poezja polska - serwis internetowy

STRONA GŁÓWNA ˇ REGULAMIN ˇ WIERSZE UŻYTKOWNIKÓW ˇ IMAK - MAGAZYN VIDEO ˇ AKTUALNOŚCI ˇ FORUM ˇ KSIĘGARNIA "POEZJA"środa, 08.09.2010
Nawigacja
STRONA GŁÓWNA

REGULAMIN
POLITYKA PRYWATNOŚCI

PARNAS

WIERSZE UŻYTKOWNIKÓW

WIERSZE /VIDEO/

PIOSENKA POETYCKA /VIDEO/

IMAK - MAGAZYN VIDEO

WOKÓŁ POEZJI

WOKÓŁ POEZJI /VIDEO/

RECENZJE UŻYTKOWNIKÓW

KONKURS MIESIĄCA

SUKCESY

GALERIA FOTO

AKTUALNOŚCI

FORUM

CZAT

KSIĘGARNIA "POEZJA"

LINKI

KONTAKT

Szukaj


Ostatnio dodane Wiersze
Poemat o samotnym ry...
Na stole
- dawna.
poranek
*
Jasnogród
Poeta
stoję przed wami
wstecz
NeUrotycznie - na sk...
Wątki na Forum
Najnowsze Wpisy
Nie szkoda gadać
Mój "Język gordyjski"
POECI ZBIERAJĄ LIŚCI...
słup ogłoszeniowy - ...
Portalowo
moja poezja
Moderacja zaprasza d...
Czego warto posłuchać?
WYNIKI KONKURSU - MA...
ROBERT RYBICKI Spokó...
Licznik odwiedzin
[licznik]
Zobacz Temat
poezja polska - serwis internetowy | KONKURSY DLA UŻYTKOWNIKÓW SERWISU | KONKURS MIESIĄCA (2008 - 2010)
Strona 1 z 5 1 2 3 4 > >>
Autor KONKURS NA WIERSZ - LUTY (2010)
moderator2
Administrator

Postów: 1942
Data rejestracji: 08.03.07
Dodane dnia 01.02.2010 22:48:30
Konkurs ma charakter cykliczny i każdego miesiąca ogłaszany będzie temat oraz nazwisko osoby oceniającej.
____________________________________________________


Temat konkursu miesiąca w lutym to:



MIŁOŚĆ I GNIEW




Wiersze oceni i wyboru dokona: PAWEŁ BARAŃSKI

(przedstawiać zapewne nie trzeba).

Termin wpisywania wierszy w tym wątku upływa z dniem 28 lutego 2010 r.

Nagroda: bon na zakup książek w sklepie Serwisu PP o wartości 50 złotych
(koszt łączny, wraz z kosztami wysyłki)

____________________________________________________

Zasady konkursu:

Udział w konkursie może wziąć każdy użytkownik serwisu, który założył swoje konto najpóźniej do dnia 31 stycznia 2010 roku.
Każdy z użytkowników ma prawo przesłania jednego wiersza i mogą to być również wiersze już wpisane w serwisie PP, ale należy je zgłosić do konkursu poprzez wpisanie do tego wątku.
Wpisy nie zawierające wierszy, będą usuwane z tego wątku.
Wiersze wpisane w innym miejscu nie będą brały udziału konkursie i zostaną usunięte ze strony bez dodatkowej informacji w postaci Prywatnej Wiadomości.

Życzymy sukcesów.
Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: KONKURS NA WIERSZ - LUTY (2010)
Tina
Użytkownik

Postów: 34
Miejscowość: Dąbrowa Górnicza
Data rejestracji: 14.04.07
Dodane dnia 01.02.2010 23:50:46
Galeria

Zapomniał najprostszej definicji uczuć
i wyłożył się na lekcji filozofii.
Ołówek wypadł mu z ręki,
kiedy chciał zaznaczyć właściwą
odpowiedź.

Odezwało się wspomnienie
o Annie, gdy delikatnie
zsuwał z niej sukienkę,
a wiatr rozwiewał im włosy.


Krzyczał, gdy Anna
zamknęła się w małej muszli
niczym perła i zniknęła
gdzieś w czwartym wymiarze.


Kiedy nadszedł koniec sprawdzianu,
z pełnym zrozumieniem oddał
pustą kartkę - to nie jest przecież
zabronione, a nikt nie musi być

przywiązany do miłości i gniewu
jak do poobiedniej drzemki, steku przekleństw
i ulubionego krzesła lub jałowcówki.

Ze studenckiej
stołówki zapachniało czosnkiem
i wszystko wróciło do normy.
Edytowane przez Tina dnia 03.02.2010 00:00:54
Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: KONKURS NA WIERSZ - LUTY (2010)
leosia
Użytkownik

Postów: 54
Miejscowość: wrocław
Data rejestracji: 30.04.09
Dodane dnia 02.02.2010 07:00:36



Napisz poemat

Napisz poemat przyjacielu Janie
jak bardzo mocno Ty - kochałeś Anie
tą, która wianki na głowie nosiła
co polnych kwiatów naręcza tuliła.

Czy pamiętasz jeszcze - co Tobie pisałam?
Na Poezji - Polskiej z Tobą flirtowałam
o tych białych różach, piosenkę nuciłam
jak ta Twoja Ania - Tobie bliska byłam.

To, ta belka nasze drogi skrzyżowała
Ona dawniej domu, cały strop trzymała
moje imię Ania, jest od bierzmowania
może wiesz już Janie, co się teraz stanie?

Róży Twojej ostre, ucałuję kolce
najeżone serce, tak bardzo gorące
aby Światło, które Ciebie oświeciło
też dla innych ludzi, drogowskazem było.






(Nadejszła) wiekopomna chwila.
Jaśku!!! Na co nam nowych wrogów szukać.
Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: KONKURS NA WIERSZ - LUTY (2010)
charcesz
Użytkownik

Postów: 1
Miejscowość: Jastrzębie-Zdrój
Data rejestracji: 12.05.08
Dodane dnia 02.02.2010 09:10:24
Eksperyment A

Rozmowa?
smutna reakcja na myśli niepytane
w przyjemnym rytmie uwikłane
za chciane i zachwiane

dobry umysł?
wrzucony w paranoje
paranoje pełnych pytań
niespełnionego marzenia
lub po prostu ostatniego

Oni?
dwa koty w rzece chwilowych radości
niestety niechwilowych
ich plany choro pogrzebane
w bankructwie szczęścia - bezgranicznego
Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: kalejdoskop
stanley
Użytkownik

Avatar Użytkownika

Postów: 34
Miejscowość: świętokrzyskie
Data rejestracji: 19.09.08
Dodane dnia 02.02.2010 09:33:10
zauroczenie

liturgią poezja polska.pl. otoczona
zalśniła jak nocna błyskawica

uwiodła moje serce
jak portalowa lwica
znikła w międzysieci

wirtualny miszmasz
dziewczyna o nicku
jak dusza
złudzenie senne widmo

czy fantazja

idealne istoty
posyła do sennych marzeń
pełnego erotycznych zdarzeń


wypełnienie

Kelner ze zsuniętymi piętami,
po drugiej stronie tęczy.

Wśród kawiarnianych stolików
kupiłem uśmiech losu.

Pokój w hotelu, ciepło jak życie,
czyści. Zetknięcie ciał, odwaga gnozy.

Tego dnia nabyta fortuna obnażyła się
wielokrotnie. Obawy wydawały się błahe.

Oświadczyła- nie pożądaj góry na własność.


osaczenie

kto zaszczepił we mnie grzech
nauczył zniewalającej i powabnej
roli wkłada w usta ponętne słowa

śledzę z uporem owijam pajęczyną
wsuwam spojrzenia w dekolt bluzki
chcę ująć nagość kolan krągłości bioder
podziwiam maniery szyk w jakie ubiera
słowa i gesty strojąc dziewicze miny

pragnę
jej słodkiego sekretu-myśląc o genre


Eliminacje


To tylko gra,
ja zniszczalny.

W pierwszych dniach odbrązowiła,
zabiła fałszywym słowem.
Sama oblekła się w cierpienie.

Odkrywanie siebie
zmieniło się w demaskowanie,
szydzenie z pragnień i ambicji.

Bezgłos
-usiłuję złowić szept. Nierealny
wrzask toczy się, obija o sufit.

Sen czy jawa.


gra

znów nadszedł dzień, kończący się snem,
w którym odpłynę na przekór pragnieniom.

muzyka disco, poranna kawa.
butelką piwa zabić ten szept.

zwykła gonitwa, fast food fiasco.
kieliszkiem wódki zabić ten szept,

jak najszybciej nim dotrze do sumienia
i wyzwoli wzgardę do samego siebie.
butelką wódki zabić ten szept.

znów nadszedł sen kończący się dniem,
w którym tkwię na przekór pragnieniom.


erystyka


zamierza odejść

wysyła pożegnalny wniosek
do oczywistych argumentów

gest wykracza poza odgrywaną
emfatyczną rolę jest rozpaczliwą
próbą znalezienia świadka prawdy


rozłąka


korzystając z chwili spokoju,
chciałbym powiedzieć parę słów.
wbrew pozorom wierzę, że zrozumiesz.
na słabości spojrzysz z głębszego aspektu.
( masz racje za późno na skruchę i wyjaśnienia)

nie możesz darować egoizmu
i oryginalnego widzenia świata.
nie byłem sobą, grałem całe życie,
przeżywam jasną przerwę, spokojnie
patrzę w przyszłość.

dołożę starań,
by z godnością żyć-bez ciebie.

Przepadły

Błąkam się po starym lesie,
słucham ptaków, niech powiedzą,
gdzie jestem, jak wyjść z labiryntu.

Obijam się, czołgam, tonę,
aby po chwili być na powierzchni.
Padam na kolana, modle się, złorzeczę,
obrażam - żałuję wypowiedzianych
słów, gestów, jak długo mam cierpieć.

Szukam ścieżki
prowadzącej na koniec,
który będzie początkiem.


finał

wyuzdana noc w ślepym zaułku
między ścianą i oddechem
przyssany słyszę
podwójne staccato tętnic

dzień
w sierocym kącie
Edytowane przez stanley dnia 28.02.2010 13:11:23
Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: ONA I ON
grzegorz mróz
Użytkownik

Postów: 10
Miejscowość: wrocław
Data rejestracji: 16.02.09
Dodane dnia 02.02.2010 10:57:44
ta walka trwa bez ustanku
walczy miłość z nienawiścią
ona i on
gniew co
wojnę śle
i
ona miłość
co przed nią
każdy
pada na kolana i
wtedy dopiero
człowiek to rozumie
że przed nią nie da się uciec
tak
ta potęga co zwycięża nawet śmierć!!!


Grzegorz Mróz
grzegorz.mrz Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: KONKURS NA WIERSZ - LUTY (2010)
kate prozac
Użytkownik

Avatar Użytkownika

Postów: 2
Miejscowość: radom
Data rejestracji: 13.01.10
Dodane dnia 02.02.2010 11:28:18
ostatnia komunia

miał dużo do powiedzenia
będę tęsknić

poszedł pomodlić się o spokój w mojej głowie
i mniej niezobowiązujące stosunki
racz jej dać panie
zły uwolnij tę małą myszkę z klatki
z bestiami, które wyhodowała sobie
na potrzebę smutnych wierszy

chuliganów, morderców i kazirodcze zabawy
odpuść jej

zwymiotowałam chleb i wino
bo nie przyniosły cudownego rozmnożenia
sympatii rozmrożenia tej kłującej grudki
jałowego pustkowia w twoim sandale
wiecznego wędrowca

nie mam już z tobą o czym myśleć
choćbym nawet zmyła z siebie brud
aż do zaniku skóry będę tylko ubytkiem
w twoim idealnym uśmiechu


czasem miła,częściej nie
Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: KONKURS NA WIERSZ LUTY 2010
kwiatuszek
Użytkownik

Postów: 5
Miejscowość: Kalety
Data rejestracji: 04.01.09
Dodane dnia 02.02.2010 13:26:54
ZIMA

Zimą pragnę Cię jeszcze bardziej.
Ciało me śniegiem wystudzone.
Pióro zamarzło, nie chce pisać do Ciebie.
Szukam Cię w zaspie śnieżnej od rana,

Stoję przy oknie, spoglądam na biały świat.
Z zimna już nie wiem.
Ile na Ciebie czekam już lat.
Włosy czas przyprószył nie spodziewanie.

Drogowcy codziennie wywożą mój śnieg.
Zaspy zrobione z moich marzeń.
Czasem me serce krzyczy nie,nie zabierajcie!!
Lecz oni tego nie słyszą.
kwiatuszek19551 Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: KONKURS NA WIERSZ LUTY 2010
Beatricze
Użytkownik

Postów: 1
Miejscowość: Kraków
Data rejestracji: 12.01.10
Dodane dnia 02.02.2010 13:46:30
"Zimowo"

Blask ulicznych latarni opada miękko

na biel pokrywającą chodniki

delikatnie rozprasza mrok

zimowego wieczoru,

a wiatr na konarach drzew

rozwiesza tęskne nuty

swojej szumiącej melodii.


W oknach zapalają się światła

ludzie opatuleni

w szale i czapki

przemykają szybko

z chodników do drzwi

szukając ciepła.


Ciepło domu

ogrzanego miłością

budzi do życia

przemarznięte kości

światła w oknach powoli gasną.


Za oknem noc

rozkłada czarne skrzydła.


A ona z twarzą przy szybie

na której mróz maluje wzory

czeka

rozgrzebując wspomnienia

czeka

aż ktoś ogrzeje

jej tęskniące serce.
Edytowane przez Beatricze dnia 02.02.2010 13:47:32
Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: ojczyzna
Jacom Jacam
Użytkownik

Postów: 8
Miejscowość: Warszawa
Data rejestracji: 21.03.07
Dodane dnia 02.02.2010 14:54:14
nauczyciele historii
łączą miłość ze śmiercią
kochali polegli tylko
pomordowani kochali
kochali zagruzowani i uduszeni

żywi miłości nie przysłużyli
bo ręce zostały do pracy
w bezsilnym gniewie zaciśnięte
na łopatach kilofach i sztandarach
ich dłonie pomniki wzniosły
ukochanym
Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: KONKURS NA WIERSZ - LUTY (2010)
inkunabuł
Użytkownik

Postów: 119
Data rejestracji: 25.10.08
Dodane dnia 02.02.2010 15:09:06
Ojciec marnotrawny

stoisz w drzwiach. trzymasz fason i pion
już tylko na słowo honoru. masz tę samą twarz
pomiętą wczorajszą jak ścierwo gazety.

oczami zaszczutego psa znów tresujesz
matkę. w odruchu warunkowym przybiega
z gorącym rosołem. przynosi świeże skarpety.

patrzę z niesmakiem jak daje się nabrac'
na wszystkie stare sztuczki. a ty jak cyrkowiec
żonglujesz jej wzruszeniem. stajesz na głowie.

jest jeszcze ktoś w naszych czterech ścianach.
on otwiera mi ramiona na twój obły cień.
uzbraja mnie w cierpliwośc'

po zaciśnięte zęby.


iskra jest początkiem /absolutem -ogień(...)
Edytowane przez inkunabuł dnia 02.02.2010 23:46:27
Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: KONKURS NA WIERSZ - LUTY (2010)
meandra
Użytkownik

Avatar Użytkownika

Postów: 6
Miejscowość: Kraków
Data rejestracji: 29.12.09
Dodane dnia 02.02.2010 15:58:48
Bezsennie
.
.
.
liście zwiastują przepływ kolejnej dekady.

pamiętasz te wieczory? listopady, grudnie
nie nadążały, kiedy wśród uśpionych ptaków
łapaliśmy rozmowy, tramwajowe szumy
Starowiślnej. zaczepnie zaglądałeś w oczy.

kieszeń wabiła moje, jak zawsze zziębnięte
dłonie, które głaskałeś w ukryciu przed światem.
między pomrukiwaniem ulic wyszeptałeś:
nic nie mów, zatrzymałbym tę chwilę na zawsze.

nie zatrzymałeś, nikną spacery nad Wisłą
plany wędrówek w góry, kontury teatrów,
wernisaże. zabrakło inwencji, przebłyskiem
czas akcentował swoje bezwzględne zamiary.

wiedziałam, że iluzja ma zapach bzu - zimą.
.
.
.


doprawione słońcem lepiej smakuje
Edytowane przez meandra dnia 10.02.2010 23:31:09
Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: KONKURS NA WIERSZ - LUTY (2010)
jazzu
Użytkownik

Postów: 4
Miejscowość: Poznań
Data rejestracji: 20.11.09
Dodane dnia 02.02.2010 16:04:52
Piwniczna prawda


Widziałaś kiedyś chmurę poprzebijaną promieniami słońca?
Spójrz na usta ze śladami po zębach,
to skutek niecierpliwości wobec chęci doznań.

Sine wgniecenia poniżej bladoczerwonego łuku,
pozostawione przez marmurowe kafelki -
autodestrukcja wywołana pragnieniem pocałunku.

Spójrz na podłogę, widzisz moje oczy?
Jak pety - zdeptane i rozdarte,
zgaszone słonecznym blaskiem
samotnych poranków.

Proszę udziel mi rozgrzeszenia,
weź krzyż i przybij mnie do niego,
jak to robisz pozostawiając mnie
w bezgranicznej niełasce.

Błagam nie zamykaj prawdy w piwnicy,
zarośnie pleśnią, lecz nadal będzie krzyczeć.

Daj mi chociaż lampkę oliwną,
bym w knota zapachu znalazł ucieczkę.
Edytowane przez jazzu dnia 02.02.2010 16:06:18
Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: KONKURS NA WIERSZ - LUTY (2010)
emmaja
Użytkownik

Postów: 1
Miejscowość: gdańsk
Data rejestracji: 01.02.08
Dodane dnia 02.02.2010 16:27:36
...

zamknąłeś drzwi
w odwecie
zamknęłam się w sobie

na trzecim piętrze
stanęła winda
mi r11; serce

Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: KONKURS NA WIERSZ - LUTY (2010)
Mozets
Użytkownik

Postów: 7
Miejscowość: Stalowa Wola
Data rejestracji: 29.04.08
Dodane dnia 02.02.2010 17:32:48
Zazdrość


W pustym pociągu, w czerni nocy
śledzisz moje beztroskie kłamstwa

w moich oczach szukasz prawdy,
której nie znam

twój wzrok ostrzem gniewu i żalu
chce przeciąć nić moich pragnień

w szaleńczym tańcu zazdrości i dumy
nie chcesz uwierzyć
że tak łatwo odrzucam miłość
na którą nie zasłużyłem


M. Mozets
Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor KONKURS NA WIERSZ - LUTY (2010)
Hista27
Użytkownik

Postów: 1
Miejscowość: Kartuzy
Data rejestracji: 04.12.09
Dodane dnia 02.02.2010 18:14:49
WIECZNOŚĆ

Gdy widzę że ktoś kocha, wzrusza się me ciało,
Lecz czy na pewno one istniało ? ...
Jestem myślący, szlachetny i dumny
Obojętny, twardy, szorstki, rozumny...
Bo nie kochany i nie wspierany,
Tylko przez innych poniewierany.
Moim przekleństwem jest życie wieczne,
a większość ludzi uważa że szczęście,
że jestem, byłem i będę na ziemi,
że zawsze będę widział świat cieni,
lecz nie wiedzieli że życie w wieczności,
przynosi cierpienie, ból i przykrości...
Edytowane przez Hista27 dnia 02.02.2010 18:15:56
Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: Przepychanka
doris38
Użytkownik

Postów: 2
Miejscowość: warmińsko-mazurskie
Data rejestracji: 18.09.07
Dodane dnia 02.02.2010 19:19:08
Dokąd biegniesz nie patrząc
omijając wszystko co godne ciebie,
brniesz przez życie jak rój rozszalałych os
kąsając wszystko co napotkasz.

Zatrzymaj się, stracisz siebie, nie dasz rady
jak kwiat na pustyni bezustannie szukający wody,
jak drobina piasku
popychana przez fale szalejącego morza,
wciąż na brzegu.

Rozejrzyj się,
Istniejesz,
nie musisz błądzić
kąsany, popychany, nieznany.

Odetchnij, zbierz siły,
Chwyć ster w swoje ręce,
bądź sobą zauważony
i nie rań!
Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: KONKURS MIESIĄCA
lehwoj
Użytkownik

Postów: 5
Miejscowość: Kraków
Data rejestracji: 03.10.08
Dodane dnia 02.02.2010 20:34:53
ELEKTRONICZNIE

Rozmawiam z tobą elektronicznie
na cztery ręce i dwie klawiatury
nasze słowa są krótkie
nasze myśli są krótsze od słów

To dobrze że jest Internet
nie musimy się wcale spotkać
żeby wystukać sobie kilka pustych słów
i... enter

Tak często otwieram przed tobą
moje animowane serce
rozpalam gorące emotikony
bez obaw przegrzania łączy

Łatwiej kłamać
patrząc sobie w monitor
zawsze mogę nacisnąć delete
żeby o tobie zapomnieć
Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: bez tytułu
mikonada
Użytkownik

Postów: 1
Miejscowość: Lubcza
Data rejestracji: 21.01.10
Dodane dnia 02.02.2010 20:56:49
A cóż to za urody lico piękności
Idzie znaleźć w lusterku wody przejrzystości?
Boskie dłonie jasne, a włosy kosmate
Drżące nogi, usta złote i oczy pstrokate.

Czemuż to piękno wszystkiem ozdobione
Trzyma ciągle rączki ubogo złożone?
Swego koleżkę bliskiego uznała niestety
Za największe w życiu duchowe zalety.

I siedziwszy cichutko w swej honoru ozdobie
Nie wiedzieć co począć, może pchnąć go ku sobie.
Nigdy lepiej! Mój królu w oddali lecz blisko
Ten grunt srogi, by było, lód, śnieg no i ślisko.

Tak minęło w rozmowach całe lata i wieki
Więc raz w kącie samotna swe przymknęła powieki
Rzekła: Ja głupiec! Ubogi, nic mi po tym nie będzie
Muszę uciec, ciągle jego ino widzę wszędzie.

Więc minęły i dalej w rozmowach te lata
Swe uczucia kochająca wysłała do kata.
Być jak dalej musiało, ano lepiej już było
I są kumple! Onej to nigdy się w życiu nie śniło.


- Ja szczęśliwa! Uciekło i przepadło to wreszcie
Wszyscy klaskujcie! Ze mną i z nim też się cieszcie.
Nic nie wiedział! I dobrze. Bo by wstyd mi było
Teraz razem?? Nigdy. Będzie dobrze żyło.

Wstała kiedyś dnia o ranku i matula wołała
Choby miała niby zaspać i do szkoły nie wstała.
Prosi: Chodźże ze mną na żałobę, sąsiady mię proszą
Toć strasznie tę stratę w sercu swoim znoszą.

Już i miała dziewczyna pisać: r przyjacielu!
Idę z mamą lecz wrócę i pójdziem do wielu!r1;
Lecz rodzona pogania bo czasu jest mało
To też matulkę od biegu aż serce bolało.

Poszły w siną daleką aż za Kościół ubogi
Gdy dziewucha ujrzała obraz dosyć srogi.
Samo ciemno przed oczy i to pudło nareszcie
Aniołowie po te ciało przyjdźta i pobierzcie.

Podeszły obie bliżej by też i zobaczyć
Cóż to za nieszczęście dałoby się znaczyć.
Gdy podeszła zdrętwienie ogarnęło jej ciało
Nawet dychać nie mogła, krew i zabolało.

Zobaczywszy tabliczkę w krwiołzach zalana
Obejrzała w swych myślach r11; to być postać kochana
Niemożliwe kalectwo wdało się w jej serducho
Życie dało się poczuć niewątpliwie za krucho.

Wrócił do domu wrak owej bez duszy
Nie mogąc za nic w świecie pojąć swych katuszy.
Dlaczego niby przyjaciel miałby ją zostawić
Chce się teraz to sobą z nicości udławić.

Lecz on list jej zostawił niewiadomo czemu
Chciał powiedzieć kobiecie jak to dawno temu
Zadłużony po uszy nie mógł egzystować
I swą miłość do niej na niczym budować.

Nie mogąc uwierzyć roztrzęsiona była
Po co też miłość głęboko swą kryła?
Ni wybaczyć sobie teraz ni żyć i normalnie
Wciąż siedziała na krześle przy oknie bezwładnie..


Tak się kończy miłości wszelkie te uznanie
Nie należy ukrywać swe wieczne kochanie
Doprowadzić to może do klęski odwiecznej
Co skutki się schodzą do śmierci bajecznej.
Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: KONKURS NA WIERSZ - LUTY (2010)
elasamluk
Użytkownik

Postów: 3
Miejscowość: podlaskie
Data rejestracji: 16.03.07
Dodane dnia 02.02.2010 21:14:09
niech wie

każesz witać nowe
cieszyć tym co mam
marzyć i czekać na kocham
bagatelą zwiesz piekło
wobec wieczności

zdejmę łagodną maskę
bunt rozjaśni twarz
zobaczysz człowieka

udane życie kontra udawane
zmieszczą cztery kąty
samotnia przeciw samotności z drzwiami
na oścież
policzkami na przemian
nie chcę świętości
stół jęknie pod pięścią

a ty
nie bądź zdziwiony
kokonem
z którego i bez ciebie wypełznę

Wyślij Prywatną Wiadomość
Strona 1 z 5 1 2 3 4 > >>
Skocz do Forum:
Współpracują z nami

KORGO - Agencja Zatrudnienia

REKLAMA GOOGLE

Pajacyk
[www.pajacyk.pl]
IMAK
VIDEO MAGAZYN
kolejne wydanie
20 września 2010 r.


I M A K
internetowy magazyn kulturalny

Logowanie
Nazwa Użytkownika

Hasło



Nie jesteś jeszcze naszym Użytkownikiem?
Kilknij TUTAJ żeby się zarejestrować.

Zapomniane hasło?
Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.
Aktualności
XXIV OKP O Liść Ko...
Spotkanie z Magdalen...
V OKP im. Wojciecha ...
Natalia Malek w Gdyn...
Ogólnopolski konkurs...
II Wolny Wagon Poety...
II edycja konkursu p...
Nike 2010 - finałowa...
Spotkanie z Ewą Fili...
POETYCKI ZATARG MUZY...
Użytkownicy
Gości Online: 5
Brak Użytkowników Online

Zarejestrowanych Użytkowników: 3 528
Nieaktywowani Użytkownicy: 1
Najnowszy Użytkownik: Shanti

nie ponosimy żadnej odpowiedzialności za treść wpisów
dokonywanych przez gości i użytkowników serwisu

PRAWA AUTORSKIE ZASTRZEŻONE

copyright © korgo sp. z o.o.
witryna jako całość i poszczególne jej fragmenty podlegają ochronie w myśl prawa autorskiego
wykorzystywanie bez zgody właściciela całości lub fragmentów serwisu jest zabronione
serwis powstał wg pomysłu Piotra Kontka i Leszka Kolczyńskiego

7813436 Unikalnych wizyt

Powered by PHP-Fusion v6.01.7 © 2003-2005