- podoba mi się Pańska wersja. Pozdrawiam słonecznie :) |
dnia 17.04.2009 07:51
MADOO- :)))
DOROTKO - serdecznie dziękuję za to, że wpadłaś. Wzięłam pod uwagę Twoje sugestie. Pozdrawiam ciepło :) |
dnia 17.04.2009 10:06
Irgo to nie jest zły wiersz, na pewno coś zmienisz, każda propozycja jest ciekawa.
Może wystarczyć już wycięcie początku jak proponuje Dorota,
albo jeszcze mocniej skondensować. Pozdrawiam ciepło |
dnia 17.04.2009 13:19
Wersja Roberta bardzo mnie przekonała. Twój pomysł, jego forma i jest świetny wiersz. Takie moje skromne zdanie:) Pozdrawiam serdecznie:) |
dnia 17.04.2009 13:36
dobrze musiałem się wczytać. niestety, zazwyczaj łapię tekst za czwartym, piątym czytaniem.
niczego bym nie zmieniał, wydaje mi się bardzo przemyślane.
ha, podoba mi się, Irgo.
pozdrawiam serdecznie :) |
dnia 17.04.2009 16:51
w "zliczaniu dni" widzę największy tragizm peela, wiersz mnie przekonuje swym autentyzmem :)) |
dnia 17.04.2009 17:36
LADY- dziękuję za dobre słowo i życzliwe sugestie. Pozdrawiam:)
ELU- wiem, że wersja Roberta jest bardzo dobra ! :)) |
dnia 17.04.2009 17:43
KROPKU, każde słowo w wierszu p r z e m y ś l a ł a m. Kolejność zapisu też. Jest jednym z ważniejszych. Nie mogę w nim nic zmienić- mogę go tylko wyrzucić. Pozdrawiam bardzo serdecznie :) |
dnia 17.04.2009 17:46
WHAMBAMIE - dziękuję!!! Pozdrawiam :). |
dnia 17.04.2009 21:37
Irgo zatrzymałam się na dłużej po Twoim komentarzu, a właściwie - komentarzach. Zazwyczaj nie interpretuję wierszy i nie zastanawiam się, co autor miał na myśli. Lubię kiedy wiersz płynie do mnie jasnym przekazem, a poza tym, kiepski ze mnie komentator /wolę pisać i czytać, niż omawiać :)/ Treść w Twoim zapisie jest wyraźna i sugestywna, zapis krótki, zwarty, co jest kolejnym plusem. Robert tylko zastosował formę, która mnie się po prostu lepiej czyta, ale niezależnie od formy, wiersz jest dobry, wzrusza i ja przyjmuję go pozytywnie:) a pozdrawiam jeszcze raz wiosennie:))) |
dnia 18.04.2009 06:57
ELU- jesteś WSPANIAŁYM komentatorem, a wersja ROBERTA n a p r a w d ę mi się podoba. Serdeczności :) |
dnia 20.04.2009 12:47
dzisiaj zlicza dni
pełne wahań i przeczuć
niczym kapłanka
strzegąca nakazów i mitów
oszukuje czas......Pięknie
Pozdrawiam |
dnia 21.04.2009 21:11
podpisuje sie pod komentarzem Elzbiety... ( z lenistwa:) )
wiersz mnie zatrzymal, zmusil do zamyslenia, i wiem co mialas na mysli:) to dobry wiersz
pozdrawiam serdecznie i slonka zycze na jutro:) |
dnia 22.04.2009 09:55
BARBARO- :))))
HEWKO- serdecznie dziękuję :) |