|
pierwszy łańcuch nieokreślonych zdarzeń trzyma
burka w miejscu. ledwie sięga miski. myśli,
że tego pieskiego bycia nie ratuje chappi
ani pedigree. korozja niszczy ogniwa.
wokół budy zamulone deszczem kałuże.
zerwać więzi i hardo jak chart ruszyć w dal.
zapchlonej budy nie jest żal. nie zniewolony
uśmiech krzywo rozlał się po chudym pysku.
kolejny łańcuch. te same ogniwa. serie
określonych dla burka zdarzeń. to przypadek?
a może to kosmiczna, tajemnicza siła?
manifestacja. burek - nieważna pacynka.
Dodane przez krystyna b
dnia 20.10.2009 18:42 ˇ
7 Komentarzy ·
410 Czytań ·
|