dnia 23.01.2010 12:56
Irgo to jest cudne
to zbyt mało
żeby mury
zamienić w dom
:))) |
dnia 23.01.2010 12:59
Minimalizm, oszczędność i ważenie słów. I w tym wszystkim jest jeszcze trzeci wymiar wrażliwości osadzonej w wyjątkowej rzeczywistości Autorki.
Bardzo na tak.
Pozdrawiam i załączam uśmiech |
dnia 23.01.2010 13:59
jest w nim wszystko
co z tekstu czyni wiersz
pozdrawiam |
dnia 23.01.2010 14:04
Czasami wlaśnie tak trzeba. odrzucić od siebie manifesty i buntownicze wiersze. Zachęcić do reflesksji. Nasze żale i oczekiwania możemy zrozumieć tylko my sami. A na zewnątrz wysłać znaki jak biała smuga po samolocie.
Pozdrawiam |
dnia 23.01.2010 14:08
Zbyt mało...
Jak zwykle podoba się. |
dnia 23.01.2010 14:25
Trafił do mnie każdym słowem już " na poziomie snów", więc nic nie powiem, jak sugerujesz w tytule. Odsyłam Cię do Madoo. Pozdrawiam serdecznie |
dnia 23.01.2010 15:03
IRGO,minimum słów i maksimum przekazu, świetny wiersz. Nie kazde cztery ściany sa DOMEM.
Pozdrawiam serdecznie, Idzi |
dnia 23.01.2010 15:27
MADOO, cieszę się niezmiernie :). Pozdrawiam. Irga |
dnia 23.01.2010 15:29
DANIELU, ja też się uśmiecham :)) Serdeczności. Irga |
dnia 23.01.2010 15:30
STERANY, uradowałeś mnie. Pozdrawiam ciepło. Irga |
dnia 23.01.2010 16:36
ładnie, delikatnie,
pozdrawiam |
dnia 23.01.2010 16:40
Ten wiersz Irgo w całości jest piękny, wymowny i delikatny. Przyjemnie było go przeczytać.
Pozdrawiam :) |
dnia 23.01.2010 17:12
IRGA - nic nie mówię :)
byłam, czytałam, pozdrawiam :) |
dnia 23.01.2010 17:17
JĘDRZEJU, tak, czasami tak właśnie trzeba. Pozdrawiam. Irga |
dnia 23.01.2010 17:18
JAGODO, dzięki. Pozdrawiam cieplutko. Irga. |
dnia 23.01.2010 19:28
JANECZKO, dziękuję i pozdrawiam równie serdecznie. Irga |
dnia 23.01.2010 19:30
IDZI, bo tak to już jest. Serdeczności. Irga |
dnia 23.01.2010 19:32
BEATO, cieszę się, że wiersz przypadł Ci do gustu. Pozdrawiam. Irga |
dnia 23.01.2010 19:32
Bardzo udał Ci się ten wiersz. Podpisuję się bez wahań pod opiniami steranego i Eli Tylendy. Mam co do tego tak przyjemnie czytającego się i ładnie dopracowanego utworu bardzo podobne do nich wrażenia.
Pozdrawiam. |
dnia 23.01.2010 20:19
Podpisuję się pod wszystkimi komentarzami.
Pozdrawiam. |
dnia 23.01.2010 20:36
I ja sie podpisuje. bo ubiegli mnie juz wczesniej:):): znakomita pointa ,wywazone słowa i jest prawdziwa poezja.
Pozdrawiam w mrozny ( minus 22) wieczór z Polnocnego mazowsza cieplo i sedecznie :):):) |
dnia 23.01.2010 20:38
ELU, bardzo łaskawa jesteś dla mnie. Dziękuję z całego serca :)) Pozdrawiam. Irga |
dnia 23.01.2010 21:01
BOŻENKO, dziękuję. Pozdrawiam serdecznie. Irga |
dnia 23.01.2010 23:40
sama prawda,piękny wiersz |
dnia 24.01.2010 00:17
Podpisuję się pod wcześniej komentującymi i pozdrawiam serdecznie - Ruth. |
dnia 24.01.2010 01:10
powrót numer trzy - pierwsza część bierze strasznie.
antycypując Twoje zezwolenie, wysłałem komuś zza granicy:
nobody is to blame
we started talking
when dreams
were ahead
M. |
dnia 24.01.2010 07:57
JERZY, dziękuję za komentarz. Cieszę się. Pozdrawiam. Irga |
dnia 24.01.2010 07:58
JACKU, bardzo, bardzo dziękuję. Pozdrawiam. Irga |
dnia 24.01.2010 08:00
JARKU, dziękuję Ci za tę "prawdziwą poezję" :))) U nas też siarczyste mrozy, zamarznięte morze. Pozdrawiam. Irga |
dnia 24.01.2010 08:03
A.PIOTRZE, serdecznie dziękuję. Pozdrawiam. Irga |
dnia 24.01.2010 12:20
RUTH, dziękuję, odpozrawiam równie serdecznie. Irga |
dnia 24.01.2010 12:24
MASTERMOOD, pięknie to ująłeś. Pozdrawiam serdecznie. Irga |
dnia 24.01.2010 13:31
Udana miniatura, taki dialog a raczej monolog na temat mogło być inaczej, lepiej. Mury to za mało na dom, ale więcej niż fundament. I tak w istocie odbieram tem wiersz, jakby nie koniec
a tylko sygnał przemyśleń podmiotu. Pozdrawiam.
JBZ. |
dnia 24.01.2010 13:35
Ładna miniaturka i bardzo mi sie podoba, Irgo. Pozdrawiam ciepło, bo mroźno za oknem. |
dnia 24.01.2010 17:48
JERZY, masz rację, to tylko sygnał. Spostrzeżenie na temat murów - nad wyraz trafne. Dziękuję za komentarz i pozdrawiam. Irga |
dnia 24.01.2010 17:50
MATEUSZU, dziękuję za ciepełko, u mnie za oknem minus 20. Pozdrawiam serdecznie. Irga |
dnia 24.01.2010 22:55
Irgo podoba mi się, minimalizm jest piękny:) |
dnia 25.01.2010 07:53
to wina
rozmowa na poziomie
snów przed nami
test na wytrwałość
wdeptywanych drobin
mury zbyt mało
żeby zamienić w dom
pozdr;-) |
dnia 25.01.2010 09:22
DARIO, witam Cię! Dziękuję i pozdrawiam :). Irga |
dnia 25.01.2010 09:25
J.J, nie zawiodłam się, miksowanko ŚLICZNE ;-). Pozdrawiam radośnie. Irga |
dnia 25.01.2010 20:05
test na wytrwałość drobin
wdeptywanych w życie
tak jesteśmy jak te drobiny wdeptane przez życie w szarą rzeczywistość:))
witaj IRGA podoba mi się |
dnia 25.01.2010 21:17
BODKU, dziękuję :)). Pozdrawiam. Irga |
dnia 26.01.2010 09:14
Bardzo subtelny przekaz .
Oczywiście piękny
Pozdrawiam też subtelnie i serdecznie |
dnia 26.01.2010 13:15
KASIU, serdecznie dziękuję za odwiedziny :)). Pozdrawiam cieplutko. Irga |
dnia 27.01.2010 09:37
krotko, tresciwie ....podoba mi sie :))
pozdrawiam :))) Kristin |
dnia 27.01.2010 12:20
MGIEŁKO, ale radość mi sprawiłaś! Dziękuję i pozdrawiam. Irga |
dnia 03.02.2010 15:53
to zbyt mało
żeby mury
zamienić w dom
Irgo :) to naj-
Całość krótka, mocna.
Od snu, marzeń, przez realia testów, do wzniesienia 'domu'.
serdeczności
emba |
dnia 06.03.2010 07:29
EMBO:) bardzo dziękuję. Pozdrawiam. Irga |