|
Lśniło rumiankami, aż po niebo, widok
zwalał z nóg, więc leżeliśmy, skubiąc
zielone łodygi patrzyliśmy w odbicia
słońc zdobionych płatkami....
Zaczął prószyć śnieg, przykrył trawę ,teraz
schodzimy ze wzniesienia obróceni do
siebie plecami, po każdym kroku zostają
odciśnięte ślady, czuję na skórze zimny
wiatr, najbardziej z wspomnieniem ciepłego
lata, topnieją płatki śniegu na twarzy, patrzę
w niebo, ptaki odleciały do cieplejszych stron,
przycupnięta trzęsę się z zimna za ciepłem
i popijam herbatę z rumianku.
Dodane przez 0tis
dnia 13.10.2009 17:25 ˇ
9 Komentarzy ·
796 Czytań ·
|