 |
dnia 19.10.2009 10:28
Bardzo mi się podoba.../ dobre wejscie na PP :)) /
Pozdrawiam |
dnia 19.10.2009 10:36
wchodź jak w drzwi
rozgość się we mnie-czytelniku:)
tak, powtórzę za Barbarą-dobre wejście
pozdrowię |
dnia 19.10.2009 10:45
Myślę, że całkiem udany debiut i życzę wielu dobrych wierszy.
Pozdrawiam. |
dnia 19.10.2009 11:19
wchodź jak przez drzwi |
dnia 19.10.2009 11:20
Nie, msz., to nie jest jeszcze dobry wiersz. Nie widzę tutaj , w tekscie, żadnego ciekawego brzmienia słowem, frazy dosć przewidywalne i dostrzegam "bardzo początkowe pisanie"...
Oczywistosci tak podane , jak w tekscie Autora, nie są dobre w poezji, podobnie jak takie sformuowania: nie pytaj więcej o dom
jest wciąż pomiędzy czubkiem głowy
a podbiciem stop (stóp?) -
Dodatkowo dużo stylistycznych podknięć: wchodź jak w drzwi
w rozłożone ramiona
czuję się zamieszkana
itd. itd......
Ta częsć tekstu raczej rozsmiesza, poza tym radziłabym bardziej uniwersalnie formuować mysli, dbać o przekaz i zerwać z typowym dla zaczynających pisać "pamiętnikarstwem" , gdzie "ja", "ja". W poezji, jaką Autor nam tutaj zaprezentował razi i dowodzi,
że pióro jeszcze bardzo niesprawne.
Co do pomysłu, to rzeczywiscie sympatyczny, ale wiele pracy nad nim, żeby to był dobry i ciekawy wiersz...
Życzę wytrwałosci i wielu już innych niż ten debiutancki tekst.
Każdy kiedys zaczynał i uważam, że od początku warto zwrócić uwagę na pewne podknięcia, żeby później zabierając się do pracy móc je wyeliminować.
Autor wybaczy, że nie ma aplauzu z mojej strony, widzę jednak
wrażliwisć, która, mam nadzieję, przy ewentualnej pasji pisania, może się w Autorce z czasem wykształcić, czego życzę z całego serca.
)))
Pozdrawiam
Pozdrawiam |
dnia 19.10.2009 12:04
myśl przejrzysta, lecz - właśnie - zbyt przejrzysta, pewnie dlatego, że mało ciekawie podana, bez jakiejś poetyckeij "atrakcji" |
dnia 19.10.2009 14:05
wcale nie rozśmieszają fragmenty przytoczone przez panią fenrir, raczej ten koment rozbawia. mnie, akurat te niby 'kiepskie fragmenty' podobają się, są nośne poetycko, przynajmniej dla mnie, ale widzę po komentach, że nie tylko.
nie w każdym wierszu należy dłubać dłutem, nie każdy tekst musi być zakamuflowany aż po nieczytelność.
pozdrawiam :) |
dnia 19.10.2009 14:55
dziękuje bardzo za przychylne opinie, za mniej przychylne również
Fenrir oczywiście stóp tak jak w przypadku twojego "w tekscie" czy "oczywistosci" chyba można się domyślić że wstukano bez kreseczki ? za co przepraszam będę uważniejsza na przyszłość
napisałaś że dużo stylistycznych potknięć, wskazując jedno a gdzie reszta skoro tak dużo
owszem pióro rozpisuje dopiero od trzech lat z roczną przerwą, nie mam dużego doświadczenia, mamuśka i żona klecąca wiersze, ale ciągle się uczę, cwiczę
co do klarowności to milo było by usłyszeć uzasadnienie dlaczego rozśmiesza? no i co to jest to "pamiętnikarstwo"?
nie oczekuję aplauzu ale chętnie przyjmę konkretne podpowiedzi
oczywiście poprawnie - wchodź jak przez drzwi
odpozdrawiam serdecznie i jeszcze raz dziękuję za cenne komentarze |
dnia 19.10.2009 15:01
wiersz bardzo zachowawczy pod względem struktury. Puenta nie jest wystarczająco mocna, by zatrzymać. Wchodź jak w drzwi - wchodzi się przez drzwi, a nie w drzwi. Rozumiem, że po tej poprawce traci sens drugi wers, ale mimo to brzmi to nielogicznie, cgoć na pierwszy rzut oka bardzo emocjonalna metafora. Temat właściwie ponadczasowy, ale ujęcie oklepane - proponuję zacząć z innej strony. Pozdrawiam. |
dnia 19.10.2009 15:02
Podzielam zdanie kropka. Ba, nawet dodam, że ten tekst jest właśnie poetycki - krótki, ale bardzo wymowny. Nie ma tutaj stylistycznych potknięć, ponieważ nie jest to opowiadanie lecz wiersz - a w wierszu możliwe jest wszystko, pod warunkiem, ze uzasadnione jest treścią i tematem. Jeśli już o potknięciach mowa, to jest ono w komentarzu Fenrir pisze się- "potknięć"!
Pozdrawiam i życzę sukcesów! |
dnia 19.10.2009 15:20
ursulo przemyślę sugestie, tylko mnie zastanawia z której strony?
pozdrawiam serdecznie, na sukcesy nie liczę ;) będzie co ma być |
dnia 19.10.2009 15:46
Panie kropek, coż , każdy ma swój gust i również własne poczucie humoru, prawda?
Nadal twierdzę, że przytoczone przeze mnie fragmenty nic, ale to nic wspólnego z dobrą poezją nie mają.
Ale to oczywiscie kwestia gustu i intuicji poetyckiej.
Pozdrawiam |
dnia 19.10.2009 15:56
rozumiem że moje pytania pozostaną bez odpowiedzi?
cóż... tylko pogratulować intuicji |
dnia 19.10.2009 16:33
Oczywiscie, tak, nie mam "s" z kropką, piszę na "duńskim" kompie, ale oczywiscie , to nie jest żadne usprawiedliwienie, trzeba sobie jakos radzić, fakt. Co do innych pytań , to tak na gorąco; "pamiętnikowosć" msz. , to zwykle jakies emocjonalne,
uczuciowe "zapętlenia", podane bez dystansu i czasem dosć hermetycznie...Resztę znakomicie ujeła p. ursula, więc nie będę powtarzać. Mam nadzieję , że "pióro" się "rozrusza",
czego życzę z całego serca.
Pozdrawiam |
dnia 19.10.2009 17:11
Hagne - staraj się patrzeć na wszystko z własnej strony (weź pod uwagę, że dla innych taka strona może nie istnieć i na tym polega sztuka). To trochę jak z aparatem - musisz pokazać, co ty widzisz w obiektywie, niekoniecznie ma to być zwykły obrazek do kalendarza na ścianę. Jest w twoim pisaniu coś, co pozwala sądzić, że stać cię na więcej - kwestia wyczucia ile można powiedzieć, a ile czytelnik kusi domyślić się sam. Pozdrawiam ciepło :) |
dnia 19.10.2009 17:36
Nihil novi, poza tym vide mój koment pod wierszem DWOREK (niedaleki sąsiad tego wiersza). Napisane od podręcznika, nie osoby. |
|
 |