dnia 09.08.2009 18:18
"rozdarły je kolce cierniowej korony"IRGO,jakoś tego nie mogę połączyć,z resztą się godzę,pozdrawiam,B. |
dnia 09.08.2009 18:51
Fakt, zakończenie dobre i wymowne, początek nieco powikłany składniowo. Warto poprawić dla dobrej reszty.
JBZ. |
dnia 09.08.2009 19:02
czyj ból większy? Dobry wiersz
pozdrawiam |
dnia 09.08.2009 19:38
IRGO, podoba mi się twój wiersz, ale za Bronkiem, mam problem z tym fragmentem wiersza.
pozdrawiam serdecznie :) |
dnia 09.08.2009 20:26
BRONKU
KROPKU- cierniowa korona została przeze mnie użyta jako symbol zadawania cierpienia.Widzimy zło, nawet współczujemy ofiarom, ale nie krzyczymy dość głośno, nie protestujemy zbyt energicznie. Bywa, że Zło bierze górę.Wystarczy uważnie się rozejrzeć, poczytać gazety. Ale przecież jednak przychodzi opamiętanie. Szkoda tylko, że poprzez zaznanie "własnego końca świata", a nie z czystej miłości do drugiego człowieka. Pozdrawiam Was bardzo serdecznie. |
dnia 09.08.2009 20:30
JERZY- dziękuję za wizytę. Oczywiście, przemyślę. Pozdrawiam ciepło.
STANLEY- dzięki. Serdeczności. |
dnia 09.08.2009 20:32
BLACK AND BLUE- dziękuję, że zwróciłeś uwagę na właśnie TE słowa. Pozdrawiam. |
dnia 09.08.2009 21:11
Pomimo zawiłości gramatycznych wiersz z potencjałem. Głęboko u Ciebie IRGO. Jest co czytać. Pozdrawiam i dziękuję, że piszesz. |
dnia 09.08.2009 21:34
Mnie też się podoba pasemko współczucia i cała miniatura z mądrym przesłaniem. Pozdrawiam serdecznie :) |
dnia 09.08.2009 21:41
Pointa bardzo. Początek do przepracowania. "Pasemko współczucia" wg mnie zachować. Miłego. |
dnia 09.08.2009 21:47
Trzeba przeżyć podobne lub identyczne cierpienie- by móc powiedzieć ; "znam ten ból".
Na cudzym- niczego się nie nauczymy, nie poczujemy..
banalne-i tak oczywiste
Ciekawie poprowadzona przez wiersz- myśl
Spodobał mi się
pozdrawiam |
dnia 09.08.2009 21:56
Składniowo wszystko jest ok.
Problem przypuszczalnie może być z obrazowaniem (tak, w tym wierszu słowa jakby automatycznie układają się w obrazy) - twarz i dotykająca korona cierniowa, kojarzące się z włosami pasemko.
Tekst się broni, nawet bez poprawek. Można przemyśleć ewentualnie zapis alternatywny, jakby bardziej wyostrzony, bardziej msz klarowny - ale niekoniecznie lepszy, operujący na innym poziomie abstrakcji (Gdzie przy okazji można uniknąć namiaru określeń jak na miniaturkę - litościwe, umęczonej, kojące; tutaj "rozdrały" je będzie korespondować składniowo zarówno z "czoło" jak i z "kojace pasemko" ).
świątek
Jezusowego czoła
dotknęło litościwie
kojące pasemko współczucia
rozdarły je kolce cierniowej korony
dlaczego trzeba zaznać
własnego końca świata
by pojąć cudzy ból
Pozdrawiam |
dnia 09.08.2009 22:27
Irgo bardzo wymowny wiersz, w tej miniaturze dalas prawdziwą lekcje czerpna wprost z ewangelii. Lekcje chrzescijanstwa. Czytalem kilka razy. Tekst sie broni bez poprawek.I w takiej wersji akceptjue w calosci.
Pozdrawiam serdecznie nocna pora, pakujac sie na wyjazd do Trojmiasta.:) |
dnia 09.08.2009 22:56
Tak, jak inni uważam, że wiersz się broni, a zdecydowanie najlepsze w nim trzy ostatnie wersy.
Pozdrawiam :) |
dnia 10.08.2009 05:04
DANIELU- bardzo, bardzo mi miło. Pozdrawiam :))
ELU- cieszę się! Serdeczności :)) |
dnia 10.08.2009 05:08
KOCIE- dziękuję za uwagi. Pozdrawiam ciepło.
BOŻENKO- dziękuję za "podobanie" . Pozdrawiam słonecznie. |
dnia 10.08.2009 05:15
WOJCIECHU- dziękuję za tak miły i wnikliwy komentarz. Twój początek jest bardzo dobry, ale widok całej twarzy ma (wg mnie) trochę inną, chyba mocniejszą wymowę. Pozdrawiam bardzo serdecznie. Irga. |
dnia 10.08.2009 05:18
JOTKU- :))) Życzę szczęśliwej podróży.
NITJERZE- bardzom ukontentowana. Pozdrawiam cieplutko :)) |
dnia 10.08.2009 07:05
Podoba mi się w całości i bez poprawek. Bardzo głęboki, wprowadza w zadumę.
Pozdrawiam. |
dnia 10.08.2009 08:09
IDZI- serdecznie dziękuję :)) Pozdrawiam. Irga. |
dnia 10.08.2009 11:48
tak jak o sytym, który nie zrozumie głodnego, póki sam nie zgłodnieje - mam wrażenie, że było już tysiąc razy. Jest potrzeba bardziej oryginalnego podejścia do banalnej sprawy. |
dnia 10.08.2009 14:33
MASTERMOOD- ja wiem, że to już było tysiące razy, ale coś mnie podkusiło, żeby było jeszcze raz. Musiałam, no musiałam, bo inaczej bym.. etc. (hi!hi!). Pozdrawiam ciepło. Irga. |
dnia 10.08.2009 17:43
Hi Igro, mysle , ze Wojtek fajnie Ci go przerobil, jest to ciekawa miniaturka, i warta czytania. :)) |
dnia 10.08.2009 18:47
MADOO- zgadzam się, wersja WOJTKA jest bardzo dobra. Pozdrawiam serdecznie. |
dnia 10.08.2009 22:34
hmm...
ten wiersz zdradza na pewno doświadczenie życia. mądrośc doświadczenia jakbyśmy to nazwali. jednak tylko tyle.
przemilczę resztę.
to jednak nie jest Twój dobry wiersz IRGO.
nie odbierz tego źle.
pozdrawiam Cię serdecznie |
dnia 11.08.2009 06:50
dlaczego trzeba zaznać
własnego końca świata
by pojąć cudzy ból
Koniec świata!, świetna puenta :)
Pozdrawiam :) |
dnia 11.08.2009 08:24
RABI- oczywiście, że nie odbieram źle Twojego komentarza, bo czynisz to z życzliwości. Na pewno wiersz nie jest doskonały, ale z pewnych (bardzo osobistych) względów jest on dla mnie szczególnie ważny. Pozdrawiam Cię równie serdecznie :)) |
dnia 11.08.2009 08:25
WHAMBAMIE- dziękuję :))) Pozdrawiam ciepło. |
dnia 11.08.2009 17:09
rozdarły je kolce korony -
"cierniowej" - bez tego
I będzie dobrze (moim zdaniem).
Pozdrawiam
:) |
dnia 12.08.2009 05:23
BONO- miło mi, że zajrzałaś tutaj. Dziękuję za sugestię :). Pozdrawiam. |
dnia 12.08.2009 16:12
Bardzo dla mnie!
Ale faktycznie bez cierniowej....i jest git
Lepiej późno zajrzeć niz wcale.
Pozdrawiam serdecznie |
dnia 12.08.2009 19:36
IRGA postawiłaś bardzo dobre pytanie. Pozdrawiam serdecznie. |
dnia 13.08.2009 04:19
BASIU- witam Cię i serdecznie dziękuję za komentarz :)
ALU- :))))) |
dnia 13.08.2009 20:43
Irgo, wzruszasz jak zwykle. Twoja poezja jest moją poezją. Tak samo mi w duszy gra. Pozdrawiam serdecznie i czekam na następny. |
dnia 14.08.2009 05:04
JANECZO- bardzo Ci dziękuję. Tak to z tymi duszami jest. Pozdrawiam ciepło. |