dnia 24.09.2009 19:25
mocne ale czegoś brakuje
tekst pasuje bardziej do mężczyzny który tarmosi kobietę, że się tak wyrażę. Romantyczne wspomnienia widoków z okien przywołuja częściej kobiety.
poza tym spoko
pozdrawiam |
dnia 24.09.2009 19:30
Nie przekonał mnie ten tekst. A szkoda. Pozdrawiam |
dnia 24.09.2009 19:32
Mocny tytul, a i wierszowi tez nic nie brakuje -imho- dobry :) |
dnia 24.09.2009 19:35
Nie wiem, czy Moderacja przychyli się do zmiany tytułu, więc wkleję nową wersję tutaj:
Nie słuchaj tej kurwy
nie ma pokoju z widokiem
na morze na las na cokolwiek chcesz pamiętać
nie zna żadnych sztuczek
nie widziała twojego ojca
robi swoje w bramie
tyle wie co i ty
o podwórku w głębi
walcz póki starczy sił
w środkowym palcu |
dnia 24.09.2009 19:40
Fuujjj odrażajacy tekst :/
Jak tytuł tak i puenta odpychajaca.
Jak wspomniał Rabi...tekst pasuje do mężczyzny... |
dnia 24.09.2009 19:43
Pani Barbaro, z Pani interpretetacjami zdołałam się już zapoznać;)
Nie twierdzę, że to tekst mojego życia. Bawi mnie jednak opinia, wedle której teksty mają posiadać płeć - no i te "odrażające" - koniecznie męską;) |
dnia 24.09.2009 19:58
sykomoro, moim zdaniem wiesz jest spoko, pomimo wulgaryzmu, jest w tym wierszu glebia i samotnosc, ja to kumam MS |
dnia 24.09.2009 19:59
Nie wiem z czego wynika kurestwo i do czego zmierza. Narrator jest deczko niezdecydowany- pierwsza- mam wszystko gdzieś, druga- walcz?
Ja chciałabym wiedzieć co kurwa ma do powiedzenia, mogłaby wplatać się lirycznie :) w opis.
Jak znam Twoje wiersze, ten "efekciarski" nie wyszedł.
POZDRAWIAM |
dnia 24.09.2009 20:01
Tiaaa
jest w tym wierszu glebia i samotnosc
srodkowego palca?!
:))))) |
dnia 24.09.2009 20:02
No to wbrew zasadom, dopowiem autorsko - śmierć to ta kurwa. |
dnia 24.09.2009 20:03
Pani Barbaro, nie Pani poetyka, rozumiem. I nie Pani filozofia, też rozumiem, więc proszę się nie irytować. |
dnia 24.09.2009 20:06
Jeśli śmierc jest kurwą - to tym bardziej tekst wyszedł śmieszny :))
Nie irytuję się, wręcz przeciwnie :)) |
dnia 24.09.2009 20:08
SYKOMORO- nikt by na to nie wpadł! Nie ma łącznika, kod nie do odczytania. Przydałyby się ze dwa wersy wprowadzające lub nawiązująca puenta.
pozdrawiam raz jeszcze |
dnia 24.09.2009 20:09
To się proszę zdecydowac, obrzydliwy czy śmieszny? Czy cokolwiek, byle się wpisać? Jak już napisałam, z Pani rozumieniem wierszy już się zdołałam zapoznać;) |
dnia 24.09.2009 20:11
mroczny obrazek i dość klaustofobiczny, ale czy bez widoków...
pozdrawiam |
dnia 24.09.2009 20:12
popr. klaustrofobiczny |
dnia 24.09.2009 20:12
Z całym zarozumialstwem, na jakie mnie stać - twierdzę, że tę śmierć widać. Może tylko ja ją widzę, może jeszcze ktoś zobaczy. Myślę, że wulgaryzmy tak zgorszyły odbiorców, że nie chcą patrzeć. Ale taki odbiór - w tym przypadku chyba mi odpowiada. |
dnia 24.09.2009 20:21
Czy nie powinno być: " na cokolwiek, co chcesz pamiętać"
Wersja z pierwszym tytułem dla mnie lepsza.
Pozdrawiam. |
dnia 24.09.2009 20:31
Dzięki, rzczywiście skrót bez logiki:)
nie ma pokoju z widokiem
na morze na las na cokolwiek o czym chcesz pamiętać
nie zna żadnych sztuczek
nie widziała twojego ojca
robi swoje w bramie
tyle wie co i ty
o podwórku w głębi
póki starczy sił w palcach
powtarzaj: fack you |
dnia 24.09.2009 22:45
Lepiej byłoby napisać: słuchaj tej dziwki - przekornie :)
i troche podkręcić przekornie tekst :) |
dnia 25.09.2009 05:42
bez pokoju z widokiem
pełna sztuczek
nie widziała twojego ojca
robi swoje w bramie
odwrócona od
podwórka w głębi
póki sił w palcach
powtarzaj..........
kocham cię
I tak najlepiej napisałby to Bukowski;-))
pozdr |
dnia 25.09.2009 06:59
Jacom Jacam - podoba mi się propozycja, ale mówi o czymś innym i kusi, a w moim zamiarze pokusy nie ma.
Black and blue - spodziewałam się wizyty, przewidywałam jej przebieg;) |
dnia 25.09.2009 07:31
To raczej nie jest Twój najleoszy tekst, ale nie jest też tak słaby, jak by miały to sugerować wpisy niektórych rewizytatorów ;)
Pozdrawiam |
dnia 25.09.2009 08:23
"Fack you"? to tak specjalnie? trochę komicznie.
lepiej brzmi ta druga wersja, na którą moderacja, jak mniemam nie wyraziła zgody ;)
jak dla mnie obliczony i lekko wysilony tekst, wiec jestem na nie :)
P. |
dnia 25.09.2009 08:32
niektórzy się silą na obce wstawki - ale wstyd gdy robią błędy ( vide ostatni wers ). |
dnia 25.09.2009 12:17
faktycznie wyszło dość efekciarsko, co działa na szkodę tekstu. Pozdrawiam. |
dnia 25.09.2009 14:52
Miało wyjść mocno i dobitnie, wyszło śmiesznie.
P.S. Z zapisem to raczej: fak ju, albo fuck you, hę? |
dnia 25.09.2009 22:59
a co to znaczy fack you ? |
dnia 26.09.2009 07:48
Kurczę, ale się wystawiłam;)
Błąd rzeczywiście jest. Angielski jest moim trzecim językiem, potraktowanym z dużą ignorancją. Cóż, sama sobie jestem winna.
Ale - mimo świadomości, że to nie jest wiersz mojego życia, mam ochotę trochę go bronić - zwłaszcza przed zarzutami o efekciarstwo. Może tak wyszło, ale pisany był na emocjach, bez wyrachowania, błąd - to raczej brak dystansu.
Śmierć jest dziwką
nie ma pokoju z widokiem
na morze na las na cokolwiek chcesz pamiętać
nie zna żadnych sztuczek
nie widziała twojego ojca
robi swoje w bramie
tyle wie co i ty
o podwórku w głębi
póki starczy sił w palcach
powtarzaj: fuck you |
dnia 26.09.2009 07:50
no fatum jakieś, znowu nie tak
Śmierć jest dziwką
nie ma pokoju z widokiem
na morze na las na cokolwiek o czym chcesz pamiętać
nie zna żadnych sztuczek
nie widziała twojego ojca
robi swoje w bramie
tyle wie co i ty
o podwórku w głębi
póki starczy sił w palcach
powtarzaj: fuck you |