dnia 06.10.2009 15:21
oooo... ladniutki wiersz :)) |
dnia 06.10.2009 15:22
Tym razem nic dodać nic ująć. Piękny wiersz. Pozdrawiam. |
dnia 06.10.2009 15:29
ta diamentowa perełka :), jednak skończyłbym na; łzy,
i dla mnie bez; o płoty :) i gites, pozdrówka |
dnia 06.10.2009 15:31
Irgo! Gratuluję! Jest urzekający. Mocno liryczny, a bez patosu. Pozdrawiam |
dnia 06.10.2009 15:34
Irgo pomyślałam sobie, że też jestem taką mgłą. Wzruszyłaś bardzo.
Piękny wiersz. ( coraz częściej zastanawiam się, co to słowo " piękny", tu nadużywane) dla mnie znaczy. Może:bliski sercu, ale to znowu banalnie. Pozdrawiam bardzo ciepło. |
dnia 06.10.2009 16:29
Owiał mnie mgiełką od czubka głowy po koniuszki palców. Końcowe przypieczętowanie jak najbardziej.
pozdrawiam |
dnia 06.10.2009 16:45
Przepiekny wiersz Irgo ,nastroił mnie mgliscie i te liryczne perelki - cała matowosć:)
Pozdrawiam bardzo bardzo serdecznie :) |
dnia 06.10.2009 17:01
Jak najbardziej z płotem (otwiera przestrzeń).
Zgrabna impresyjka.
Pozdrawiam |
dnia 06.10.2009 17:30
..śmiało wstępuje w ciernie głogów
wślizguje między drzew zwaliska
wciska w potoków koryciska
jak dymny demon jak gniew bogów
idzie nie bacząc na zakręty
wychodzi z chaszczy lecz nie krwawi
na liściach tylko łzę zostawi
zrodzony burzą twór wyklęty..
Tak IRGO kiedyś napisałem,u Ciebie te łzy są na szybie,i u mnie i u Ciebie prawda to jest,pozdrawiam B |
dnia 06.10.2009 18:13
ładnie :) ale ja sobie czytam same łzy, dla mnie nie musze być one diamentowe :). i fajne to płynięcie znikąd do nikąd, od razy stwarza ulotny nastrój i nieco tajemniczości :)
pozdrawiam :). |
dnia 06.10.2009 18:48
Ładniutkie.Dobry wiersz.Jeden z Twoich najciekawszych IRGO.
Aha i diamentowe łzy koniecznie...bo to przecież nie chodzi o mgłę.I obojętne jest czy przywiera do szyby wewnątrz domu, czy od zewnątrz...i tak i tak jest pięknie.
Cieplutko :) |
dnia 06.10.2009 18:58
MADOO- dziękuję i pozdrawiam serdecznie :). Irga
MAKSENCJUSZU- radam niezmiernie. Pozdrawiam. Irga. |
dnia 06.10.2009 19:06
ROBERCIE- cieszę się niezmiernie, że wiersz przypadł Ci do gustu. Słowa "jedynie wtedy" MUSZĄ zostać. Pozdrawiam cieplutko :)).Irga.
SOSENKO- moja kochana. Dziękuję Ci. Pozdrawiam bardzo serdecznie. Irga |
dnia 06.10.2009 19:10
JANECZKO- Dziękuję. To cieszy, jeśli ktoś myśli podobnie. Buziaczki:) Irga.
FARCIE- bardzo się cieszę, że od początku do końca. Pozdrawiam ciepło. Irga. |
dnia 06.10.2009 19:13
JOTKU- miło mi, że zdołałam wprawić Cię w dobry nastrój. Pozdrawiam równie serdecznie :) Irga
WOJCIECHU- aż dech mi zaparło. DZIĘKUJĘ. Pozdrawiam. Irga |
dnia 06.10.2009 19:20
BRONKU- ma coś w sobie mgła, prawda. Dziękuję Ci za podzielenie się Twoim wspaniałym WIERSZEM. Pozdrawiam cieplutko. Irga
ULOTNA- cieszę, że zajrzałaś. MUSZĄ być diamentowe. Pozdrawiam Cię bardzo, bardzo serdecznie. Irga |
dnia 06.10.2009 19:32
BARIBALU - niezmiernie sobie cenię Twoje uwagi. A diamentowe łzy są KONIECZNE. Pozdrawiam serdecznie :). Irga. |
dnia 06.10.2009 19:37
IRGO, bardzo Cię przepraszam, że użyłem słowa - ładniutkie.
Powinno być - wzruszające.
A ładne jest tylko wtedy, gdy odbieramy mgłę dosłownie, bo i tak można odczytać.
Pozdrawiam bardzo, bardzo ciepło raz jeszcze. |
dnia 06.10.2009 19:45
Jak mus to mus, nic na to nie poradzę :) |
dnia 06.10.2009 19:49
BARIBALU-Nie przepraszaj, no przecież ja wiem, że Ty wiesz, co miałam na myśli :))). Serdeczności. |
dnia 06.10.2009 20:30
Mówiące malarstwo. Tak dobrze napisany wiersz, że przed oczami mam nie tekst a obraz. Jedna wielka metafora wrażliwej, i jednocześnie zachłannej na emocje, kobiety.
JBZ. |
dnia 06.10.2009 21:18
urocza impresja,
pozdrawiam |
dnia 06.10.2009 22:02
Bardzo ładna poetyka w ilustracji i zapisie.
Pozdrawiam serdecznie :) |
dnia 06.10.2009 22:29
Formalnie "znikąd donikąd". |
dnia 07.10.2009 04:52
Piękny impresyjny wiersz, pełen ciepłej atmosfery tak charakterystycznej dla Ciebie. Skad Ty to bierzesz?
Bardzo cieplutko pozdrawiam. |
dnia 07.10.2009 05:33
JERZY- jestem pod wrażeniem TAKIEGO komentarza. Chyba zaszedł ten jedyny w swoim rodzaju przypadek, że zbrakło mi słów. Dziękuję. Irga. |
dnia 07.10.2009 05:34
BEATKO- miło mi. Pozdrawiam ciepło :) |
dnia 07.10.2009 05:35
ELU- :)))). Serdeczności. Irga. |
dnia 07.10.2009 05:38
PANIE GRZEGORZU- tak, wiem: formalnie "znikąd donikąd". Dziękuję za poczytanie. Pozdrawiam. Irga. |
dnia 07.10.2009 05:40
IDZI- z tzw. życia. Cieszę, że zajrzałeś tutaj. Pozdrawiam Cię bardzo serdecznie. Irga. |
dnia 07.10.2009 05:41
mgła pełna tajemnic?
pozdrawiam |
dnia 07.10.2009 08:37
Musialem ponownie zajrzec bo Mgła nie daje mi spokoju:)
Pozdrawiam z mglistej i deszczowej Mlawy :)Ponoc nasze miasto od mgieł sie wywodzi Mglawo :) |
dnia 07.10.2009 08:42
Jesienno - angielski klimat. Ładnie opisujesz.
pozdrawiam |
dnia 07.10.2009 08:44
Oszczędność słowa, niewątpliwy warsztat, osobisty styl Autorki. To jedne z wielu cech, które wyróżniają ten wiersz z grona ostatnio nadesłanych, traktujących także o mgle. Pięknie to, Irgo, przedstawiłaś. Naprawdę wyróżnia się ten wiersz, na tle innych. Chyle czoła przed doskonałym wierszem. Bez wątpienia mamy do czynienia z Poetką i jej Poezją. Nie wolno przejść obok. Pozdrawiam od serca |
dnia 07.10.2009 09:03
nic nie napiszę, bo wyjdzie, że się podlizuję... |
dnia 07.10.2009 09:04
nic nie napiszę, bo wyjdzie, że się podlizuję... |
dnia 07.10.2009 09:05
Wybacz IRGO, natchnęłaś BRONKA i mnie się to też udzieliło.
Kończymy łzawo.
Zrodzona z łąk stygnących potu
Ku niebu srebrnym pyłem wzlata
I kiedy częściej się pojawia,
Zwiastuje światu koniec lata.
Chłodnym kobiercem sad otula,
Przy wschodzie słońca barwy zmienia
I bardzo szybko lot obniża,
Aby łzą osiąść na kamieniach. |
dnia 07.10.2009 09:18
Za szybko uciekło.
Pozdrawiam bardzo, bardzo serdecznie ze słonecznej dzisiaj okolicy Gór Świętokrzyskich. |
dnia 07.10.2009 09:34
STANLEYU- :)) Ach, ta mgła! Pozdrawiam serdecznie. |
dnia 07.10.2009 09:36
BASIU- cieszę się, że Ci się spodobało :). Pozdrawiam. Irga |
dnia 07.10.2009 09:38
MASTERMOOD- ja również bez podlizywania : bardzo Ci dziękuję :). Irga. |
dnia 07.10.2009 09:42
IDZI- a u nas też dzisiaj słoneczko. Piękny wiersz. DZIĘKUJĘ. Jeszcze raz pozdrawiam bardzo ciepło. Irga. |
dnia 07.10.2009 09:52
DANIELU- Łomatko! Chyba troszkę przesadziłeś. Mnóstwo seredczności :). Irga. |
dnia 07.10.2009 12:04
We mgle przeważnie trudno cokolwiek dostrzec. Jednak autentyczne piękno w Twojej ''mgle'' naprawdę wcale nietrudne do odkrycia. Zauważywszy je przy pierwszym czytaniu nadal pozostaję pod jego wrażeniem.
Pozdrawiam :) |
dnia 07.10.2009 12:26
zaślubiona powietrzu no no , romantycznie
tylko trochę szkoda ,że potem to już zupełnie sama i te
diamentowe łzy na szybie- zrobiło się smutno,
przekonałaś mnie do twojej rosy:)
pozdrawiam |
dnia 07.10.2009 13:49
NITJERZE- cieszę się, że moja 'mgła' wywołała w Tobie przyjazne uczucia. Pozdrawiam słonecznie :). Irga. |
dnia 07.10.2009 13:53
BOŻENKO- Ty się nie "czepnęłaś"?! Muszę Ci powiedzieć w sekrecie, że mi tej mgły troszkę żal. Pozdrawiam serdecznie :). Irga. |
dnia 07.10.2009 14:16
IRGO, uwielbiam jesienne mgły. kiedyś napisałem w wierszu, pajęczy sznur korali.
bardzo ładny, klimatyczny wiersz. dziękuję, drgnęło coś we mnie,
pozdrawiam serdecznie :) |
dnia 07.10.2009 18:12
KROPKU- mogę tylko bardzo serdecznie podziękować. Dużo ciepła Ci życzę :). Irga. |
dnia 07.10.2009 19:55
Piękny wiersz. Pozdrawiam serdecznie - Ruth. |
dnia 08.10.2009 04:58
RUTH- Dziękuję :). Pozdrawiam ciepło. Irga |
dnia 09.10.2009 10:59
Jak widać i z "mgły" można jeszcze sporo dobrej poezji "wycisnąć" :)
Pozdrówki. |
dnia 09.10.2009 12:00
TOMKU- dziękuję za odwiedziny. Starałam się, jak mogłam hi!hi! :))
Pozdrawiam cieplutko. Irga. |