poezja polska - serwis internetowy

STRONA GŁÓWNA ˇ REGULAMIN ˇ WIERSZE UŻYTKOWNIKÓW ˇ IMAK - MAGAZYN VIDEO ˇ AKTUALNOŚCI ˇ FORUMCzwartek, 09.04.2026
Nawigacja
STRONA GŁÓWNA

KONKURSY LITERACKIE

REGULAMIN
POLITYKA PRYWATNOŚCI

PARNAS - POECI - WIERSZE

WIERSZE UŻYTKOWNIKÓW

KORGO TV

YOUTUBE

WIERSZE /VIDEO/

PIOSENKA POETYCKA /VIDEO/

IMAK - MAGAZYN VIDEO

WOKÓŁ POEZJI /teksty/

WOKÓŁ POEZJI /VIDEO/

RECENZJE UŻYTKOWNIKÓW

KONKURSY 2008/10 (archiwum)

KONKURSY KWARTAŁU 2010 - 2012

-- KONKURS NA WIERSZ -- (IV kwartał 2012)

SUKCESY

GALERIA FOTO

AKTUALNOŚCI

FORUM

CZAT


LINKI

KONTAKT

Szukaj




Wątki na Forum
Najnowsze Wpisy
Ksiądz Jan Twardowski
FRASZKI
...moje wiersze
Czy ten portal "umarł"?
"Na początku było sł...
Bank wysokooprocento...
playlista- niezapomn...
Co to jest poezja?
Czy są przechowywane...
GRANICE POEZJI
Ostatnio dodane Wiersze
WRACAJCIE
Tak na serio
Sytość
o jeden metr za wysoko
Zagadka, wciąż zagadka
MATKO
" Poszukiwany, poszu...
Na pocieszenie
20 Marca - Dzień Żab...
ANANAS
Wiersz - tytuł: Gra w klasy (Synkretyzm przypadków)

Liczba graczy: dowolna. Entliczku pentliczku,
czerwony guziczku - czy wystarczy
włożyć krótkie spodnie? Każdy ruch poprzedza

uderzenie w kamyk: skok z kwadratu w kwadrat,
przyczyna i skutek, orzełek a woda.
Jeśli skacząc trafiasz celnie, masz szanse.

Kiedy fuć. Fuć! Fuć! Kamyk pozostanie
niewzruszony. W czasie przyszłym poskaczemy
przez skakankę, teraz zagrajmy w gumę.
Dodane przez Robert Furs dnia 04.05.2009 03:52 ˇ 41 Komentarzy · 1146 Czytań · Drukuj
Komentarze
konto usunięte 10 dnia 04.05.2009 04:39
Robert, padło na Ciebie. Przepraszam. Ostatni komentarz piszę pod Twoim wierszem.
No to jedziemy.
Najpierw o skojarzeniach. Cortazar jest oczywisty. Wyliczanka Greenawaya również. I na dodatek wszystkie one psu na budę, albo głupim na pociechę, bo opowiadasz swoją bajkę.
Metafora gry losowej, kumulacja przypadku zmieniającego sie w los bardzo mi sie podoba. Gdybym nie był tak zmeczony jak jestem pewnie podobałaby mi sie jeszcze bardziej.
Zakończenie z zaskakujące. Gra sensami, żongluje. Ta gra w gumę, jeśli ja czytać w znaczeniu slangowym, zmienia wszystko w okrutny żart. Kto z nas drwi? Hm, każdy musi odpowiedzieć sam.
Bardzo dobry wiersz. Gratulacje.
( no i tak skończyła się moja obecność na PP. Miło, że pod dobrym wierszem)
konto usunięte 7 dnia 04.05.2009 05:12
Interesujący jak dosłownie tak i w przenośni...:))
Pozdrawiam serdecznie
Jacom Jacam dnia 04.05.2009 05:22
przewrotnie;-)
skok z kwadratu w kwadrat,
przyczyny w przyczynę,

pozdr
Dorota Bachmann dnia 04.05.2009 05:26
Bardzo lubię takie Fursowe. Jeśli trafisz, masz szansę. Czasem jednak się nie wie tego. A Kamyk jak to On - zazwyczaj wygląda na niewzruszonego...
Pozdrawiam Autora.
Robert Furs dnia 04.05.2009 06:07
marek kołodziejski - dzięki Marku za komentarz. Ech, pamiętam jak kiedyś napisałeś do mnie mniej więcej takie słowa: po co karać samego siebie, skoro od innych wystarczająco silnie dostajemy po dupie. W tym punkcie słowa te nabierają nowego wymiaru, a mój wiersz może stać się dla nich: bramą. Pozdrawiam
Robert Furs dnia 04.05.2009 06:09
Barbara - bez jakiejkowiek przenośni pozdrawiam cieplutko :) i dziękuję
bols dnia 04.05.2009 07:13
Włożyć krótkie spodnie- decyzja i jej następstwa; jestem zachwycona wierszem.
Serdecznie pozdrawiam
Robert Furs dnia 04.05.2009 07:25
Jacom Jacam - jak przewrotnie to łatwo o skuchę, :)
dzieki za wpis, pozdrówka
Robert Furs dnia 04.05.2009 07:31
Dorota Bachmann - kamyk jest stworzeniem doskonałym, dla Herberta, do końca będą na nas patrzeć okiem spokojnym, :)
dzięki za refleksję, pozdrawiam cieplutko
Jarosław Trześniewski-Jotek dnia 04.05.2009 07:59
Ilez w tym wierszu bogatej symboliki, odwołan do paranteli literackich ale nie tylko ,zaczynajac od dziecinnych gier po imperatyw czasu ...elastycznie konczac.(guma..)Swietny wiersz, tytul nie koniecznie z Cortazara, w koncu synkretyzm przypadkow jest nie przypadkowy....Pozdrawiam serdecznie :)
Robert Furs dnia 04.05.2009 08:53
beata olszewska - cieszy, pozdrawiam :)
Robert Furs dnia 04.05.2009 08:54
Jotek27 - dziękuję za refleksję, pozdrawiam
IRGA dnia 04.05.2009 09:40
Dobry wiersz, pełen podtekstów i niedopowiedzeń. Pozdrawiam :)
Christos Kargas dnia 04.05.2009 09:58
Sporo już napisano, zgadzam się z pochwałami, bardzo dobrze poprowadzony wiersz, pozornie błahostka, a pod spodem treść, można tu i odetchnąć i poszukać i pomyśleć.
Robert Furs dnia 04.05.2009 10:04
IRGA - powiadają że: mądrej głowie dość dwie słowie, lepiej niedopowiedzieć niż przegadać, dzięki za wpis :)
Robert Furs dnia 04.05.2009 10:05
Christos Kargas - dzięki Christos za ślad, pozdrawiam
przemek dnia 04.05.2009 10:42
Wiersz zatrzymał.
Z powodów jak u Christosa.
Pozdrawiam
konto usunięte 36 dnia 04.05.2009 10:52
li tylko na podstawie tytułu, z razu sobie pomyślałem o bursowskim Z zabaw i gier dziecięcych...a kiedy się wczytałem...kiedy się wczytałem,to nie chciało mi się wogle odchodzić od wiersza :)
Pozdrawiam.
Robert Furs dnia 04.05.2009 10:59
przemek - dzięki Przemku za wips :)
Robert Furs dnia 04.05.2009 11:04
whambam - czasem jednak trzeba cos zjeść, samą poezją się nie wyzyje, :) dzięki pozdrawiam
Elżbieta dnia 04.05.2009 12:11
Entliczku pentliczku..., jak w życiu, kto wie, na kogo wypadnie?
Jeśli skacząc trafisz celnie masz szansę
. Symbole świetnie dobrałeś. Udany wiersz, pozdrawiam :)
Łucja d dnia 04.05.2009 12:41
Kiedy fuć. Fuć! Fuć! Kamyk pozostanie
niewzruszony

Ta niewzruszoność przypadków, przewrotność wyliczanek i gier aby nie powiedzieć gierek często nami rządzi
Można się zastanawić, czy wystarczą krótkie spodnie, czy życie to zabawa, loteria... Oj bardzo podobamisię -można i się pobawić i rozsądnie pomyśleć
Pozdrawiam ;)
Robert Furs dnia 04.05.2009 12:48
Elżbieta Tylenda - dzięki za podobanie, pozdrawiam ciepluśko :)
Robert Furs dnia 04.05.2009 12:49
Lady Zadra - samo zycie, :) dzięki odpozdrawiam serdecznie,
Madoo dnia 04.05.2009 13:51
tak jak powyzej, dobry MS
magda gałkowska dnia 04.05.2009 14:00
Spodobał mi się bardzo ten wiersz, początkowo automatyczne skojarzenie z Cortazarem, potem już bardziej w oderwaniu czytałam.
Sporo mam skojarzeń przy tym wierszu, "otwierają się" rózne klepki w mojej głowie :)
To dobrze.
pozdrawiam
Katarzyna Zając - ulotna dnia 04.05.2009 14:33
Robercie, lubię do Ciebie wpadać, lubię twoje gry i zabawy z wyobraźnią, po prostu czytając Ciebie, nigdy nie można się nudzić, bo wiersze choć proste, to zawsze wielowarstwowe :-).

pozdrawiam serdecznie :-).
Robert Furs dnia 04.05.2009 15:37
Madoo - dziękuję, :)
Robert Furs dnia 04.05.2009 15:40
magda gałkowska - obawiałem się takich skojarzeń, ale zaryzykowałem, dzięki Magdo za wpis pozdrawiam cieplutko
Jerzy Beniamin Zimny dnia 04.05.2009 18:48
Wirtuozeria pojęć! Niesamowite skojarzenia, na przekór- nie przypadków chyba? Jak Ty to robisz?
JBZ.
Robert Furs dnia 04.05.2009 19:08
ulotna - bo wiersze choć proste to komplement, bo każdy zarzuca mi hermetyczność, widać: rzecz wyobraźni, dzięki pozdrawiam
Robert Furs dnia 04.05.2009 19:12
Jerzy Beniamin Zimny - uważam siebie za symbolistę (romantyka), szukam skojarzeń i staram się wetknąć w nie nowe znaczenia, z różnym skutkiem, czasem się po prostu uda, dzięki pozdrawiam
Jerzy Beniamin Zimny dnia 04.05.2009 19:29
Rozumiem, stąd ten synkretyzm, tak typowy dla romantyków, dodam tylko, że tutaj idzie chyba o synkretyzm kulturowy, jako że dzieciństwo, a to co obecnie, to chyba dwie różne epoki?
JBZ.
Henryk Owsianko dnia 04.05.2009 19:43
LOsowi jednak trzeba pomagać, choc i tak nie wszystko zależy od nas samych.
Bardzo ciekawie.
pozdrawiam
Elżbieta Lipińska dnia 04.05.2009 19:57
Liczba graczy wręcz nieoznaczona, i niestety na pewno nie wystarczy włożyć krótkie spodnie, z tego jeszcze nic nie wynika. Gier za i przed nami mnóstwo, cele się zmieniają, a skutki zawsze jednakowo niewiadome. Tylko kamień może do tego podejść ze spokojem, nam niełatwo porastać mchem.
Robert Furs dnia 04.05.2009 19:57
Jerzy Beniamin Zimny - przy liniowym rozumieniu czasu wszystko wydaje się być prostą, dla sekunda jak jest wieczność a wieczność jak sekunda, dlatego nic nie przeszkadza mi być trochę leniwym :)
Robert Furs dnia 04.05.2009 20:02
HenrykO - wolicjonalistami byli: Schopenhauer i Jan Paweł II, i powiadają, że to wiara przenosi góry, :) dzięki za wpis pozdrawiam
Robert Furs dnia 04.05.2009 20:10
*Jerzy Beniamin Zimny - przy liniowym rozumieniu czasu wszystko wydaje się być prostą, dla mnie sekunda jest jak wieczność a wieczność jak sekunda, dlatego nic nie przeszkadza mi być trochę leniwym :) (sorry) :(
Robert Furs dnia 04.05.2009 20:14
Elżbieta Lipińska - Elu dzięki za refleksję :) pozdrawiam ciepluśko :)
Robert Furs dnia 04.05.2009 20:32
Elżbieta Lipińska - ech nie pogrubiłem Cię, sorry :)
Elżbieta Lipińska dnia 05.05.2009 08:27
Na szczęście ;-)
Dodaj komentarz
Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze.
Pajacyk
[www.pajacyk.pl]
Logowanie
Nazwa Użytkownika

Hasło



Nie jesteś jeszcze naszym Użytkownikiem?
Kilknij TUTAJ żeby się zarejestrować.

Zapomniane hasło?
Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.
Aktualności
Konkurs Poezji Purno...
XXXI Ogólnopolski Ko...
XLVI Ogólnopolski Ko...
Drodzy panstwo
Promowanie ANTOLOGII...
Literacka Podróż Hes...
IX Ogólnopolski Konk...
XIX Ogólnopolski KL ...
IX Ogólnopolski Konk...
Lubuski Wawrzyn Lite...
Użytkownicy
Gości Online: 18
Brak Użytkowników Online

Zarejestrowanych Użytkowników: 6 439
Nieaktywowani Użytkownicy: 125
Najnowszy Użytkownik: chimi

nie ponosimy żadnej odpowiedzialności za treść wpisów
dokonywanych przez gości i użytkowników serwisu

PRAWA AUTORSKIE ZASTRZEŻONE

copyright © korgo sp. z o.o.
witryna jako całość i poszczególne jej fragmenty podlegają ochronie w myśl prawa autorskiego
wykorzystywanie bez zgody właściciela całości lub fragmentów serwisu jest zabronione
serwis powstał wg pomysłu Piotra Kontka i Leszka Kolczyńskiego

88665530 Unikalnych wizyt

Powered by PHP-Fusion v6.01.7 © 2003-2005