 |
Nawigacja |
 |
 |
Wątki na Forum |
 |
 |
Ostatnio dodane Wiersze |
 |
|
 |
Wiersz - tytuł: Stary Lew |
 |
 |
Komentarze |
 |
 |
dnia 23.01.2010 12:55
wierszyk dla dzieci???? Sorry, moze innym razem MS |
dnia 23.01.2010 13:08
Jakaś myśl w tym jest zawarta, ale czy Stary Lew to jest dobry środek, by tę myśl wyrazić?
Pozdrawiam |
dnia 23.01.2010 13:17
" A on mi przez całe życie powtarzał ,że urodził się lwem. Byłam z tego dumna, wszystkie mi go zazdrościły. Teraz, na starość, mam tego konsekwencje"- te słowa padły podczas rozmowy z pewną starą ,zapłakaną kobietą.
"wierszyk dla dzieci???"- w płytkim rozumieniu tak. Swoją drogą, o ile dorośli byliby mądrzejsi, gdyby na siłę nie zagłuszali w sobie dziecka.
"ale czy stary lew to dobry środek?"- tak, całkiem niezły:) |
dnia 23.01.2010 14:09
Po pierwsze uwielbiam bajki. Po drugie świetnie opisane dyrektorskie życie na emeryturze. |
dnia 23.01.2010 15:20
Purelogic, teraz zastanawiam się, w jakim stopniu ten niezły środek wyrazu myśli tę myśl wyraził?
Bez znajomości kontekstu, o którym wspominasz w swoim komentarzu, nie odczytam tego wiersza poprawnie. Tak myślę. Twój tekst wydaje mi się hermetyczny.
Pozdrawiam |
dnia 23.01.2010 15:38
No właśnie, gdyby tylko Stary Lew nie wiedział, że jest lwem- wszystko by było prostsze :)). A tak, co biedakowi pozostało? (Ale ma przynajmniej wspomnienia, a to też COŚ). Pozdrawiam serdecznie. Irga |
dnia 23.01.2010 15:46
On wspomnienia, ona ciężkie życie z nim. Fajny wiersz, z uśmiechem się przeczytało. Pozdrawiam |
dnia 23.01.2010 15:54
I wychodzi 'odwieczny' problem hermetyczności moich wierszy inspirowanych 'chwilą' :/ Fakt faktem, każdy następny już otrzyma instrukcję interpretacji w komentarzu :) |
dnia 23.01.2010 16:04
PURELOGIC, a czy to źle, jeśli czytelnik interpretuje wiersz "po swojemu"? :). KONIECZNIE musisz dać następnym razem instrukcję obsługi, koniecznie !!! Pozdrawiam radośnie:)) |
dnia 23.01.2010 16:10
Sama widzisz...jeżeli czytelnik interpretuje po swojemu...to wychodzi z tego " wierszyk dla dzieci????" :'( |
dnia 23.01.2010 16:12
Sama widzisz...jeżeli czytelnik interpretuje po swojemu...to wychodzi z tego " wierszyk dla dzieci????" :'( |
dnia 23.01.2010 16:16
Wcale nie dla dzieci, co nie znaczy, że nie można się uśmiechnąć. Jego wymowa jest też bardzo poważna i bolesna, ale pomyśleć o niejednym Starym znajomy " lwie" można. Purelogiku myślę,że instrukcja nie jest tu potrzebna.Pozdrawiam serdecznie |
dnia 23.01.2010 23:43
świetny tekst o stawaniu się karykaturą samego siebie,wtedy byłoby lepiej,żeby dopadła nas amnezja |
dnia 24.01.2010 00:47
Ja widziałam od początku faceta/ w tym lwie/. Nawet przez moment nie pomyślałam o tym wierszu, jako o wierszu dla dzieci. Bardzo mi się podoba to smutne i prawdziwe spojrzenie na los samca, nieważne jakiego jest on gatunku. Pozdrawiam serdecznie - Ruth. |
|
 |
 |
 |
 |
 |
Dodaj komentarz |
 |
 |
Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze.
|
 |
 |
 |
 |
|
 |
Pajacyk |
 |
 |
Logowanie |
 |
 |
Nie jesteś jeszcze naszym Użytkownikiem? Kilknij TUTAJ żeby się zarejestrować.
Zapomniane hasło? Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.
|
 |
 |
 |
 |
 |
Aktualności |
 |
 |
Użytkownicy |
 |
 |
Gości Online: 24
Brak Użytkowników Online
Zarejestrowanych Użytkowników: 6 439
Nieaktywowani Użytkownicy: 126
Najnowszy Użytkownik: chimi
|
 |
 |
 |
 |
|