|
gdyby Barabasz przeżył nie zaginąłby tak bezimiennie.
ale wszystkie ewangelie wspominałyby o jego odejściu.
starannie krok po kroku poznalibyśmy kamienie,
na które nadepnął. kamyk jaki wystrzelił spod
jego stópy i trafił w kolano rzymskiego strażnika.
gałąź, o którą się potknął i patyk co się złamał.
gdyby żył nawróciłby się. nie ma takiego mocnego
żeby po takich przejściach się nie nawrócić.
spisywałby pamiętniki nawet gdyby nie
stał się jego uczniem. przecież wymienił
życie za śmierć, śmierć za życie.
a jednak cisza. nawet złych wiadomości.
/judasz się powiesił/
cisza, tak jakby go nie było.
może wtedy pod krzyżem każdy
co tam stał miał na imię Barabasz.
Dodane przez Jędrzej Kuzyn
dnia 27.01.2010 18:41 ˇ
2 Komentarzy ·
489 Czytań ·
|