poezja polska - serwis internetowy

STRONA GŁÓWNA ˇ REGULAMIN ˇ WIERSZE UŻYTKOWNIKÓW ˇ IMAK - MAGAZYN VIDEO ˇ AKTUALNOŚCI ˇ FORUM ˇ KSIĘGARNIA "POEZJA"Niedziela, 02.10.2022
Nawigacja
STRONA GŁÓWNA

REGULAMIN
POLITYKA PRYWATNOŚCI

PARNAS - POECI - WIERSZE

WIERSZE UŻYTKOWNIKÓW

KORGO TV

YOUTUBE

WIERSZE /VIDEO/

PIOSENKA POETYCKA /VIDEO/

IMAK - MAGAZYN VIDEO

WOKÓŁ POEZJI /teksty/

WOKÓŁ POEZJI /VIDEO/

RECENZJE UŻYTKOWNIKÓW

KONKURSY 2008/10 (archiwum)

KONKURSY KWARTAŁU 2010 - 2012

-- KONKURS NA WIERSZ -- (IV kwartał 2012)

SUKCESY

GALERIA FOTO

AKTUALNOŚCI

FORUM

CZAT

KSIĘGARNIA "POEZJA"

LINKI

KONTAKT

Szukaj


Ostatnio dodane Wiersze
Paznokcie po terminie
W niedziele i święta
Poezja drzeworytów (...
Zacieśnione wygody
w październikową noc
Dokąd?
Vabank i Fantasy (za...
Ktoś nie śpi, by nie...
Obóz zleceń
Bez rutyny
Wątki na Forum
Najnowsze Wpisy
"Na początku było sł...
playlista- niezapomn...
Co to jest poezja?
,, limeryki"
48.Ogólnopolski Konk...
Chimeryków c.d.
SztukaTERRA
EKSPERYMENTY
bez limitu
Bank wysokooprocento...
Licznik odwiedzin
[licznik]
Wiersz - tytuł: migawki
ta stara kobieta. z daleka przypominała
sepię i landrynki chowane dla wnuka.
masz ją? masz? pytałaś - a ja widziałem jak
wysycha w słońcu, kurczy się jak torebka

po pączku. jej mężczyzna miał marzenia
podobne do grzybni: znaleźć tamtą polanę wyciąć
same łebki
. zostały po nim swetry i dzień
kiedy trzeba kwiaty pokropić stearyną, popatrz,

tęskni -
będzie dobre zdjęcie, kwadrat megabajtów.
za rok pojedziemy w góry, podobno pachną
wełną. przysięgam,

nigdy nie umrę
- piszesz na piasku.
a morze cofa się i opada jak gilotyna.
w następnym ujęciu odetnie ci stopy.
Dodane przez Robert Miniak - Wierszofan dnia 22.05.2009 11:15 ˇ 16 Komentarzy · 1287 Czytań · Drukuj
Komentarze
Katarzyna Zając - ulotna dnia 22.05.2009 11:24
te migawki, krótkie kadry z życia są całkiem nieźle opisane i dobrze się je czyta, ale nie tylko to, bo skłaniają do refleksji, otwierają różne szufladki z własnymi wspomnieniemi...
aczkolwiek mam kilka drobnych uwag... po starej kobiecie opuściłabym kropkę, msz lepiej by się to czytało... no i ta torebka po pączku trochę wyskakuje w tekście niczym filip z konopii, bo wcześniej mowa była o landrynkach i to raczej cukierki zdecydowanie bardziej 'widziałyby' mi się w tej torebce, zwłaszcza, że już wczesniej o nich była mowa (ale to też msz) ;-).
a wiersz bardzo dobry, puenta mocna... te ucięte stopy mocno przemówiły do wyobraźni, no i to nietrwałe, ulotne pisanie na piasku... :-).

pozdrawiam serdecznie Autora :-).
Jacom Jacam dnia 22.05.2009 11:28
a morze cofa się i opada jak gilotyna
to dobre;-)

pozdr
Christos Kargas dnia 22.05.2009 11:46
Wiersz znany mi jeszcze z "na grani", widzę kilka zmian. Ulotna ma rację, w tej wersji kropka w pierwszy rozbija. Tam było wskazanie "to" i dłuższa fraza, a teraz nie ma uzasadnienia dla kropki moim zdaniem. Landrynki i pączek, jakby w innych miejscach i obrazują co innego, więc nie czepiałbym się tego, natomiast zupełnie zmienia wymowę wiersza zmiana z "marzył/o grzybni", na "miał marzenia/podobne do grzybni", bo w pierwszej wersji metaforyzował mi się "grzybnia", a w tej "łebki", przez co wiersz staje się cokolwiek "horrorystyczny", no nie jestem pewien celowości tej zmiany. Dwie ostatnie świetne i podnoszą tekst w moich oczach.
Wojciech Roszkowski dnia 22.05.2009 11:59
Puenta obrazowa i sugestywna.
Wiersz ciekawy, nie przekonuje mnie jednak porównanie z drugiej strofki - czy grzybnia ma takie marzenia? czy też raczej owe marzenia przypominają w jakiś sposób grzybnię - jaki? (zapis sugeruje raczej właśnie taki odczyt).
W moim odczuciu kropka w pierwszym wersie jak najbardziej na miejscu. Jej brak wskazywałby, że pierwsze dwa wersy to opis kobiety (która miałaby wyglądać jak landrynki - a to byłoby raczej niefortune). A tu raczej chodzi o obraz kobiety, który przywołuje pewne skojarzenia, z miejscami, kolorami, sytuacjami.

Pozdrawiam
el-ka dnia 22.05.2009 12:33
Sepia i landrynki ładny obraz tej starości,
tylko ta tęsknota pachnąca wełną..w które góry ten peel chodzi?..
ale nie czepiam , pewnie inne góry i głos już nie ten sam i mgła sepią zaciera kontury...
Pozdrawiam ulubionego poetę :)
Grubosz
Robert Miniak - Wierszofan dnia 22.05.2009 12:36
bardzo dziękuję za uwagi. faktycznie wkleiłem wersję pierwotną, warsztatową bez poprawek. Ale dobrze się stało, bo to znaczy, że komentujący wychwycili większość moich wątpliwości. Szczególnie mnie cieszy uwaga Ulotnej o torebce. Nie pomyślałem o tym. Faktycznie warto byłoby jeszcze raz popracować nad tym wierszem.
konto usunięte 36 dnia 22.05.2009 12:46
Całą sztuką tej poezji było imho umiejętne wniesienie i poukładanie w wierszu tych wszystkich cegiełek - obrazów /tylu na raz/, tak żeby wyszła z tego wzniosła konstrukcja spójna i zwieńczona świetną puentą. Poruszałem się w niej z przyjemnością :)
Pozdrawiam.
IRGA dnia 22.05.2009 13:08
Jestem pod ogromnym wrażeniem przeczytanego wiersza. Pozdrawiam serdecznie :)
Robert Miniak - Wierszofan dnia 22.05.2009 14:10
Christos - masz rację. Próbowalem zwizualizować stargo człowieka, takiego niezbyt zamożnego, skromnego, którego jedną z niewielu radości jest jesienna wyprawa na grzyby. Stąd te marzenia- o pelnej polanie grzybków. Taka cholernie przyziemna radość. Stąd ta wersja o której mówisz, wyraźniejsza, lepsza.

el-ka - to taki zagnieżdżony gdzieś w podświadomości obrazek, że góry to zarazem zapach grubych wełnianych swetrów, obrazek pasącących się ha halach owiec itp. Myślisz - hhaha - że to już przeszłość? No cóż, w takim razie pozostanie nam jedynie powspominać spodglądając na telewizyjne reklamy "Tatry" i "Harnasia" ;)
nitjer dnia 22.05.2009 14:40
Fajny wiersz z bardzo dobrą puentą. Szczególnie wciągający od 'popatrz tęskni' aż do samego końca. Jeśli - tak jak zamierzasz - usuniesz 'po pączku' żadne wątpliwości co do tego tekstu nie będą się we mnie w stanie w najmniejszym stopniu rozmnożyć. Nawet przez pączkowanie ;)

Pozdrawiam.
Janina dnia 22.05.2009 23:16
Porusza mnie nostalgia, to nieustanne poczucie przeszłości, które nas ukształtowało, tkwiące gdzieś głęboko a jednocześnie tuż " pod skórą". Utwór zawiera duży ładunek emocjonalny, subtelny liryzm i smutek, że kiedyś też będziemy tylko migawkami czyjejś pamięci. Bardzo mi się podoba Pana poezja. Janina61
voytek72 dnia 23.05.2009 07:53
moje uznanie :) dawno nie czytałem tak dobrego wiersza!
Elżbieta Lipińska dnia 23.05.2009 16:06
No to może pokaż tę drugą wersję dla porównania?
Henryk Owsianko dnia 23.05.2009 20:43
ta stara kobieta, sepia i landrynki, oraz torebka

po pączku.
, to ten sam podmiot. Zastanawiam się więc, kto się kurczy; kobieta, czy landrynki ?


marzenia
podobne do grzybni
,

Jestem starym grzybiarzem. Całą swoją wyobraźnią próbuję ogarnąć to porównanie i nijak mi nie wychodzi. Czasem marzę o ogromnej grzybni, na której można znaleźć mnóstwo grzybów, ale nigdy nie miałem marzeń podobnych do grzybni.

odetnie ci stopy.,

wydaje mi się użyte niezręcznie, nadprogramowo.
Obetnie, spełniałoby tę samą funkcję, a byłoby bliżej migawki, zdjęcia. Teraz jest, jak to w innym sensie określił Christos, zbyt horrorystyczne.

Całość, to ciekawy zamysł o starości i przemijaniu. Gdyby nie moje skojarzenia, przeczytałby się z przyjemnością.

Pozdrawiam ciepło
stani dnia 27.05.2009 21:03
.. jestem za stary na akceptację przerzutni , jakoś nie mogę , taka cholernie stetryczała przysadka , ale gdyby ....... to kupiłbym tak
..

ta stara kobieta
przypominała sepię
wysycha w słońcu
kurczy się
jak torebka po pączku

jej mężczyzna miał marzenia
znaleźć tamtą polanę

zostały po nim swetry i dzień

popatrz

tęskni

za rok pojedziemy w góry


.. przepraszam za śmiałość , pozdrawiam ładnie , stani
arekogarek dnia 01.07.2009 20:27
pomysłowe nastrojowe obrazowe-jak klisze filmowe
Dodaj komentarz
Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze.
Współpracują z nami

agencja zatrudnienia

REKLAMA GOOGLE

Pajacyk
[www.pajacyk.pl]
Logowanie
Nazwa Użytkownika

Hasło



Nie jesteś jeszcze naszym Użytkownikiem?
Kilknij TUTAJ żeby się zarejestrować.

Zapomniane hasło?
Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.
Aktualności
Portal rusza po prze...
REFLEKSY XV Ogólnopo...
X OKP im. Michała Wi...
I OKP „debiutJ...
Pożegnanie literata ...
Noworocznie
Wywiad z Karolem Mal...
Wylane na papier
REFLEKSY XIV Ogólnop...
Nowy tomik Michała W...
Użytkownicy
Gości Online: 1
Brak Użytkowników Online

Zarejestrowanych Użytkowników: 6 265
Nieaktywowani Użytkownicy: 0
Najnowszy Użytkownik: Michał Mamet

nie ponosimy żadnej odpowiedzialności za treść wpisów
dokonywanych przez gości i użytkowników serwisu

PRAWA AUTORSKIE ZASTRZEŻONE

copyright © korgo sp. z o.o.
witryna jako całość i poszczególne jej fragmenty podlegają ochronie w myśl prawa autorskiego
wykorzystywanie bez zgody właściciela całości lub fragmentów serwisu jest zabronione
serwis powstał wg pomysłu Piotra Kontka i Leszka Kolczyńskiego

64104930 Unikalnych wizyt

Powered by PHP-Fusion v6.01.7 © 2003-2005