poezja polska - serwis internetowy

STRONA GŁÓWNA ˇ REGULAMIN ˇ WIERSZE UŻYTKOWNIKÓW ˇ IMAK - MAGAZYN VIDEO ˇ AKTUALNOŚCI ˇ FORUMCzwartek, 16.04.2026
Nawigacja
STRONA GŁÓWNA

KONKURSY LITERACKIE

REGULAMIN
POLITYKA PRYWATNOŚCI

PARNAS - POECI - WIERSZE

WIERSZE UŻYTKOWNIKÓW

KORGO TV

YOUTUBE

WIERSZE /VIDEO/

PIOSENKA POETYCKA /VIDEO/

IMAK - MAGAZYN VIDEO

WOKÓŁ POEZJI /teksty/

WOKÓŁ POEZJI /VIDEO/

RECENZJE UŻYTKOWNIKÓW

KONKURSY 2008/10 (archiwum)

KONKURSY KWARTAŁU 2010 - 2012

-- KONKURS NA WIERSZ -- (IV kwartał 2012)

SUKCESY

GALERIA FOTO

AKTUALNOŚCI

FORUM

CZAT


LINKI

KONTAKT

Szukaj




Wątki na Forum
Najnowsze Wpisy
slam?
Test, just a test
"Na początku było sł...
Ksiądz Jan Twardowski
FRASZKI
...moje wiersze
Czy ten portal "umarł"?
Bank wysokooprocento...
playlista- niezapomn...
Co to jest poezja?
Ostatnio dodane Wiersze
NASZA PIEŚŃ
miara rzeczy ostatec...
Skrzydlata kantata
"Easy Rider"
prawda
Barabasz
Zakochani
WYMYŚLAM
O nowym dudku na drz...
WIĘZI RODZINNE
Wiersz - tytuł: macierzyństwo
Jeśli zmieszać
odrobinę nadziei
z ogromną tęsknotą
może przydarzyć się niezwykłość

Jest trochę tak
jak z pustym wazonem
który po napełnieniu kwiatami
krągleje
nabiera blasku
pięknieje

Jest dużo czasu
na oswojenie się
na wsłuchiwanie się w siebie
i niepojętość
na smakowanie radości

A potem pierwszy krzyk
i zapomina się
o strachu o bólu

Już tylko kocha się
kocha się ze zwykłej miłości
na zawsze


__________
Dodane przez IRGA dnia 07.03.2010 09:53 ˇ 55 Komentarzy · 1567 Czytań · Drukuj
Komentarze
JagodA dnia 07.03.2010 10:19
Prosto - a jednak bardzo magicznie opisane macirzyństwo :)
JagodA dnia 07.03.2010 10:20
* macierzyństwo
Idzi dnia 07.03.2010 11:33
IRGO, pięknie to ujęłaś.Nadzieja i tęsknota, smakowanie radości i ten pierwszy, oczekiwany krzyk. Potem tylko miość.
Pozdrawiam Cię serdecznie, Idzi
ka_rn_ak dnia 07.03.2010 11:53
Witam
w pierwszej chwili pomyślałem, że przegadany, że zbyt opisowo. Jednak kolejne czytania /bo zawsze czytam każdy wiersz razy kilka / przekonały mnie, że tak musi być. Ten wiersz to ładny obraz, kolejne etapy jakie przechodzi kobieta w oczekiwaniu na cud narodzin

krągleje
nabiera blasku
pięknieje

to jest najładniejsze miejsce tego wiersza, bardzo przekonujące.

Co wydaje się być in minus to chyba natłok "się". Ja wiem, że wiersz mówi językiem szczęśliwej kobiety i często w takim momencie życia nie panujemy nad emocjami, jednak dla wiersza myślę będzie lepiej jeśli z kilku zrezygnować. Pozwoliłem sobie na małe ich wykluczenie by pokazać o czym mówię:

Jeśli zmieszać
odrobinę nadziei
z ogromną tęsknotą
może przydarzyć się niezwykłość

Jest trochę tak
jak z pustym wazonem
który po napełnieniu kwiatami
krągleje
nabiera blasku
pięknieje

Jest dużo czasu
na oswojenie
na wsłuchiwanie w siebie
i niepojętość
na smakowanie radości

A potem pierwszy krzyk
i zapomina się
o strachu o bólu

Już tylko kocha
kocha się ze zwykłej miłości
na zawsze

pozdrawiam
JagodA dnia 07.03.2010 12:01
Tak, bez sięsięsię - zdecydowanie lepiej.
IRGA dnia 07.03.2010 12:09
JAGODO, cieszę się, że ogólnie Ci się podoba ;) Pozdrawiam ciepło. Irga
IRGA dnia 07.03.2010 12:12
IDZI, dziękuję serdecznie :). Pozdrowienia dla najmłodszej, najukochańszej kobiety Twojego życia. Irga
IRGA dnia 07.03.2010 12:17
ANASTAZJAFIRE, i jak tu nie wierzyć w reinkarnację? (hihi)Wybacz, ale na Twoich wierszach nie będę się wzorować :( Również pozdrawiam.
IRGA dnia 07.03.2010 12:22
KARNAKU, masz rację, uskubię trochę "się".

Jest dużo czasu
na oswojenie się
na wsłuchiwanie w siebie
i niepojętość
na smakowanie radości

A potem pierwszy krzyk
i zapomina się
o strachu o bólu

I tylko kocha
kocha się ze zwykłej miłości
na zawsze

Pozdrawiam. Irga
Bogdan Piątek dnia 07.03.2010 12:27
Witam IRGO.Całość na tak.Leciutko mi zgrzyta jedynie"kocha się ze zwykłej miłości".Zostawiłbym "Już tylko kocha".Ale to tylko moja subiektywna opinia,którą się nie przejmuj,bo wiersz mi się podoba.Tak pięknie o macierzyństwie może napisać,tylko kobieta,która się w nim spełniła.Pozdrawiam.
Oxie dnia 07.03.2010 12:31
Piękny i wzruszający klimat macierzyństwa, pozdrawiam serdecznie.
jaceksojan dnia 07.03.2010 12:52
gdyby dla tych "radości", "niezwykłości", "pieknienia" znależć ekwiwalent, gdyby zamiast nazywać - podać obraz analogiczny do wazonu - albo wogóle zrezygnować i dać opis tego wazonu - 2 strofkę bez ostatniego wersu i powiązać z 3 i 4 - wystarczyłoby w zupełności!
- pointa uderza autentycznością; to juz jest potem: "na zawsze"!
:)
J.S
Janina dnia 07.03.2010 13:55
Irgo wszystko powiedział ka_rn_ak, pięknie to ujęłaś.
"może przydarzyć się niezwykłość"- ładna metafora.Bardzo mi się podoba. Pozdrawiam serdecznie.
Mgielka dnia 07.03.2010 14:05
Po prostu, bardzo slabiutki wiersz w przekazie.
Brakuje obrazu, jaki autorka moglaby namalowac slowem.

Pozdrawiam Kriistin
Mgielka dnia 07.03.2010 14:07
Ostatnie zdanie powinno brzmiec .... " .....jaki moglaby autorka namalowac slowem " ...sorry.... pozdrawam
IRGA dnia 07.03.2010 14:25
BOGDANIE, dziękuję za wizytę i komentarz. Pozdrawiam serdecznie. Irga
IRGA dnia 07.03.2010 14:27
POETKI, cieszę się. Pozdrawiam bardzo serdecznie :). Irga
IRGA dnia 07.03.2010 14:29
JACKU, nie mogłam mniej, w żaden sposób :)) Myślę, że zrozumiesz. Pozdrawiam serdecznie. Irga
IRGA dnia 07.03.2010 14:32
O, MGIEŁKA! A wy tak według rozdzielnika latacie? Już się martwiłam, że że zostałam pominięta. Dobrej zabawy życzę. Ukłony dla wspólnych znajomych :)
IRGA dnia 07.03.2010 14:35
JANECZKO, dziękuję za wizytę i komentarz :) Pozdrawiam ciepło. Irga
Wojciech Roszkowski dnia 07.03.2010 14:53
Tym razem nie jestem w pełni usatysfakcjonowany lekturą.
Tekst w moim oczuciu jest nieco zbyt sztampowy i powiela pewne schematy.

Pierwsza strofka: ta mieszanka może przywołać dość zabawne skojarzenia :) może przydarzyć się niezwykłość - tu poslużę się cytatem filmowym: "No jasne, że wszystko się może zdarzyć, też mi odkrycie".

Druga strofka: w rzeczywistości żaden wazon wówczas nie krągleje. Niektóre mogą krągleć optycznie, ale tylko niektóre, to zależy od kształtu wazonu i bukietu (podobnie tylko niektóre pięknieją). Porównanie jako uogólnienie jest chybione.

Trzecia i czwarta strofka: tak, to prawda. Ale ta część wiersza sprawia wrażenie przepisanej z blogów przyszłych mam.

Piata strofka: Oj, różnie z tym bywa :(


Reasumując, wiersz bardzo sympatyczny, ale niestety bardzo życzeniowy. Chyba zabrakło tu pojemności poetyckiej. W moim odczuciu zabrakło tu także chociażby jednego ciekawego, oryginalnego spostrzeżenia.
Tekst poprawny, niczym nie "straszy". Ale i nie zachwyca.
Poczekam na następny.

Pozdrawiam
konto usunięte nr 86 dnia 07.03.2010 14:58
Jak mój przedmówca. Pozdrawiam.
IRGA dnia 07.03.2010 15:00
O, i WOJCIECH dołączył. Zrobiło się milutko. Wklej coś, WOJTKU, chętnie się od Ciebie pouczę, szczególnie w delikatnej materii macierzyństwa. A tak , co? Jestem skazana na "odgapianie" frazesów z "blogów przyszłych mam". A tak liczyłam na Twoją światłą pomoc. chlip! chlip! Pozdrawiam. Irga
IRGA dnia 07.03.2010 15:02
ROKSANA, jak do przedmówcy. Pozdrawiam
Wojciech Roszkowski dnia 07.03.2010 15:07
Spodziewałem się agresywnej odpowiedzi w przypadku, gdy mój komentarz nie będzie klakierski :)
IRGA dnia 07.03.2010 15:18
DZIĘKUJĘ CI Wojtku, jesteś wyjątkowo sympatycznym komentatorem, wybacz mi moją niezwykle agresywną ripostę :)
Wojciech Roszkowski dnia 07.03.2010 15:27
;)
Nie ma czego wybaczać, cenię sobie szczerą wymianę myśli.
Jerzy Arkadiusz Bielecki dnia 07.03.2010 16:08
Kolejny dobrze napisany, w pełni oddający rzeczywistość wiersz:) [...]


______________________________________
Przekroczenie pkt. 25 Regulaminu. Proszę na przyszłość powstrzymać się od podobnych komentarzy.

moderator01
Elżbieta dnia 07.03.2010 16:16
Macierzyństwo to temat rzeka, jak już ktoś przede mną napisał i można je rzeczywiście przedstawić w różny sposób. Autorka potraktowała temat w swoim stylu, który, podoba mi się.
Każda z cząstek wiersza to osobny obrazek - etap, a całość subtelna i ciekawa metaforycznie, chociażby fraza z wazonem, który krągleje i nabiera blasku, przemawia do mnie bardzo sympatycznie. Prostota przekazu i brak zadęcia jest dodatkowym atutem wiersza.
Pozdrawiam :)
IRGA dnia 07.03.2010 17:10
JERZY A.B. , dziękuję za ocenę wiersza. Nie ukrywam, że sprawiłeś mi tym radość :). A co do reszty- odnoszę podobne wrażenie. Ale nie, to byłoby przecież takie małe.... Pozdrawiam serdecznie. Irga
Jarosław Trześniewski-Jotek dnia 07.03.2010 17:20
Irgo widzę ile namietnosci wzbudza Twoj wiersz , ja dodam tylko tak jak Ela:Tylenda ,Janeczka i karnak ktorzy powiedzielil wszystko. Mgła przed oczami sie rozwieje i caly ogien czarowny:):) Do takiej prostoty i pisania bez interpunkcji trzeba dojśc. Ars longa vitae brevis:):)
Pozdrawiam cieplo:)
Szady siebr Daniel dnia 07.03.2010 18:20
IRGO, wiersz płynie i dotyka tematu z tytułu. Dotyka w wyjątkowy sposób.
To, co zauważyłem czytając Ciebie, to to, że należy je czytać kilkakrotnie. Właściwie, każdy wiersz powinien być przeczytany, co najmniej, dwa razy. Twoje wiersze tego wymagają. Po kilkukrotnym czytaniu i z każdym następnym czytaniem, Twoje wiersze odsłaniają się pełniej.
Jedno "ale"; tym razem za dużo "się" w końcówce. Zabierają one nieco naturalności. Jednak to tylko moje zdanie, a sama treść dociera prawdziwie w odbiorze.
Pozdrawiam
IRGA dnia 07.03.2010 18:21
ELU, zawsze czekam na Ciebie. Wiem, że napiszesz to, co naprawdę czujesz, że nie będzie to "klakierski komentarz." Cieszę się niezmiernie, że odebrałaś wiersz właśnie tak :)). Pozdrawiam Cię bardzo serdecznie. Irga
IRGA dnia 07.03.2010 18:30
JOTKU, mogę tylko powiedzieć DZIĘKUJĘ. Wiem, mgła rozpłynie się wraz z nadejściem słońca, płomienie ugasi wszędobylski wiatr... Serdeczności. Irga
IRGA dnia 07.03.2010 20:09
DANIELU, witam Cię i dziękuję za dobre słowa. Te nieszczęsne "się'" uskubałam :)). Pozdrawiam cieplutko. Irga
jacekjozefczyk dnia 08.03.2010 07:21
Przyjemnie się przeczytał.

Pozdrawiam.
IRGA dnia 08.03.2010 09:37
JACKU, dziękuję za komentarz i pozdrawiam . Irga
góral bagienny dnia 08.03.2010 10:15
Pewnie, że można dla tego tematu wyszukiwać bardziej wyrafinowanych przenośni, ubrać go w jakąś zaskakującą formę. Ale wtedy nie byłby to zwykły wiersz o zwykłej miłości. A w tym jego siła!
kozienski8 dnia 08.03.2010 11:15
Jestem na tak) pozdrawiam,B
IRGA dnia 08.03.2010 12:48
GÓRALU B., dziękuję, tak zwyczajnie. Pozdrawiam ciepło. Irga
IRGA dnia 08.03.2010 12:49
BRONKU, ja też pozdrawiam, dziękuję za poczytanie :). Irga
KASIA11 dnia 08.03.2010 15:20
Irgo podoba mi się Twój wiersz i te słoneczne tłumy koło Ciebie - też
Pozdrawiam cieplutko
Jędrzej Kuzyn dnia 08.03.2010 19:22
Ja ten wiersz czytam tak

Jeśli zmieszać
nadzieję
z ogromną tęsknotą
może przydarzyć się niezwykłość

Jest trochę tak
jak z wazonem
który po napełnieniu kwiatami
krągleje
nabiera blasku
pięknieje

Jest czas
na oswojenie się
na wsłuchiwanie w siebie
i niepojętość
na smakowanie radości

A potem pierwszy krzyk
i zapomina się


Już tylko kocha się
na zawsze

Rzadko to robię, ale pozwoliłem sobie na swoją wersję.
Bardzo serdecznie pozdrawiam.
kropek dnia 08.03.2010 20:33
IRGO, podoba mi się ten wiersz. podoba mi się ten język uczuć. oczywiście są drobiazgi typu 'zbyt wiele się', ale to detale, które w żadnym stopniu nie rzutują na jakość wiersza.
na koniec, poza wierszem, podoba mi sie pogoda ducha z jaką przyjmujesz komentarze. brawo!
pozdrawiam serdecznie :)
IRGA dnia 08.03.2010 20:59
KASIU, miło Cię widzieć. Dziękuję i pozdrawiam serdecznie.
IRGA dnia 08.03.2010 21:01
JĘDRZEJU, zabrzmiało bardzo interesująco. Pozdrawiam i dziękuję. Irga
IRGA dnia 08.03.2010 21:03
KROPKU, ale mnie uradowałeś! Pozdrawiam cieplutko. Irga
Fenrir dnia 09.03.2010 12:44
Pani Irgo:
tak ważny i mocny temat, a w tekscie wyjątkowo spłaszczony,
wręcz zinfantylizowany. Mdło i nieciekawie - poza tym nieprawdziwie:
nie zawsze noworodek krzyczy (pierwszy krzyk, co za schemat?),
a fenomen natury, polegjący na tym, że nie pamięta się bólu rodzenia, zupełnie na czyms innym polega....

Poezji w tekscie Autorki nie widać - schematy i
niedojrzałosć twórcza. Pan W. Roszkowski
ma rację - blogowo.

Pozdrawiam.
IRGA dnia 09.03.2010 13:23
Pani FENRIR! Witam, witam. Nic na to nie poradzę, ale nie podzielam Pani przydługawego wywodu na temat mojego wiersza. I nie mogę nawet powiedzieć, że przykro mi z tego powodu. Również pozdrawiam .
Z wyrazami szacunku. Irga
Fenrir dnia 09.03.2010 17:18
Powiem Pani serio i też z szacunkiem - szkoda.
I myslę, że pni mnie nie zrozumiała, otóż,
mnie nie chodzi o to, żeby pani było przykro, mnie
bardziej ineresowałoby, żeby pani zwróciła baczniejszą
uwagę na teksty, które pani wlepia i czytają panią
inni, poza tymi, którzy są zachwyceni - zatem, mnie chodzi
tylko i wyłącznie o pani niezdarne pisanie....
Pani sprawą jest , co pani zrobi z moim odzewem na
swój tekst. Ja , jako czytelniczka, zakomunikowałam
pani, że z tekstu na tekst coraz nudniej. I tyle -
to nie ma żadnego związku z szacunkiem , bądź
brakiem takowego do pani osoby.

Pozdrawiam.
IRGA dnia 09.03.2010 18:40
Pani FENRIR, wiedziałam, że zaszczyci mnie Pani ponownie swoją obecnością (ciekawe skąd, prawda?). Powiało NUDĄ , Droga Pani, powtarza się Pani , powiela poprzednie komentarze, nie dostrzegam nic odkrywczego. Kolejny przydługawy, niezdarny, nic nie wnoszący elaborat . Mdło i nieciekawie. Szkoda... Pomimo Pani sprzeciwu, z wyrazami jeszcze większego szacunku. Irga
nitjer dnia 11.03.2010 11:34
Mnie się ten prosty wiersz dość zdecydowanie podoba w pierwszych dwóch strofach. Pomysły z niezwykłością przydarzającą się po zmieszaniu nadziei z tęsknotą oraz ten z pustym wazonem który po napełnieniu kwiatami krągleje - uważam za bardzo dobre. Kształt dalszych strof i dobór w nich fraz oraz poszczególnych słów można i trzeba jeszcze przemyśleć. W przekazie cały wiersz tchnie szczerością, skutecznie przywołuje i daje poczuć to wszechobejmujące ciepło macierzyństwa. Jednakże w doborze użytych środków technicznych istotnie - zwłaszcza w końcowych fragmentach - może budzić pewien niedosyt.

Pozdrawiam.
IRGA dnia 11.03.2010 12:32
Witaj, NITJERZE, sredecznie dziękuję za wizytę. Cieszę się, że przypadła Ci do gustu atmosfera wiersza. Dziękuję za życzliwe sugestie. Jeszcze sobie wszystko przemyślę. Pozdrawiam . Irga.
hewka dnia 13.03.2010 21:16
trudny temat podjelas, Nitjer ma racje, jednak druga wersja bardziej do mnie trafia
pozdrowienia sle:)
IRGA dnia 13.03.2010 22:21
HEWKO, witam Cię. Bardzo dziękuję za uwagi :). Pozdrawiam ciepło. Irga
Dodaj komentarz
Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze.
Pajacyk
[www.pajacyk.pl]
Logowanie
Nazwa Użytkownika

Hasło



Nie jesteś jeszcze naszym Użytkownikiem?
Kilknij TUTAJ żeby się zarejestrować.

Zapomniane hasło?
Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.
Aktualności
XII Konkurs Poetycki...
III Wisznicki Ogólno...
XIII Ogólnopolski KL...
XVI Ogólnopolski KL ...
Konkurs Poezji Purno...
XXXI Ogólnopolski Ko...
XLVI Ogólnopolski Ko...
Drodzy panstwo
Promowanie ANTOLOGII...
Literacka Podróż Hes...
Użytkownicy
Gości Online: 9
Brak Użytkowników Online

Zarejestrowanych Użytkowników: 6 458
Nieaktywowani Użytkownicy: 0
Najnowszy Użytkownik: Artik23

nie ponosimy żadnej odpowiedzialności za treść wpisów
dokonywanych przez gości i użytkowników serwisu

PRAWA AUTORSKIE ZASTRZEŻONE

copyright © korgo sp. z o.o.
witryna jako całość i poszczególne jej fragmenty podlegają ochronie w myśl prawa autorskiego
wykorzystywanie bez zgody właściciela całości lub fragmentów serwisu jest zabronione
serwis powstał wg pomysłu Piotra Kontka i Leszka Kolczyńskiego

88912018 Unikalnych wizyt

Powered by PHP-Fusion v6.01.7 © 2003-2005