|
W nocy czary, w dzień sny
By posiąść twą duszę
By odzyskać twe serce
Gotów jestem pójść na kraniec świata
Hadesie z Bogów, wiekuisty mój wrogu
Czemuś ją zabrał do czeluści progu
Rozdzielając jedno niegdyś z dwóch połączone
I wrota twe zamykając przede mną srodze
Panie najwyższy i błogosławiony
Władco grzmotów i miotów boskich
Światło najwyższe ludzkich uczuć
Zwróć mi drugą część mej duszy
Panno o kasztanowych wrotach do duszy
Chwalebna rodzicielko całości naszej
Powróć do mnie zza ścian hadesu
I trwaj przy mnie do końca
Dodane przez Sokol
dnia 10.05.2009 19:08 ˇ
3 Komentarzy ·
329 Czytań ·
|