dnia 23.04.2009 11:49
Podoba mi się. |
dnia 23.04.2009 12:00
Też się spodobał; krótko, zgrabnie i wrażliwie. Szkoda, że nie masz do niego tytułu. Pozdrawiam :-) |
dnia 23.04.2009 12:15
Ja Cię zabiję za te "beztytuły".
Wiersz jw.
pozdrawiam |
dnia 23.04.2009 12:20
Szczególnie - puenta,
serdecznie pozdrawiam |
dnia 23.04.2009 12:45
W zupełności identyfikuję się z Twoim wierszem. O TAK!!
Pozdrawiam serdecznie |
dnia 23.04.2009 13:25
moze być, ale wywal ten wielokropek :)
pozdrawiam, |
dnia 23.04.2009 16:56
a mi ... spodobal sie i to bardzo MS |
dnia 23.04.2009 17:01
Końcówka,super,Dla mnie "w płomyku świecy
cudzego okna"teraz całość,super,pozdrawiam |
dnia 23.04.2009 17:26
Przydałby się tytuł i bez wielokropka.
Reszta ładna.
Pozdrawiam |
dnia 23.04.2009 18:18
ZBYSZKU- to cieszy :)
ELU- Dziękuję :)
BEATKO- przyznaję ze skruchą, że mam alergię na tytuły :) (moja wina, moja wina, moja bardzo....) :) |
dnia 23.04.2009 18:19
BARBARO- serdeczne dzięki!!! :)
ROBERCIE- wywalam wielokropek :) |
dnia 23.04.2009 18:24
MADOO- dzięki, cieszę się :)
KOZIENSKI- dziękuję za poczytanie, również pozdrawiam :))
PRZEMKO- wielokropek już wyrzuciłam. Pozdrawiam :) |
dnia 23.04.2009 18:24
Irgo, masz swój sposób pisania, do którego coraz bardziej się przyzwyczajam... ten wiersz jest prosty, ale dość wymowny w treści... ale czemu znowu nie ma tytułu? no i te wielokropki - wcale nie dodają mu głębi, a wręcz przeciwnie... :(
hmm, ja bym go napisała może tak?:
szukam
drogi do domu
w płomyku świecy
w cudzym oknie
w skrzypieniu
niedomkniętej furtki
idę po zmyślonych
śladach
pozdrawiam serdecznie :-). |
dnia 23.04.2009 19:23
słuchaj Farta: "beztytuły" to koszmarna maniera; troszkę na ten temat mówiłem w tekście obok, wiec nie chcę się powtarzać....
miło się przeczytało, jednak jakoś mi ten "płomyk" wydaje się ogranym rekwizytem....
widzę, że szukasz, a to już jest coś!
a więc owocnych poszukiwań i do zaś :)
pozdrawiam |
dnia 23.04.2009 19:24
ach, i ten wielokropek..... okropny! |
dnia 23.04.2009 19:56
Tytuł wiersza nie czyni, czasem wiersz mówi wszystko, więcej niż precyzyjny tytuł, po co więc powtarzać przysłowiowe "masło" ?
Tutaj mówi!
JBZ. |
dnia 23.04.2009 19:58
ULOTNA,
KUKOR- no przecież wyrzuciłam ten nieszczęsny wielokropek, niestety, tylko w myślach, bo nie wiem jak to zrobić na PP. Pozdrawiam Was cieplutko :) |
dnia 23.04.2009 19:59
najtrudniej trafić do domu - to prawda...
pozdrawiam :) |
dnia 23.04.2009 20:04
JERZY BENIAMIN ZIMNY- właśnie to miałam na myśli, gdy zdecydowałam się nie dawać tytułu. DZIĘKUJĘ :). |
dnia 23.04.2009 20:48
częstokroć nad sensownym tytułem trzeba się pogłowić wiecej, aniżeli nad tekstem, dobry tytuł wielokroć potrafi uratować nieco słabszy wiersz, a z dobrego zrobi perełkę. to prawdziwa przyjemność móc czytać dobre wiersze z dobrymi tytułami!
a tutaj napisałem co sadzę więcej na ten temat: http://www.poezja-polska.pl/fusion/readarticle.php?article_id=15266
pozdrawiam :) |
dnia 23.04.2009 21:11
I bardzo dobrze ze bez tytułu, piekny krotki wiersz a tak wiele dajacy niz wielostronicowe poematy! Pozdrawiam serdecznie :) |
dnia 23.04.2009 22:03
Prosto i bezpośrednio a wiele treści. Pozdrawiam cieplutko |
dnia 24.04.2009 06:13
Fajny :) Ulotna poprawka warta uwagi. |
dnia 24.04.2009 07:44
JOTKU- cieszę się, że właśnie tak to odebrałeś. Pozdrawiam :)
WHAMBAM- oj, najtrudniej ! Serdeczności :) |
dnia 24.04.2009 07:47
LADY- dziękuję i odpozdrawiam :)
DOROTKO- dzięki, że wpadłaś. Pozdrawiam słonecznie :) |
dnia 24.04.2009 21:59
ja bym podlubala... za tytul dalabym *do domu* z przedostatniego wersu... a tam bym wyciachala:) ale to tylko takie moje, hiii, nie znam sie za wiele:)
poza tym sie podoba, smutne, ladnie skrojone warsztatowo, pozdrawiam serdecznie:) |