poezja polska - serwis internetowy

STRONA GŁÓWNA ˇ REGULAMIN ˇ WIERSZE UŻYTKOWNIKÓW ˇ IMAK - MAGAZYN VIDEO ˇ AKTUALNOŚCI ˇ FORUMPoniedziałek, 17.06.2024
Nawigacja
STRONA GŁÓWNA

REGULAMIN
POLITYKA PRYWATNOŚCI

PARNAS - POECI - WIERSZE

WIERSZE UŻYTKOWNIKÓW

KORGO TV

YOUTUBE

WIERSZE /VIDEO/

PIOSENKA POETYCKA /VIDEO/

IMAK - MAGAZYN VIDEO

WOKÓŁ POEZJI /teksty/

WOKÓŁ POEZJI /VIDEO/

RECENZJE UŻYTKOWNIKÓW

KONKURSY 2008/10 (archiwum)

KONKURSY KWARTAŁU 2010 - 2012

-- KONKURS NA WIERSZ -- (IV kwartał 2012)

SUKCESY

GALERIA FOTO

AKTUALNOŚCI

FORUM

CZAT


LINKI

KONTAKT

Szukaj




Wątki na Forum
Najnowsze Wpisy
Chimeryki 2
slam?
Poezja dla dzieci
"Na początku było sł...
FRASZKI
Chimeryków c.d.
Limeryki
,, limeryki"
Co to jest poezja?
playlista- niezapomn...
Ostatnio dodane Wiersze
wyścig
Rekapitulacja
Drapki
Tak ciepło i Chwytliwy
dokąd
Tam-tam
Paprocie
Niektóre pseudomisty...
Frasobliwy
Ciemność
Wiersz - tytuł: Fotomontaż
gdzieś pomiędzy strunami
plączą się słowa
migają oczy
ciemniejące z każdą godziną
dziewczynka z uśmiechem
rozdaje ulotki
zapraszając na bal przebierańców
których białe szaty skrywają
czarne sumienia
a klauni sprzedają rozgrzeszenia

ślubna fotografia bez koloru
trąci wspomnieniem
tamtego lata
ktoś wygadał się
że to tylko fotomontaż
że tak naprawdę
nie było ani jednej róży
i nikt nie słyszał dzwonów

na ścianie ślad po ramce
na podłodze szklane odłamki
nawet tysiąc fragmentów
nie zastąpi jednej twarzy
skoro już tylko fotomontaż

rozdwajam się
przeciskam przez szparę w oknie
i podążamy w przeciwne strony
z daleka
widać dym
biały
jak po spalonych kartkach
listów z wierszami
chmury prześcigają się
oferują poduszkę
ale żegluję wyżej
tam gdzie jeszcze nie dotarł
żaden śpiew ani wrzask
stamtąd w dole widać lepiej
fotomontaż


Dodane przez mastermood dnia 11.06.2024 14:27 ˇ 5 Komentarzy · 233 Czytań · Drukuj
Komentarze
Grain dnia 11.06.2024 14:45
Niezłe.
silva dnia 11.06.2024 22:26
Smutne, ale tak, niestety, bywa... Ujął mnie "biały dym" - ze względu na szerokie konotacje. A fotomontaż w dobie hologramów i AI już trąci myszką. Pozdrawiam.
Ragna dnia 12.06.2024 10:26
.. ..nawet jeśli / fotomontaż / przebrzmiały, to zostaje : pic na wodę 😅 ;)), a TA ( woda ) zawsze rokuje, ha, ha


Wiersz jednokierunkowy, nudzą mnie takie bo to kolejna produkcja w stylu plotki, chodzenia po cudzych śladach ( choćby PL - i) , najciekawsze jest to, czego jeszcze nie było, a tutaj na portalu, zamiast twórczości, uprawia się ciągłe / przetwórstwo/, osób, charakterów, rekwizytów.. ..

Sam sposób frazowania, przypomina poezję Pana W.Mazurkiewicza, ale tam zawsze odnajdywałam ciekawe tropy muzyczne, tutaj ledwie wspomniana struna - jaka to struna ? Czuła? Skoro cały wiersz jest jej późniejszym zaprzeczeniem, słowem - ni z gruszki ni z pietruszki🥴.. ..

Biały dym po spalonych kartkach, jest wydumany. Może to odniesienie do tabula rasa, czyli metaforycznie to, co jeszcze miało być zapisane między dwojgiem PL- i, zupełnie się nie zdarzyło, ale i tutaj nie przekonuje.
Dlaczego biały ? Czy jak przy wyborze papieskim, wyboru szczęśliwie DOKONANO, jaki by on nie był?

I to lusterko.. ..rekwizyt jak z / Królowej śniegu / można było chociaż coś zrobić, wykorzystać motyw odłamka.
Fraza o tysiącach fragmentów, które / nie zastąpią jednej twarzy/, miała być pewnie kluczowa i nośna, ale wyszła patetycznie i .. .. kiczowato, bo wiadomo, że prawda o nas m jest wypadkową wielu pomniejszych prawd, słowem - są one niezbywalne😉. pozdr.
Roman Rzucidło dnia 12.06.2024 20:39
Bardzo dobry wiersz.
marzenna52 dnia 12.06.2024 22:10
Kilka poprawek i wiersz będzie... jaki będzie? :) dla mnie, nie dla innych. wolałabym aby zakończyć na - stamtąd widać lepiej nie ma potrzeby dopisywać fotomontaż, to trochę ogranicza wiersz i myśli. Odbieram ten tekst osobiście. I zastanawiam się czy naprawdę chcę go czytać?
Jest w nas pewna zależność, która trwa odkąd człowiek naszkicował swoje emocje na ścianie jaskini. Dlaczego to zrobił? Już wtedy ta zależność pojawiła się i nadal istnieje. Nadal czujemy potrzebę aby uzewnętrzniać swoje przeżycia, zdarzenia. Wystarczy przyjrzeć się murom wymalowanym graffiti. Albo przejść się ulicami mojego miasta, gdzie ściany budynków zdobią obrazy namalowane przez artystów. Pytanie ile razy pojawia się powtarzalność? Czy kolejny wiersz, kolejny rysunek i obraz ma w sobie coś odmiennego. Pytanie czym różni się nasze życie od życia ludzi w jaskiniach? Albo innych epokach. Pytanie czy już wszystko zostało napisane, opisane i namalowane. Ileż można malować pejzaży, kwiatów i martwej natury? Ileż razy można opisywać wciąż podobne do siebie sekwencje?

Wydaje mi się, że można bez końca. Dlaczego? Bo jesteśmy ludźmi i bez znaczenia na jakiej żyjemy półkuli, albo w jakim czasie. Bez znaczenia skąd pochodzimy i jaką mamy wiarę, jakie mamy przyzwyczajenia itd. wciąż jesteśmy ludźmi, którzy mają podobne dylematy, problemy. Może ktoś pomyśli że jest inaczej. Ale nie jest. Więc ten pierwszy człowiek, który zostawił ślad swoich emocji na ścianie w jaskini zapoczątkował tok zdarzeń. I nic w tym złego. Minęło tysiące lat i nadal się powtarzamy i nic w tym złego. A domysły innych, recenzje, krytyka to tylko czyjś problem, że sobie nie radzi z odbiorem emocji innego człowieka. Bywa gorzej, ponieważ istnieją osoby które nie potrafią nic po sobie pokazać. Mur i cegły. Ciekawe co mógł czuć człowiek w jaskini kiedy rył na ścianie i chciał koniecznie zostawić ślad? Co czuje poeta kiedy pisze? Czym różnią się te sekwencje? Powtarzane przez tysiąclecia. Czy słowa które wypowiadał papież, które zostały zapisane w księgach i pojawiają się na pomnikach i wszędzie, czy to jakaś innowacja? Oczywiście, że nie! Różnica polega na tym, że był bardziej medialny i miał większy zasięg. A te milionowe programy telewizyjne, nocne rozmowy, na przykład Wojewódzkiego, czy to coś szczególnego, jakieś nowe informacje. Przecież to wciąż to samo, gęby tylko się zmieniają :) niektóre są urocze, a niektóre tragiczne :) ale wciąż to samo. Więc dlaczego mieć pretensje do autora że opisał historię, która prawdopodobnie była już opisana wielokrotnie? To jakby mieć pretensje do mnie, że przeżyłam podobne zdarzenia, które tutaj wyczytałam. Jak mam je nazwać inaczej? Że niby co? Fotografia ma synonim, list ma synonim, chmura ma synonim itd. Bardzo podoba mi się ten wiersz. Jest kilka potknięć ale to retusz, nic więcej. Mam taki wiersz o sekwencjach :) nie będę go tutaj wstawiać, bo to bez sensu.

Może niedługo urodzi się kolejny poeta, pisarz i w jaki sposób ma przedstawić swoje uczucia? Jak ma zaspokoić ciekawość innych, chętnych wrażeń? Ileż słów znajdzie aby wciąż ten sam temat przedstawić inaczej? :) to robi się zabawne. To pisanie w sposób aby jakaś zdeterminowana nie wiem czym osoba, doznała orgazmu przy czytaniu.


Pozdrawiam serdecznie :) pisz
Dodaj komentarz
Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze.
Pajacyk
[www.pajacyk.pl]
Logowanie
Nazwa Użytkownika

Hasło



Nie jesteś jeszcze naszym Użytkownikiem?
Kilknij TUTAJ żeby się zarejestrować.

Zapomniane hasło?
Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.
Aktualności
XVIII OkP o "Cisową ...
V edycja OKP im. K. ...
poezja_org
Spotkanie Noworoczne
Nagroda Literacka m....
VII OKL im. Bolesław...
XVIII Konkurs Liter...
Zaduszki literackie
U mnie leczenie szpi...
XXIX OKL Twórczości ...
Użytkownicy
Gości Online: 16
Użytkownicy Online: Dariusz Sokołowski

Zarejestrowanych Użytkowników: 6 439
Nieaktywowani Użytkownicy: 0
Najnowszy Użytkownik: chimi

nie ponosimy żadnej odpowiedzialności za treść wpisów
dokonywanych przez gości i użytkowników serwisu

PRAWA AUTORSKIE ZASTRZEŻONE

copyright © korgo sp. z o.o.
witryna jako całość i poszczególne jej fragmenty podlegają ochronie w myśl prawa autorskiego
wykorzystywanie bez zgody właściciela całości lub fragmentów serwisu jest zabronione
serwis powstał wg pomysłu Piotra Kontka i Leszka Kolczyńskiego

67904744 Unikalnych wizyt

Powered by PHP-Fusion v6.01.7 © 2003-2005