poezja polska - serwis internetowy

STRONA GŁÓWNA ˇ REGULAMIN ˇ WIERSZE UŻYTKOWNIKÓW ˇ IMAK - MAGAZYN VIDEO ˇ AKTUALNOŚCI ˇ FORUMNiedziela, 12.04.2026
Nawigacja
STRONA GŁÓWNA

KONKURSY LITERACKIE

REGULAMIN
POLITYKA PRYWATNOŚCI

PARNAS - POECI - WIERSZE

WIERSZE UŻYTKOWNIKÓW

KORGO TV

YOUTUBE

WIERSZE /VIDEO/

PIOSENKA POETYCKA /VIDEO/

IMAK - MAGAZYN VIDEO

WOKÓŁ POEZJI /teksty/

WOKÓŁ POEZJI /VIDEO/

RECENZJE UŻYTKOWNIKÓW

KONKURSY 2008/10 (archiwum)

KONKURSY KWARTAŁU 2010 - 2012

-- KONKURS NA WIERSZ -- (IV kwartał 2012)

SUKCESY

GALERIA FOTO

AKTUALNOŚCI

FORUM

CZAT


LINKI

KONTAKT

Szukaj




Wątki na Forum
Najnowsze Wpisy
Ksiądz Jan Twardowski
FRASZKI
...moje wiersze
Czy ten portal "umarł"?
"Na początku było sł...
Bank wysokooprocento...
playlista- niezapomn...
Co to jest poezja?
Czy są przechowywane...
GRANICE POEZJI
Ostatnio dodane Wiersze
O nowym dudku na drz...
WIĘZI RODZINNE
W WENDALI
Kubelwagen
"Kawalerskie życie n...
WRACAJCIE
Tak na serio
Sytość
o jeden metr za wysoko
Zagadka, wciąż zagadka
Wiersz - tytuł: Złamanie symetrii
Jaskinia bez nazwy, bez placu, pomników
i rynku. Znalazłem w niej kamień pod głowę -
jestem kością.

W niszy numer sześć rozrzucam monety,
każdego ranka pięściakiem zdrapuję brodę.
Nad węglem ogień, w nim: wiatr.

Tu samica poczęła dzieci łowcy; uśmiech
i płacz. Kąt odbicia wydobywa z podłoża odcienie,
dookreśla kształt ciemniejszej połowy.
Dodane przez Robert Furs dnia 15.09.2009 05:26 ˇ 36 Komentarzy · 1245 Czytań · Drukuj
Komentarze
Jacom Jacam dnia 15.09.2009 05:35
Jaskinia Platona łowca i monety;-) szeroko

pozdr
bols dnia 15.09.2009 07:25
Kąt odbicia nie jest równy kątowi padania/?/
Filozoficznno-egzystencjalne rozważania, skrót czasowoprzestrzenny pozwala znależć perspektywę;
jak zwykle, bardzo interesująco
Robert Furs dnia 15.09.2009 08:23
Jacom Jacam - trudno byłoby inaczej :) pozdr
Robert Furs dnia 15.09.2009 08:25
beata olszewska - jeśli juz upadać to tak by nie było jakichkolwiek odbić, :) dzieks pozdrówka ciepłe
Idzi dnia 15.09.2009 08:43
Bardzo filozoficzny tekst zmusza do przemyśleń i powrotu do filozofów starożytnych. Zainteresował.
Pozdrawiam.
konto usunięte 7 dnia 15.09.2009 09:38
Kamień filozoficzny..
pozdrawiam Autora
Robert Furs dnia 15.09.2009 09:43
Idzi0 :) cieszy, że się spodobał, pozdr
Robert Furs dnia 15.09.2009 09:44
Barbara - a ja autorkę komentarza, ciepluśko jak tylko można, :)
kropek dnia 15.09.2009 10:33
ładnie ułożone słowa w wiersz, ale treść, poza opisem nic mi nie mówi. nie czuję z tego wiersza żadnej emocji. może tylko ja tak mam,
pozdrawiam :)
Robert Furs dnia 15.09.2009 10:43
black and blue - dla mnie filozoficzno bluesowy :) dzięki,
Robert Furs dnia 15.09.2009 10:44
kropek - najwidoczniej ten wiersz nie jest skierowany do ciebie. Nie piszę dla wszystkich, moje tektsty wcale nie mają trafić pod strzechy. Sztuka dla sztuki powiedział Przybyszewski. Moje wiersze dla podobnie czujących, tak mówię ja, pozdr
IRGA dnia 15.09.2009 15:36
ROBERCIE - i ja dorzucam swoje skromniutkie "tak" dla wiersza. Pozdrawiam ciepło.
Robert Furs dnia 15.09.2009 16:43
black and blue - ja też, :)
Robert Furs dnia 15.09.2009 16:44
IRGA - dzięki za wpis, odpozdrawiam równie cieplutko
william riker dnia 15.09.2009 17:59
Tu samica poczęła dzieci łowcy; uśmiech
i płacz

Bardzo mi sie podoba ten kawalek. Naturalny, zyciowy, szczescie i rozpacz. ciekawy, podoba sie. Bardzo fajny w ogole, zmusza do przemyslen. d.a.d. :)
Kamil Brewiński dnia 15.09.2009 18:19
Enimga nr. 4456
Robert Furs dnia 15.09.2009 18:35
william riker - dzięks, pzdrawiam G.F. :)
Robert Furs dnia 15.09.2009 18:36
Kamil Brewiński - enimga czy enigma ? :)
Jarosław Trześniewski-Jotek dnia 15.09.2009 18:39
mocno zageszczony Fursowski ,piekny wiersz. pełen symboli odeslan do prehistorii summa summmarum jestesmy ciagle troglodytami:)
Robercie, bardzo dobre pisanie!
Pozdrawiam serdecznie:)
Krzysztof Kleszcz dnia 15.09.2009 19:44
ciekawy jaskiniowy pomysł. "każdego ranka pięściakiem zdrapuję brodę. "- fajny wers
Janina dnia 15.09.2009 19:50
Ja też odebrałam bardzo pozytywnie. Potrzebuję więcej czasu. Na pewno wrócę. Nie darowałabym sobie powierzchownego odbioru. Lubię zgłębiać tę poezję.Pozdrawiam
Robert Furs dnia 15.09.2009 19:50
Jotek27 - dziękuję, staram się jak tylko potrafię, pozdry
Robert Furs dnia 15.09.2009 19:51
Krzysztof Kleszcz - dzięki za ślad, pozdrawiam
Janina dnia 15.09.2009 20:19
Robercie pięknie to wyraziłeś, jak zwykle.Ty potrafisz budować znaczenia. Każde słowo wyważone i nośne. Fakt dużo tu odwołań do poszczególnych znaczeń: rozrzucone monety, nisza numer sześć, ogień, wiatr, my łowcy itd. Nad wszystkim metaforyka jaskini i piękne załamanie symetrii. No i pierwiastek liryczny bardzo tu odczuwalny.
Myślę, że już doświadczyłam poznania.
To lubię ( to nie tytuł ballady Słowackiego) w Twojej poezji.
Pozdrawiam
nitjer dnia 15.09.2009 20:50
Jak większość czytelników zdecydowanie jestem na tak. Najbardziej podobają mi się te frazy:


Jaskinia bez nazwy(...)
Znalazłem w niej kamień pod głowę -
jestem kością.

i

Nad węglem ogień, w nim: wiatr.
Tu samica poczęła dzieci łowcy; uśmiech
i płacz.



Po takich superfragmentach pozostaje uczucie lekkiego niedosytu względem ostatniego zdania. Tak mi się jakoś zdaje, że mogłoby być ciut mocniejsze.

Pozdrawiam.
Robert Furs dnia 15.09.2009 20:58
Janina61 - piękne dzięki za podobanie :), pozdrawiam
Robert Furs dnia 15.09.2009 21:01
nitjer - nie wiem, dla mnie jest O.K. ale będę jeszcze myślał :) pozdrawiam
Madoo dnia 16.09.2009 00:10
Robercie, ja Twoje wiersze kumam, przemawiaja do mnie. Oczywiscie podoba sie bardzo :)))
otulona dnia 16.09.2009 18:13
interesujący.
a dziś własnie napisałam taką frazę kolekcjoner przerażliwie białych kości.pozdrawiam.
Robert Furs dnia 17.09.2009 21:30
Madoo - przecież wiem, dzięki, pozdrawiam
Robert Furs dnia 17.09.2009 21:30
otulona - dzięki, że zajrzałaś pozdrawiam ciepluchno, :)
rabi dnia 19.09.2009 09:19
no i zajrzałem
to chyba wyższy stopień świadomości bo ja nie bardzo rozumiem

widze upierwotnienie się, nabranie pierwotnej swiadomości istnienia
taka interpretacja moja

nie ogarniam bardziej

pozdrawiam
Robert Furs dnia 19.09.2009 10:40
rabi - na pewno w wierszu są odniesienia do instynktów pierwotnych człowieka, peel zauważa je i zarazem akceptuje. To całkiem dobry trop, niemal autorski, dzięki za czytanie pozdrawiam,
kropek dnia 19.09.2009 14:10
Robercie, rozśmieszasz mnie z tą strzechą. przepraszam, lepsi od ciebie na kolanach tam szli. masz coś przeciwko temu?
Robert Furs dnia 19.09.2009 15:49
kropek - bo lepsi ode mnie mogą iść gdzie chcą. I mi jest to zupełnie obojętne. A gdybym chciał by to co robię było dla wszystkich zostałbym piekarzem, :) pozdrawiam
leosia dnia 28.09.2009 10:02
Znalazłem w niej kamień pod głowę -
jestem kością.


Kość, która nie została złamana, i kamień węgła łączący ludzi z Bogiem.

Nad węglem ogień, w nim: wiatr

Ogień miłości - znak DUCHA ŚWIĘTEGO.
Dodaj komentarz
Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze.
Pajacyk
[www.pajacyk.pl]
Logowanie
Nazwa Użytkownika

Hasło



Nie jesteś jeszcze naszym Użytkownikiem?
Kilknij TUTAJ żeby się zarejestrować.

Zapomniane hasło?
Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.
Aktualności
Konkurs Poezji Purno...
XXXI Ogólnopolski Ko...
XLVI Ogólnopolski Ko...
Drodzy panstwo
Promowanie ANTOLOGII...
Literacka Podróż Hes...
IX Ogólnopolski Konk...
XIX Ogólnopolski KL ...
IX Ogólnopolski Konk...
Lubuski Wawrzyn Lite...
Użytkownicy
Gości Online: 16
Brak Użytkowników Online

Zarejestrowanych Użytkowników: 6 439
Nieaktywowani Użytkownicy: 126
Najnowszy Użytkownik: chimi

nie ponosimy żadnej odpowiedzialności za treść wpisów
dokonywanych przez gości i użytkowników serwisu

PRAWA AUTORSKIE ZASTRZEŻONE

copyright © korgo sp. z o.o.
witryna jako całość i poszczególne jej fragmenty podlegają ochronie w myśl prawa autorskiego
wykorzystywanie bez zgody właściciela całości lub fragmentów serwisu jest zabronione
serwis powstał wg pomysłu Piotra Kontka i Leszka Kolczyńskiego

88754575 Unikalnych wizyt

Powered by PHP-Fusion v6.01.7 © 2003-2005