|
gdy niebo spada na głowę
moce obracają słońce i księżyc
wokół mego serca
chowam się w najgłębszej jaskini
i odwracam oczy nawet od cieni
tańczących na ścianie
w kącie, po ciemku
uczę się tekstury skał,
jak badacz zimna,
klasyfikuję, kategoryzuję
aż kropelka z powierzchni
ogrzana przez słońce
znajduje mnie nawet tutajr30;
zamykam oczy
podnoszę ręce do góry,
"Spal mnie!!! Spal!!!"
ocieram czoło
żywcem pogrzebany,
może z mego grobu,
wybuchnie kiedyś strumień,
i urosną tam róże
i ta jedna,
z przetrąconą łodygą
Dodane przez hambet
dnia 25.02.2026 18:03 ˇ
0 Komentarzy ·
3 Czytań ·
|