dnia 28.08.2011 07:49
las oprószony słońcem - świat iluzji, w jaki uciekamy w trudnych chwilach? Tyle znaczeń w Twojej miniaturce, IGRO! Zamyśliłam się czytając. Mnóstwo serdeczności i uśmiechów, Ewa |
dnia 28.08.2011 08:06
dobry wiersz, a ostanie cztery wersy wspaniałe. |
dnia 28.08.2011 08:19
brak tytułu sprawia się pustą opisówką
senne cienie włóż pod głowę i śnij
czkawkowe to i...............maślane
szum szelest szept
las oprószony słońcem
i nazbyt...................szumiący finał - choć przy gimnazjalnej treści może uchodzić... |
dnia 28.08.2011 08:30
Igro, brawo za instrumentację głoskową!!!, którą tak pięknie wskazał Mithril. Ostatnie dwa wiersze poszybowały w górę, co nie znaczy, że nisko fruwałaś. Pozdrawiam ciepło |
dnia 28.08.2011 09:13
Onomatopeja węża - stąd rozkołysane drzewo przy bezwietrznej pogodzie.
No i nagrzeszyło się.
Pozdrawiam najserdeczniej JJ |
dnia 28.08.2011 09:25
Specyfiki lasu, jako miejsca, jako symbolu, jako natchnienia... Tej atmosfery bez umiejętności warsztatowych, bez wizjonerstwa, nie da się oddać.
A tu:
- refleksja (by w nim się ukryć gdy być już nie chcesz), (prawie bez pragnień),
- ukojenie (kołyszą się drzewa choć jest bezwietrznie),
- akustyka (szum szelest szept),
- opis (las oprószony słońcem),
- poetyka (weź puszystość mchu senne cienie ... i śnij).
No, ładnie!
Pozdrawiam, Kazik |
dnia 28.08.2011 09:42
Moim zdaniem zupełnie brak logiki, do czego ten fotel i poduszka? Chociaż czytałam, że poeta może tworzyć swój własny język i bujać w obłokach. Pozdrawiam! |
dnia 28.08.2011 09:45
podoba sie!!! |
dnia 28.08.2011 10:33
Ślicznie, podpisuję się pod Janiną.
Pozdrawiam serdecznie, Idzi |
dnia 28.08.2011 10:45
Ukołysałaś :) |
dnia 28.08.2011 11:14
całkiem, całkiem :) pozdrawiam |
dnia 28.08.2011 11:24
pojaśniało u peelki:) |
dnia 28.08.2011 12:50
las w którym nie ma wilków ?
może chociaż dzik ?
hey |
dnia 28.08.2011 13:02
Brak tytułu w niczym nie przeszkadzałby,ale tytuł przecież jest. Wiersz bardzo fajny. Ma w sobie wiele uroku, pytań, nastroju i refleksji, które akurat we mnie...szumią. Jeśli pod szablon, to ja nie chcę czytać nawet takich utworów. Wolę tekst, który jest gorzej technicznie napisany (bo to w pewnym momencie udoskonali), ale z tym czymś, z myślą, z sensem, niż mam czytać pustą ramę...z dziwolągami słownymi, które nic nie wnoszą. Mi się bardzo podoba. Pozdrawiam serdecznie :) |
dnia 28.08.2011 18:11
Ewo, bardzo Ci dziękuję :), jesteś dla mnie niezwykle łaskawa. Serdeczności
stanley'u, ucieszyłeś mnie. Pozdrawiam |
dnia 28.08.2011 18:27
Janeczko, dziękuję za merytoryczny komentarz. Pozdrawiam ciepło.
P.S.
Dobrze, że nie napisałaś nic o tytule, bo miałabym problem... ;)
gammel grise, tak , jest mnóstwo środków artystycznych, wystarczy po nie sięgnąć. Dziękuję . Pozdrawiam ciepło |
dnia 28.08.2011 18:44
Oczarował mnie onomatopeiczny twój las:) Szelest trwa jeszcze... Dziękuj ę!!! |
dnia 28.08.2011 18:46
Kzimierzu, bardzo Ci dziękuję. Powiedziałeś wszystko. Serdecznie Ci dziękuję za profesjonalne omówienie wiersza. Pozdrawiam. Irga
paULO, dziękuję za wizytę. Pozdrawiam . Irga
P.S.
Powiedz, że żartujesz... Tak, zakładam, że żartujesz. Ufff |
dnia 28.08.2011 18:49
winter, dziękuję, pozdrawiam ciepło.
Idzi, :)) Serdeczności. |
dnia 28.08.2011 20:05
kwestie techniczne:
1) uwydatniłbym przerzutnię: "pocieszeń trochę weź / puszystość mchu"
2) w 10-tym "i śnij" do wykreślenia; nie pasuje w tekście z kilku powodów; wymienię dwa:
a) odstający od reszty tryb rozkazujący
b) nieco wcześniej użyty przymiotnik "senne" mówi wszystko
3) dwa zaimki zwrotne w bezpośredniej bliskości nie brzmią, zwłasza ten pierwszy zakłóca akcent, a przecież
ten piękny wiersz nadaje się do czytania
gratuluję:) |
dnia 28.08.2011 20:30
Alicjo W. , no to się cieszę :). Serdeczności. Irga
Robercie, jestem dumna z Twojego "całkiem, całkiem". Pozdrawiam ciepło. Irga |
dnia 28.08.2011 20:34
sykomoro, kiedyś przecież musi... Serdeczności. Irga
wiese, przecież są, popatrz dobrze ;) Pozdrawiam spod mchu. Irga |
dnia 29.08.2011 05:04
maciejowy, mnie też się wydawało, że tytuł jest, ale ja się nie znam ;) Dziękuję Ci za poczytanie i uwagi. Serdeczności. Irga |
dnia 29.08.2011 05:09
Jarku, bardzo Ci dziękuję. Pozdrawiam ciepło. Irga
ASK, dziękuję za komentarz. Pozdrawiam serdecznie. Irga
P.S.
Tryb rozkazujący musi zostać , bo zagubiony peel potrzebuje wskazówek... ;) |
dnia 29.08.2011 05:47
prosisz by ukryć dzień
gdy już nie chcesz
spójrz
drzewa kołyszą się bezwietrznie
pociesz bez pragnień
firanki fotel i poduszkę
weź puszystość mchu
cienie włóż pod sen
las oprószony słońcem
szum szelest szept
pozdr;-) |
dnia 29.08.2011 05:53
J.J., ale się natrudziłeś. To nosi nazwę: wariacje na temat...
pozdr;-) |
dnia 29.08.2011 07:54
a ty uzbrajasz spiralnie - odcinasz
zamiast przewlec linkę i patrzeć jak się układa
cisza w zieleni
rzęsa w meandrach rzeki
zostanę sobie trochu w klimacie Twojego wiersza...tak o
uściski z południa ślę.. |
dnia 29.08.2011 08:32
Chodź, reno, drzewa uchyliły gałęzie... Serdeczności. Irga |
dnia 30.08.2011 16:11
Oczywiście, żartowałam ;)) |
dnia 30.08.2011 20:31
zawsze można wrócić do tego co przeżyte, wspomnieć. szumiący. pozdrawiam leśnie. |
dnia 30.08.2011 20:46
PaULO, odetchnęłam, bo pomyślałam sobie w pierwszej chwili, że oczekujesz ode mnie , żebym własnoręcznie dokonała sekcji zwłok wiersza ;) No to hej |
dnia 30.08.2011 22:01
Wystarczy zamknąć powieki,by być tam)
Serdecznie pozdrawiam, Ewa. |
dnia 31.08.2011 17:40
Zatrzymałam się nad wierszem, dwa pierwsze wersy- cudeńko.
A ten las rozkołysany dopełnia. Nasyciłam się Twoim przekazem bardzo pozytywnie. Gratuluję i pozdrawiam:) |
dnia 31.08.2011 18:33
Natalio, dziękuję za wizytę. tak to właśnie jest... Serdeczności. Irga |
dnia 31.08.2011 18:34
Ewko, cieszę się, że tak to odbierasz. Pozdrawiam ciepło. Irga |
dnia 02.09.2011 12:59
blondynko, wielkie dzięki . Serdeczności. Irga |