 |
Nawigacja |
 |
 |
Wątki na Forum |
 |
 |
Ostatnio dodane Wiersze |
 |
|
 |
Wiersz - tytuł: Bejt olam |
 |
 |
Na żydowskim cmentarzu,
za zniszczonym murem, w podwórku
szklanej szkarady post budynku;
(może zresztą tak jest lepiej,
brak znudzonych wycieczek,
puszek po coli i papierków),
stróż przy bramie próbuje
wcisnąć foldery po wygórowanej cenie,
znudzony pies łypie zagadkowo,
myślę że nie gryzie, ostatecznie pilnuje
zapomnianych grobów.
Żałując nieznajomości hebrajskiego;
(może dałoby się odczytać
zatarte resztki napisów),
zastanawiam się kto zrobił schody
z rozkradzionych granitów, kto pomnik,
a komu starczyło tylko na parapety;
słyszałem że tuż po wojnie w Ustrzykach,
rynek był wybrukowany macewami
z okolicznych kirkutów.
("Muzeum sztuki cmentarnej",
ja jednak zmienił bym nazwę na:
"zbyt łatwo zapominamy").
Dodane przez Wierszopis
dnia 28.04.2009 13:20 ˇ
24 Komentarzy ·
728 Czytań ·
|
 |
 |
 |
 |
 |
Komentarze |
 |
 |
dnia 28.04.2009 13:26
W takich miejscach na szczęście jest poezja. |
dnia 28.04.2009 14:32
Bardzo dobry-przypomniał mi sie Kazimioerz krakowski- też łaziłam w takie kamieniczki, gdzie niet turystów.
FANTASTYCZNIE ODDANY KLIMAT-cmentarza żydowskiego
Ten wiersz to poezja- dziękuję za niego |
dnia 28.04.2009 15:02
dla mnie to nie wiersz tylko opis miejsca, udany ale nie wiersz... poza tym...takie pytanie do autora...bo nie lubie ludzi, ktorzy udaja kogos kim nie sa, albo swoje fascynacje przerzucaja na pola zyciowe, jak ubior czy zachowanie... Jest Pan zydem? Czy Polakiem? |
dnia 28.04.2009 18:43
Dobry wiersz, a opisane w nim fakty są, niestety, prawdziwe. Trudno, narażę się moderatorom, ale nie mogłabym popatrzeć sama sobie w oczy, gdybym nie napisała, że to, co zrobił Rotchild- jest OBRZYDLIWE!!! |
dnia 28.04.2009 18:47
Mi to pytanie się również nie podoba, można być przecież równocześnie Żydem i Polakiem. |
dnia 28.04.2009 19:28
Panie , Pani Rotchild, no tu musze zabrac glos, bo mnie szlak trafil, religia nie ma nic do tego jesli Wierszopisz jest POLAKIEM. Zyjac ponad 21 lat na obczyznie, mam dosyc takich insynuacji, jestem polka z krwi i kosci, a religia nie ma tu zadnego znaczenia, nie dbam, czy ktos jest katolikiem, zydem, jehowym, jesli jest dobrym czlowiekiem, to to powinno wystarczyc. Po smierci jak beda nas zzerac robaki, to one niedbaja o nasza religie, bo wszyscy bedziemy smakowac tak samo. Mam wielu przyjacol, ktorzy sa zydami, ale z ich ust slysze tylko dume bycia POLAKAMI, ale do rtego chyba trzeba dorosnac i dojrzecr1;. |
dnia 28.04.2009 19:31
"tego chyba trzeba dorosnac i dojrzec", tak mialo byc MS |
dnia 28.04.2009 19:40
Wierszopisie, wiersz jest ladny, dziekujemy MS |
dnia 28.04.2009 19:44
Żyjemy niestety w kraju w którym nie wypada zadawać pewnych pytań,dlaczego?nie rozumiem,Jestem Żydem,jestem Polakiem,jestem?człowiekiem?wiersz może niezbyt jest wierszem i o tym tylko powinno się rozmawiać,ale widocznie nawet jak mówimy o wierszu, to się siłą rzeczy zadaje pytania następne,pozdrawiam |
dnia 28.04.2009 20:08
przepraszam, poniosly mna emocje i sorry za byki. Panie Aleksandrze klaniam sie, duzy szacunek i pozdrawiam MS |
dnia 28.04.2009 20:55
Rotchild - Pana rozumowanie mnie zadziwia: jeśli nie jest się Żydem nie można pisać o Żydach tak? i jak ktoś, kto nie jest Żydem napisze o Żydach to znaczy, iż udaje kogoś kim nie jest?
powalająca logika
w ten sposób nie moglibyśmy pisać o niczym,
Autorze - warto posiedzieć nad wierszem, końcówka zdecydowanie lepsza niż początek, nadmierna opisowość szkodzi temu wierszowi
pozdrawiam |
dnia 29.04.2009 00:13
Dobry wiersz i naga prawda,której powinniśmy się wstydzić.Pozdrawiam. |
dnia 29.04.2009 07:51
piękny wiersz...w ujęciu makro pokazuje jak świat podzielono /i ten podział utrzymuje się po dziś dzień/ na dobrych i lepszych...
w ujęciu mikro - o hienach cmentarnych...
Ukłony. |
dnia 29.04.2009 07:53
Madoo - Proszę zauważyć, że Rotchild nie zadał pytanie o religię, a o narodowość. Nie rozumiem zresztą dlaczego. Tym bardziej, że w wierszu nie ma nic o narodowości podmiotu, równie dobrze mógł to być Grek ;) Kawafis też przechadzał się po cmentarzach i pisał zarówno o Grekach, jak innych narodowościach. Zwrócę też uwagę na wers naświetlający poniekąd sytuację podmiotu: "Żałując nieznajomości hebrajskiego". Pytanie Rotchilda zdaje się tendencyjne i świadczyć może o nieciekawe poglądy zadającego je.
Jeśli chodzi o sam wiersz zgadzam się z Magdą, że mógłby być lepszy w zapisie, pod koniec robi się całkiem ciekawy. Przekaz jest jasny i to na duży plus. |
dnia 29.04.2009 09:16
Wydaje mi się, że istotą przekazu tego wiersza nie jest malownicza scenografia ze znakami kultury żydowskiej, a szacunek dla ludzi, który przejawia się w poszanowaniu przejawów duchowych i wytworów materialnych wszystkich kultur.
Pozdrawiam |
dnia 29.04.2009 13:09
Christosie w sumnie masz racje, poniosly mna emocje, przepraszam, wlasiwie to chcialam napisac, ze nie dbam o religie, czy narodowosc, jesli jest dobrym czlowiekiem to powinno naprwde wystarczyc. Teraz w 21 wieku, powinnismy byc bardziej tolerancyjni, uwierz mi, wiem cos o tym. Dla mnie czlowiek jest czlowiekiem i to wszystko. |
dnia 29.04.2009 16:48
Madoo - oczywiście, rozumiem. |
dnia 29.04.2009 21:06
sprostowanie: nie chcialem nikogo obrazic, oczywiscie ze najwazniejsze jest byc dobrym czlowiekiem i nic poza tym. A byc jednoczesnie Zydem i Polakiem to tak jakby byc katem i ofiara naraz- kiedys trzeba wybrac- ja jestem ta mieszanka dlatego z ciekawosci w nieudolny, nie ukrywam bezczelny sposob pozwolilem sobie zapytac Autora... za wszelkie negatywne emocje zwiazane z moim wczesniejszym komentarzem, serdecznie przepraszam Autora. |
dnia 29.04.2009 22:04
Rotchild, bo znowu się zagubiłem, kto jest w tym duecie katem i kto ofiarą (a może był?) znowu straciłem wątek, coś pokrętne to twoje sprostowanie. |
dnia 30.04.2009 05:40
Zapewne przez takich ludzi jak Rotschild podziały są wciąż tak żywe i bulwersujące.
Katem i ofiarą? Ty chłopie jesteś mieszanką ale czego? Szkoda pisać bo mogą wykasować komentarz... |
dnia 30.04.2009 06:55
I o to chodzi... Podzialy sa zywe przez takich jak Kargas, ludzi ktorzy kiedy nie rozumieja czegos zwalaja na Swistaka. |
dnia 30.04.2009 06:58
Klimat wiersza kupuję, dobry.
A dyskusja powyżej zasmuciła. Ano tak właśnie jest - póki będziemy się wahać zadawać takie pytania, póki będzie oczywiste, że mamy tu, w tym kraju, z tym problem. Ciągle to pytanie nietaktowne, niestety... Czytając pytanie Rotchilda najpierw sie obruszyłam, dopiero po chwili zaczęłam sama siebie pytać, dlaczego. Podobnie jak Autor mieszkam w Łodzi, u nas to jeszcze trudniejsze.
<i>A byc jednoczesnie Zydem i Polakiem to tak jakby byc katem i ofiara naraz</i>. Nie, nie uważam tak. Nie odbieram prawa do indywidualnego szukania i określania tożsamości Rotchidowi, ale nie powinien generalizować. Historia jest znacznie bardziej rozmaita. |
dnia 30.04.2009 06:59
* póki póty (sorry) |
dnia 30.04.2009 21:40
Dobry wiersz, spodobał mi się. To są realia, niestety. Pozdrawiam :)
Panie Rotchild - to co Pan wypisuje wygląda mi na niemądrą prowokację. |
|
 |
 |
 |
 |
 |
Dodaj komentarz |
 |
 |
Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze.
|
 |
 |
 |
 |
|
 |
Pajacyk |
 |
 |
Logowanie |
 |
 |
Nie jesteś jeszcze naszym Użytkownikiem? Kilknij TUTAJ żeby się zarejestrować.
Zapomniane hasło? Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.
|
 |
 |
 |
 |
 |
Aktualności |
 |
 |
Użytkownicy |
 |
 |
Gości Online: 25
Brak Użytkowników Online
Zarejestrowanych Użytkowników: 6 439
Nieaktywowani Użytkownicy: 125
Najnowszy Użytkownik: chimi
|
 |
 |
 |
 |
|