dnia 25.05.2009 09:28
Dobry tekst. Metafora chleba - życia układa sugestywny obraz. W krótkim wierszu nie tylko życie jednego człowieka, ale cykl. Cykl kolejnych cierpień. bo nim jest życie, w co jak wiesz, Robert - wierzę. Pozdrawiam. |
dnia 25.05.2009 09:29
* glina, okruch, chleb, okruch. |
dnia 25.05.2009 09:32
Ciekawy tekst. Niewiele słów, sporo treści.
Darowałbym sobie bon mot:
Życia nie weźmiesz
na litość
Pozdrawiam |
dnia 25.05.2009 09:33
noworodki nie mrugają
glina - Kromka za kromką
okruch z pierwszej pajdy chleba
płyny poprzez pępowinę
szloch kobiety kłamstwo mężczyzny -
uczucia rodzą się w skurczach
życia nie weźmiesz na litość
piękno zastygnie brzydotą
milczenia zygot odczuwam kopnięciem
pozd:-) |
dnia 25.05.2009 09:47
Dorota Bachmann - niektóre wątki przeplatają się w moich wierszach, :) dzięki, pozdrawiam |
dnia 25.05.2009 09:50
Wojciech Roszkowski - czekam na ewentualną sugestię, która z powodzeniem oddatę samą myśl nic nie ujmując ze znaczeń, |
dnia 25.05.2009 09:52
dobrze, refleksyjnie napisany teskt, z którego szczególnie zabieram te wersy:
Wody
płyną poprzez pępowinę w okruch
z pierwszej własnoręcznie ukrojonej
pajdy chleba. Szloch kobiety, kłamstwo mężczyzny -
uczucia rodzą się w skurczach. :-).
pozdrawiam serdecznie. |
dnia 25.05.2009 09:57
Jacom Jacam - jednak nie, teraz wiersz stracił dość charakterystyczną dla mnie dykcję, stał mi się obcy, ale dzięki za pochylenie pozdrawiam, |
dnia 25.05.2009 10:00
ulotna - :) dzięki za podobanie, pozdrawiam |
dnia 25.05.2009 10:54
ROBERCIE- i ten Twój wiersz przemówił do mnie. Pozdrawiam. |
dnia 25.05.2009 14:16
tak jak Wojeich Roszkowski, malo slow, a wiele tresci :) |
dnia 25.05.2009 14:23
IRGA - odpozdrawiam cieplutko :) |
dnia 25.05.2009 14:24
Madoo - nie lubię pisać za długich wierszy, mówię to co mam do powiedzenie i do domu :) pozdrawiam |
dnia 25.05.2009 16:58
Bardzo się podoba. |
dnia 25.05.2009 18:00
Bardzo ciekawy wiersz; dramatyczny, a uczucia mocno splecione z fizjologią wydają się być prawdziwe.
Pozdrawiam |
dnia 25.05.2009 18:10
sykomora - to cieszy, pozdrawiam |
dnia 25.05.2009 18:10
beata olszewska - widać zamysł sie powiódł, dzięki :) |
dnia 25.05.2009 18:22
Pięknie ujęta cała gorzka prawda o życiu. A mnie w przeciwieństwie do Pana w. Roszkowskiego podoba się zwrot; " życia nie weźmiesz na litość" . Uważam, że jest tu uzasadniony. Płacz (litość) kontra śmiech-to brutalne, ale prawdziwe. Bardzo sugestywna wymowa.
Piękna metaforyka. Pozdrawiam Autora |
dnia 25.05.2009 19:45
tekst dobry, choć nie do końca gustuję w takiej poetyce.
pozdrawiam |
dnia 25.05.2009 19:50
Janina61 - witam i pozdrawiam ciepluko :) |
dnia 25.05.2009 19:51
kukor i mnie również podobają się inne poetyki, dzięki |
dnia 26.05.2009 23:01
Wiersz ciekawy, podobaja mi sie pewne zwroty, ale nie do końca identyfikuję przesłanie całości.Może toi mój problem... |
dnia 27.05.2009 09:45
Dzień dobry - przyszłam nadrobić zaległości:)
Tekst bardzo mi się podoba, szczególnie przez przerzutowość uwagi peela i swobodę sięgania po różne przenośnie. Świetne jest - ' Życia nie weźmiesz na litość ' - wspaniałe zwyczajnie. Trafne. Zresztą jak cały wiersz - przemyślany, jak podejrzewam bezczelnie, w każdym słowie.
Pozdrawiam ciepło. |
dnia 27.05.2009 09:55
oskarxyz - peel ma własną osobowość autor też nie zawsze się z nim identyfikuje, chociaż mówi mu na; Ty r11; pozdrawiam |
dnia 27.05.2009 09:55
achillea - witam cieplutko, :) dzięki za czytanie, pozdrawiam |
dnia 30.05.2009 21:16
dzieki tatoo... :) bardzo interesujacy. Wiele nawiazuje. Ten wiersz zyje. Bardzo trafil w serca moje i lucy. :) pozdrowionka. trzymaj sie zdrowo :))))))))) |
dnia 31.05.2009 15:35
Dear Robert, Marcin read me your poem 'Embryo'. I found it very thought provoking and it resulted in many hours of debate between Marcin and myself. Kind regards, Lucy. |
dnia 31.05.2009 21:55
william riker - witam i pozdrawiam Gwiezdną Flotę, dzięki trzymam się, (nie palę juz piąty dzień), :) |
dnia 31.05.2009 21:57
william riker - (Lucy) - - dziękuję za zainteresowanie moimi wierszami, ale nie traćcie na nie tyle czasu, :) :) :) pozdrawiam |