 |
Nawigacja |
 |
 |
Wątki na Forum |
 |
 |
Ostatnio dodane Wiersze |
 |
|
 |
Wiersz - tytuł: położenie bez wyjścia |
 |
 |
Komentarze |
 |
 |
dnia 18.08.2010 22:49
grafomania, że hoho!
proszę poczytać nieco dobrej poezji!
przy odrobinie empatii może pomoże ;) |
dnia 18.08.2010 23:41
Ciężej z każdym wersem. |
dnia 19.08.2010 00:40
Jeśli Boga nie ma, wszystko zamienia się w nic,
dzięki,
wiersz dał do myślenia,
ale trzeba by jeszcze popracować nad szczegółami, niezgrabnymi brzmieniami (wers 1, 9, 10, zwrotka 3 etc.)
pozdrawiam serdecznie |
dnia 19.08.2010 08:34
ale nauczył
jak chodzić po ziemi bez smutku i wrócić do niej
wiersz pelen refleksji |
dnia 19.08.2010 08:58
kursywa dziwuje
a reszta z wokabularza standaryzowanego dla egzaltowanych (średnio) piszących..
niby refleksje, ale z secondhand'u |
dnia 19.08.2010 08:59
(aha - co w tym przypadku oznacza zdecydowanie: używane, nie zaś oryginalne, niepowtarzalne) |
dnia 19.08.2010 09:45
Chyba nie ma lepszego sposobu od gniecenia gniotów by wyrobić warsztat.
A jak jest, to proszę o przepis, z góry dziękuję. Samo czytanie chyba nie wystarczy.
Pozdrawiam serdecznie :) |
dnia 19.08.2010 10:31
znudziło. |
dnia 19.08.2010 11:07
Intrygujące, chrześcijańskie motto. Dalej już zdecydowanie mniej intrygująco.
No, jakby się uprzeć, można wyróżnić fragment zacytowany przez winter - naiwny, ale niepozbawiony pewnego (chrześcijańskiego) uroku.
Nie nazwałbym jednak całości grafomanią - widać tutaj pewną świadomość piszącego, zakłócaną przez różnego rodzaju problemy i niedociągnięcia, w każdym razie jest jakiś argument przeciw ;)
Kilka przykładowych uwag:
znowu garsonkę trzeba
zwęzić i spacer by za wcześnie nie upaść
- zwęzić trzeba spacer? Pada sens (w tym kontekście nie podejrzewam Autora o zaplanowanie "surrealiów" aż takiego rodzaju ;)), można go uratować czasownikiem, np. "spacerować". Podkreślam, że wypowiadam się tutaj tylko na temat sensu fragmentu, abstrahując od jego artystycznej wartości i znaczeniowej roli w kontekście całości.
bledną po latach uśmiechy obrazy na starych
fotografiach
- oczywista oczywistość w oczywistym, powszechnie znanym i wielokrotnie wykorzystywanym i nadużywanym znaczeniu. Jeżeli takie truizmy pojawiają się w tekście, dobrze coś z nimi zrobić, umieścić w jakimś nieoczywistym kontekście, odwrócić, podać w wątpliwość itp.
uchwycona błękitu
- bardzo dziwne, w ostateczności kolokwialne. Jeżeli już to "chwytając się błękitu", a tutaj (biorąc pod uwagę "wiszenie") raczej "trzymając się błękitu". Znowu - mówię tylko i wyłącznie o poprawności.
ciemność pełznie po drżących nogach do oczu
nie wzrusza się wcale czas stojący na palcach
przyzwyczaił do siebie teraz opuszcza
- co lub kto ma się "nie wzruszać"? Obawiam się, że "puszczając" wersyfikację Autor nie kontroluje strumienia znaczeń, jakie przy okazji pewnych mniej lub bardziej świadomych zabiegów wersyfikacyjnych mogą się pojawić.
;
- w tekście całkowicie pozbawionym interpunkcji coś powinien taki samotny średnik oznaczać, na coś wskazywać. Czy jest tak w przypadku tego tekstu? Obawiam się, że niekoniecznie.
wraku (...) wszystko
- dlaczego kursywa?
w kole bez końca jest miejsce na wszystko
- jeżeli koło nie ma końca, zmieści się w nim wiele, również "wszystko", a więc oczywiste przegadanie. Chociaż, z drugiej strony, dałoby się to po części obronić, jeżeli "koło bez końca" potraktować jako horyzont patrzenia, przynajmniej na krótką metę. Wiele zależy jednak od tego, co chciał Autor.
Ponieważ traktując podobne portale jako portale warsztatowe, liczą się przede wszystkim intencje Autora.
Pozdrawiam. |
dnia 19.08.2010 12:05
Wklejając tekst wszystkie inne kasuję, za tydzień pewnie bym go nie wkleił.
Trzeba posiedzieć nad nimi dłużej. Dziękuję za komentarze. Pozdrawiam serdecznie. :) |
dnia 19.08.2010 12:50
ciekawie |
dnia 19.08.2010 13:12
Bez przesady - coś się zawsze może przydać, a widać to dopiero z perspektywy czasu.
Dlatego nie ryzykowałbym aż tak krytycznego podejścia do swojego pisania ;) |
dnia 19.08.2010 18:54
Otis, poobracaj, poucinaj, zastąp jakąś ciekawą frazą to co zbyt oczywiste. Bo zamysł jest niezły. Pozdrawiam |
dnia 20.08.2010 02:28
wiec i na zrozumienie tez jest miejsce...
ze zrozumieniem nie ma strachu, nie jest ciezko, ciemnosc nie jest tak ciemna, a czas widac, ze sie smieje i bawi w najlepsze (wesolek z niego)
tekst ciezki, ale wagowo
serio, czuje jakby mi wlazlo cos na plecy i wrastalo tworzac garba,
pochylam sie, a przeciez odleglosc od ziemi to moj wybor
i czemu tak jest?
pozdrowka |
|
 |
 |
 |
 |
 |
Dodaj komentarz |
 |
 |
Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze.
|
 |
 |
 |
 |
|
 |
Pajacyk |
 |
 |
Logowanie |
 |
 |
Nie jesteś jeszcze naszym Użytkownikiem? Kilknij TUTAJ żeby się zarejestrować.
Zapomniane hasło? Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.
|
 |
 |
 |
 |
 |
Aktualności |
 |
 |
Użytkownicy |
 |
 |
Gości Online: 24
Brak Użytkowników Online
Zarejestrowanych Użytkowników: 6 439
Nieaktywowani Użytkownicy: 125
Najnowszy Użytkownik: chimi
|
 |
 |
 |
 |
|