dnia 20.09.2009 19:11
Irgo , ten przestrzenny wiersz zdumial mnie i zachwycił. To jest wiersz wizyjny.kreuje porzestrzen ktora nas ... ogranicza. Krotkie wersy a ile tresci. I tyle symboli- poprzez negację (domy nieotwarte) po reakcje peelki widzacej gąszcz zamkniętych oczu. przerazonej widzacej głuchy i nieczuły swiat.świat co odszedł od zmysłow.Gdy obowiazki serca kamien przejmie, napisał kiedyś Zbigniew Bieńkowski- dzisiaj poeta zapomniany a kiedys stawiany na rowni z Herbertem i Miloszem...
I ja tak odbieram. Bardzo bardzo dobry wiersz!
Pozdrawiam cieplutko:) |
dnia 20.09.2009 19:12
przestrzen * oczywiscie:) wybacz literówkę :) |
dnia 20.09.2009 19:13
samotność w tłumie.
pozdrawiam |
dnia 20.09.2009 19:23
Ciekawy i obrazowy wiersz IRGO.
Druga cząstka jak dla mnie ciut słabsza.
Pozdrawiam cieplutko. |
dnia 20.09.2009 19:25
pomysł jest, ale wykonanie,
mnie już tak nie zachwyca, ale pomysł jest w końcu
najwazniejszy, pozdrawiam |
dnia 20.09.2009 19:29
Piękny, głęboki wiersz. Prostymi słowami i symboliką potrafisz wyrazić siebie. To trudna sztuka. Przestrzeń tu też wielowymiarowa; ta która nas otacza i ta, która w nas.
Zamknięte oczy, uszy i serca to również ograniczenie przestrzeni.
Twój wiersz odbieram również, jako brak zgody peela, na takie ograniczenie przestrzeni.
Bardzo dobry wiersz do wielokrotnego poczytania. Pozdrawiam serdecznie |
dnia 20.09.2009 19:44
Ileż przestrzeni w tym wierszu? A przecież tak niewiele słów. Tylko Ty mogłaś, Irgo, dokonać tego w ten sposób.
I co by nie było, że brak we mnie krytycyzmu w stosunku do Twego pisania. Nowatorskie jest dla mnie połączenie gąszczu oraz oczu. Jednakże!, w związku z tym, iż jest to wiersz skondensowany, a Autorka pisać potrafi, co udowodniła nam tu niejednokrotnie, nie śmiem nawet podważać istnienia związku tych słów. Na tak niewielkiej przestrzeni tekstowej, ten zwrot musiał być przemyślany.
Zatrzymał mnie ten Wiersz, zatrzymał na dalsze rozmyślanie, na które dostałem sporo przestrzeni. Pozdrawiam od serca |
dnia 20.09.2009 19:58
Taka przewrotność. Też czasem tak mam, że najwięcej przestrzeni jest tam, gdzie nie ma ludzi, czasem właśnie w czterech ścianach.
Najwięcej w Naturze.
Spostrzeżenie bardzo proste a ileż zawiera treści,
Pozdrawiam z Gandawy |
dnia 20.09.2009 20:00
Zachwycił. Tyle treści zawartej w tak krótkiej formie: głucha obojętnoś, zamknięcie na drugiego człowieka, pusta zamknięta przestrzeń - podane w formie relacji, a równocześnie brzmi, jak zapowiedź; mocny przekaz. Piękny wiersz. Gratuluję Irgo i serdecznie pozdrawiam :) |
dnia 20.09.2009 20:17
Za dużo przestrzeni- podmiot spaceruje po przestrzeni? a wokół niej /tej przestrzeni/ zamknięte drogi i domy wcale nieotwarte, czyli zamknięte- ale by się powtórzyło.
Warstwa znaczeniowa oczywista, techniczna do niczego.
W tak krótkim tekście każde słowo ma znaczenie, trzeba mu się przyjrzeć z bliska.
Do poprawki wg mnie.
pozdrawiam |
dnia 20.09.2009 20:22
Irgo, rozmyślania zatrzymały, ale Fart ma rację, już chciałam o tym pisać, ale mnie uprzedziła. w tak krótkim tekście rzucają się w oczy te powtórzenia: zamknięte, nieotwarte, zamknięte. trzeba poszukać jeszcze innych słów i określeń.
i jeszcze jedna rzecz, w ostatniej cząstce te wersy są zdecydowanie zbyt krótkie, można było choć nie rozdzielać tych oczu i uszu.
popracuj nad wierszem, dla takich myśli warto, bo chwytają za serce :-).
pozdrawiam :). |
dnia 20.09.2009 20:40
zajebisty!
przypomniało mi się to co kiedys powiedział mi kumpel(nie wiem skąd to wziął):
<jedyna wolność jaka istnieje, to wolność wyboru więzienia>
więcej juz powiedział Jotek27
wyszedł wiersz
pozdrawiam z otwartymi oczyma |
dnia 20.09.2009 20:43
no i tytuł
gorzka ironia |
dnia 20.09.2009 20:48
IRGA, zaprało mi dech. Doskonały, genialny. Pozdrawiam i gratuluję. |
dnia 20.09.2009 20:51
poczucie zagubienia samotności
jest subiektywne i chociaż czasami
czujemy się bezradnie nie jest to wina "tłumu"
tłum uosabia obcość która rodzi się w nas samych
pozdrawiam |
dnia 20.09.2009 23:14
podoba sie :) |
dnia 21.09.2009 04:52
JOTKU- dziękuję Ci. Pozdrawiam bardzo serdecznie :)
STANLEY- serdeczności. Irga. |
dnia 21.09.2009 04:55
BARIBALU- bardzo Ci dziękuję za uwagi. Pozdrawiam ciepło. Irga.
ROBERCIE- no staram się, staram :). Raz się uda, raz- nie. Pozdrawiam ciepło. |
dnia 21.09.2009 04:56
JANECZO- doskonale zinterpretowałaś mój teskst. Pozdrawiam słonecznie. Irga.
DANIELU- :)))) |
dnia 21.09.2009 04:59
HENRUKU- bardzo, ale to bardzo Ci dziękuję :))
ELU- dziękuję i życzę , żeby Twoja wyprawa przyniosła Ci wiele radości:) Irga. |
dnia 21.09.2009 05:03
FARCIE- rzecz w tym, że zbyt mało (hi!hi!). Każde słowo w tym wierszu przemyślałam. Dziękuję Ci za uwagi pozdrawiam ciepło :))
ULOTNA- powtórzenia celowe, zapis ostatniej zwrotki także. Może spodoba Ci się następny mój tfur. Pozdrawiam ciepło :)) |
dnia 21.09.2009 05:04
,Nie ma to, tamto,dobry tekst,pozdrawiam,B |
dnia 21.09.2009 05:05
RABI- łomatko! A to mi sprawiłeś radość. Serdeczności. Irga.
ALU- cieszę się, cieszę! Buziaczki. Irga. |
dnia 21.09.2009 05:07
STERANY- w pełni podzielam Twój pogląd. Dziękuję Ci za komentarz i serdecznie pozdrawiam. Irga.
MADOO- :))) |
dnia 21.09.2009 05:08
BRONKU- serdecznie Ci dziękuję :)). Irga. |
dnia 21.09.2009 05:12
IRGO...jakże rozumiem peela/kę...wiersz przemawia i dociera w najczulszy punkt, jakim jest serce.
Pozdrawiam serdecznie |
dnia 21.09.2009 05:34
IRGO, bardzo dobry tekst, jestem urzeczony, choć trochę sopóźniony, bo po weselu, jak Wyspiański. Jesteś mistrzynią w zawieraniu tak niewielu słowach, tak wiele tresci.
Serdecznie pozdrawiam. |
dnia 21.09.2009 05:57
z czterech ścian
na spacer
drogi zamknięte
sufitem drzew
przeraziłam się
widząc gąszcz
głucho
pozdr:-) |
dnia 21.09.2009 07:41
BARBARO- dziękuję za wizytę. pozdrawiam.
IDZI- skoro piszesz, to oznacza, ze wesele udało Ci się przetrwać bez większego uszczerbku zdrowiu. Dziękuję za pochylenie się nad tekstem. pozdrawiam ciepło :)) |
dnia 21.09.2009 07:43
JACOM JACAM- o, znowu ładne mixowanko. Dziękuję :)) pozdrawiam serdecznie. |
dnia 21.09.2009 11:59
B&B- serdecznie dziękuję :)Pozdrawiam. |
dnia 26.09.2009 09:52
Tym gąszczem zamkniętych oczu otwierasz czytelnikom oczy na problem naszego zniewolenia i ograniczenia ludzkich możliwości. Spacer tylko w pierwszej chwili może wydawać się peelce uwolnieniem od dotychczasowych ograniczeń. Dopiero w czasie jego trwania uświadamia sobie, że nadal jest coś nie tak z ludzkim światem i swobodami w nim. Zdaje się ją uwierać ta przestrzeń w najbardziej wrażliwe miejsca. Nadmiar przestrzeni też bywa dokuczliwy i nieznośny. Zwłaszcza nadmiar przestrzeni i dystansu pomiędzy ludźmi. To mądry i interesujący wiersz. Z technicznych uwag może nieco zmieniłbym wersyfikację zmniejszając ilość wersów. Skondensowana wersja JJ bardzo sprawna jest i dająca więcej możliwości interpretacyjnych. Jednakże w związku z czytelną zawartą w Twoim wierszu chęcią zaprezentowania konkretnego przesłania mix JJ zdaje mi się w tym kontekście nieco zbyt lakoniczny, za mało wyraziście podejmujący ukazane w wierszu problemy. Aczkolwiek - patrząc z czysto technicznego punktu widzenia - Jacom Jacam faktycznie udoskonalił Twój wiersz.
Serdeczności załączam :) |
dnia 26.09.2009 13:21
NITJERZE- bardzo Ci dziękuję za komentarz. Rzeczywiście, warto zastanowić się na wersyfikacją. Cieszę się bardzo , że dotarł do Ciebie przekaz wiersza. Jest to dla mnie ważne. Pozdrawiam ciepło:) Irga. |
dnia 27.09.2009 04:36
Czytam Twój wiersz dzisiaj ponownie i uwazam ze bardzo obrazowo przedstawiłaś tak zwaną "samotność w tłumie " jak zauważył to już stanley a zwłaszcza jest to odczuwalne w momentach gdy od razu wychodzimy z założenia, że nikt nam i tak nic nie pomorze. Bardzo dobry refleksyjny wiersz świadczący o dużej wrazliwości autorki. |
dnia 28.09.2009 08:04
SZARMAN- serdecznie dziękuję za uwagi. Nie ukrywam, że cieszę się, iż wiersz przypadł Ci do gustu :) Pozdrawiam. Irga. |