 |
dnia 21.10.2009 13:57
Poza "zaplataniem warkoczy", które zawsze dla mnie ładne, bezwzględu na konteksty, nic w tym tekscie nie ma ciekawego,
bardzo "szkolny" , że tak krótko, bo nawet nie ma na czym "oprzeć" dłuższego komentarza. Tekst "blogowaty", nic nie zatrzymuje - a można byłoby tutaj cos fajnego "ulepić". Może następnym razem?
Pozdrawiam |
dnia 21.10.2009 14:31
Fenrir :) tekst moim zdaniem nie jest "blogowaty",właśnie takie krotkie wiersze maja to do siebie ,że wiecej moga powiedziec niż długie poematy. Lęk jest w pigułce przejmującym stadium zamykania sie w sobie , ucieczką w incognito ,oswajaniem neurozy naszych czasow... w poincie peelka chce otulic się / cukrowa watą, uciec w bezpieczne dziecinstwo... Moze Ci sie nie podobac taka freudowska analiza, mnie zarowno forma i treść przekonują ,to jest dobry wiersz.
Mozemy sie spierac co do formy, ale jest to specyficzne w poetyce Irgi, podkreslam dojrzalej i wlasnej poetyce - charakterystyczna krotka forma, minimum treści, dobrej treści.
Zreszta de gustibus non disputandum est:)
Pozdrawiam Autorkę bardzo bardzo serdecznie:) |
dnia 21.10.2009 15:04
Nie moge się z p.Jotek27 zgodzić, dużo pracy nad tym tekstem, trzeba go jakos "spiać", bo sobie "płynie" gdzies tam... - nie chodzi zupełnie o to , że krótki, tylko o to , że za wiele "oklepanych" ,
miliardy razy już wypisywanych "ujęć", ja nie tego szukam w poezji, proszę wybaczyć. I nie chcę się spierać w ogóle, a o formę tym bardziej, to nie o to chodzi. Własnie zabrakło przede wszystkim czegos, co pan nadinterpretowując mocno, msz., nazywa freudowską analizą ( w proszku od bólu głowy chyba), ale oczywiscie gustibus, gustibus....
Pozdrawiam
Pozdrawiam |
dnia 21.10.2009 15:09
Nie tekst, a wiersz i z całą pewnością nie "blogowaty".
Dojrzały, mądry wiersz; dobrze się czyta, rytmicznie. Polubiłam Twoją poezję - Irgo, trafia do mnie.
Pozdrawiam serdecznie :) |
dnia 21.10.2009 15:19
Wyłącznie przyciąga końcówka, jakieś ostatnie 3-4 linijki. Wcześnie to tło, możliwe do przedstawienia w krótszej, efektowniejszej i efektywniejszej formie. Cukrowa wata kojarzy się z dzieciństwem i, w związku z tym, z niezanieczyszczonym poglądem, choć, z racji niewiedzy, obarczonym często niewłaściwą interpretacją. |
dnia 21.10.2009 15:56
otulić się
cukrową watą-chciałbym tak, pomimo, jakby sie wydawało, ogranych rekwizytów, wiersz mi się podoba.
pozdrawiam |
dnia 21.10.2009 15:57
IRGO - tym zdaniem wiersz raczej przeciętny (ale powyżej średniej portalowej). Owszem poprawny, nie wymaga korekty. Ale nie ma tu ognia, głębi, czegoś co by szarpnęło czytelnikiem, jakoś zaskoczyło, wciągnęło do środka - mówię tu oczywiście o moim odbiorze.
Jak dla mnie ciekawsza byłaby końcówka w postaci (tak, przesuwają się akcenty, zmieniają sensy):
zrobić wszystko
czego się nie da
otulić
cukrową watą
Pozdrawiam |
dnia 21.10.2009 16:48
Masz rację Wojciechu, ale jak wspomniałam w swoim komencie, należałoby zupełnie inaczej "poprowadzić" ten tekst, żeby Twoja propozycja swietnej kody błysnęła msz.
Pozdrawiam |
dnia 21.10.2009 17:03
W Twojej poezji Irgo nie ma nic przypadkowego, o czym zdołałam się przekonać. Nie jest to poezja sztucznej formy, ale głębi prawdy i przeżywania. Kolejna odsłona wrażliwego podmiotu lirycznego, który ma wiele do powiedzenia. Do mnie wiersz przemówił. Zapis stanu lękowego nie w zewnętrznych odsłonach, ale właśnie w wewnętrznym
przeżywaniu bardzo do mnie trafił. Podoba mi się. Pozdrawiam Bardzo serdecznie. |
dnia 21.10.2009 17:25
W tym wierszu osobiscie nic bym nie zmieniał, :)
pozdrawiam, |
dnia 21.10.2009 17:44
Szanowna Pani FENRIR- zważywszy, że "nic w tym tekscie nie ma" i "nie ma na czym "oprzeć" dłuższego komentarza", jestem zbudowana ilością Pani wejść pod mój wiersz i ilością użytych przez Panią słów. Dziękuję. Pozdrawiam. Irga. |
dnia 21.10.2009 17:46
Jak wspomniał Robert F. W tym wierszu osobiscie nic bym nie zmieniał
Króciutki tekst, ale nigdy się nie zgodzę z opinią, ze niby blogowy czy coś podobnego. Tekst wprowadza czytelnika w zadumę-myślę, ze dobrze zinterpretuję, jeśli się mylę niech mnie Autorka naprowadzi/poprawi.
Przeraża nas to, że coś nagle się zmienia, a największy strach wzbudza w nas myśl, że się kończy. Uciekamy przed prawdą, czyjąś prawdą, która mogłaby być naszą własną. Najlepiej uciec do lat dziecięcych/słodkich, kiedy to zaplatało się warkoczyki-wracają wspomnienia kiedy to czuliśmy się bezpieczni.
Jest coś takiego jak dziecięca psychoza.
Lęk, to nic innego jak depresja
Występuje bariera między zdrowym psychicznie, a chorym człowiekiem. Taka osoba jest niewiarygodnie krucha, wydaje jej się, że życie płata różne przykre niespodzianki, dlatego łatwo trafia-po drugiej, niekorzystnej stronie. Występują nierealne lęki, które istnieją tylko w jej wyobraźni. Przed lękiem realnym, który występuje u ludzi zdrowych, najczęściej można się schronić w bezpieczne miejsce, natomiast przed lękiem nierealnym nie ucieknie. Najlepszym wyjściem jest zaprzyjaźnić się z nim/zaakceptować.
Bardzo mi się podoba ta miniatura z dużym przekazem.
Pozdrawiam serdecznie |
dnia 21.10.2009 17:47
JOTKU- taki właśnie był przekaz mojego wiersza. Dziękuję Ci bardzo za ZROZUMIENIE. Pozdrawiam ciepło :). Irga. |
dnia 21.10.2009 17:52
Nic dodać nic ująć, kontynuacja ciekawego cyklu o czym pisałem wcześniej. Nie widzę potrzeby jakichkolwiek zmian, pozdrawiam.
JBZ. |
dnia 21.10.2009 17:54
Niezły tekst ,choc' nie tłumaczy ,co powoduje taki lęk. |
dnia 21.10.2009 18:00
ELU - cieszę się bardzo. Pozdrawiam serdecznie :)
HAIKERZE- dziękuję za komentarz. Tylko mam pewien problem: jak mam odchudzić tekst składający się z 20 słów , wliczając "się", "na" "w" (odliczyłam cztery linijki tego, co zaakceptowałeś). Pozdrawiam. Irga. |
dnia 21.10.2009 18:14
STANLEY'u- dziękuję Ci:) A pamiętasz smak dawnej cukrowej waty? Pozdrawiam serdecznie. Irga.
WOJTKU- dziękuję Ci, że zajrzałeś do mnie. Jeśli nie użyję "się"- to zmieni trochę sens mojego przekazu. Peelka chce się ukryć, jeszcze nie zapomniała, jeszcze nie jest w stanie "odciąć się". Pozdrawiam Cię ciepło. Irga. |
dnia 21.10.2009 18:21
IRGA
No wiem, że masz z tym problem, bo napisałaś za długo.
Może (uwzględniając bardzo trafną sugestię Wojciecha Roszkowskiego):
ukryć się
głęboko nad ziemią
zaplatać warkocze
zrobić wszystko
czego się nie da
otulić
cukrową watą |
dnia 21.10.2009 18:23
JANECZKO- rozpieszczasz mnie. Wiesz, że to całkiem miłe? hi!hi! Pozdrawiam cieplutko. Irga. |
dnia 21.10.2009 18:25
Nie, nie jest to bardzo dobry wiersz, upieram się, bo takich wierszyków napisano w ten własnie sposób miliardy, a mówię to dlatego, że powinna Autorka poczuć, że można z tego
zrobić bardzo dobry tekst, i szkoda, że się ta szansa marnuje. Mówię bardzo poważnie, warto nad tym tekstem jeszcze popracować,
nie zachłystywać się opiniami, ze jest bardzo dobrze, przepraszam bardzo, ryzykuję tutaj własną "glową" na tym portalu(kolejną interwencją moderatora4), ale nie mogę być obojętna...
Droga Autorko, masz swietny materiał wyjsciowy, teraz tylko zrób wiersz.
Pozdrawiam |
dnia 21.10.2009 18:30
Fenrir
To może wklej tutaj ten wiersz napisany poprawnie, prawidłowo czy świetnie wg ciebie. Bo taka ogólna rada jak powyżej mniej więcej równa się wpisowi - nieźle, ale można lepiej albo wklejeniu emotika. |
dnia 21.10.2009 18:31
ROBERCIE- ale mnie URADOWAŁEŚ. Pozdrawiam. Bardzo, bardzo :) |
dnia 21.10.2009 18:35
Irga tylko nie "ukryć się głęboko pod ziemią" - a kto będzie nam wiersze pisał :)
Tekst biorę w całości / jeśli można ;) bo mi się podoba, taki Irgowy :) Serwusik. |
dnia 21.10.2009 18:38
BARBARO, dziękuję za analizę wiersza. Pozdrawiam Cię serdecznie. Irga. |
dnia 21.10.2009 18:40
IRGO- wata jest- więc ok.
ja zrozumiałam- wiersz czytam dwuznacznie:)) podoba się:)
czyż proste- nie jest piękne? pozdrawiam |
dnia 21.10.2009 18:42
JERZY- dziękuję :)).Przemyślałam każde słowo. Pozdrawiam ciepło. Irga. |
dnia 21.10.2009 18:44
INKUNABULE- witam i bardzo dziękuję za wizytę :) Pozdrawiam. Irga. |
dnia 21.10.2009 18:48
B&B- cieszę się, że przypadł Ci do gustu w całości. Pozdrawiam cieplutko. |
dnia 21.10.2009 18:49
otulić sie cukrową watą/!/ to bardzo działa na zmysły,
pozdrawiam serdecznie |
dnia 21.10.2009 18:50
TOMKU- niech Ci będzie, nie zejdę do podziemi. Cieplutko pozdrawiam :)) |
dnia 21.10.2009 18:53
BOŻENKO- jeszcze raz Ci powtórzę, że masz coś wspólnego z wiedźmami. hi!hi! Dobra taka wata, prawda? Pozdrawiam Cię ciepło. |
dnia 21.10.2009 18:56
BEATKO- a więc ciepełka Ci życzę. Pozdrawiam . Mocno. Irga. |
dnia 21.10.2009 18:59
IRGO, to naprawdę dobry wiersz. wszystkich nie zadowolisz, to niemożliwe. nie przejmuj sie tym, masz duże grono czytelników, uważnych ale i życzliwych.
wypracowałas swój styl, podobnie jak beata jesteś już po tekście rozpoznawalna, to ważne. z satysfakcją oczekuję kolejnych, wiem że zawsze bedzie to coś.
pozdrawiam serdecznie :) |
dnia 21.10.2009 19:00
Bardzo wymiarowa IRGO :)
mam
pozdrawiam raz kolejny:) |
dnia 21.10.2009 19:07
Wiersz podoba się.
Pozdrawiam ciepło:) |
dnia 21.10.2009 19:09
Irgo - padło tu wiele uwag na temat Twego wiersza, jedna z cenniejszych to rada by popracować nad nim. Od siebie dodam, (proszę mnie źle nie zrozumieć) to co wydaje Cie się jako autorce w wierszu najlepsze wywal i to natychmiast. Takiej rady mi udzielono i daję głowę, że się buntujesz, a co mi takie głupoty opowiadasza(i ja tak zareagowałem). Jednak nie dało mi to spokoju - jak dziś postępuję - po napisaniu wiersza wyrzucam to co mi się wydaje takie "fajne".
pozdrawiam |
dnia 21.10.2009 19:15
Autorka sama uzna czy spodoba jej sie moja wersja.
Tak bedzie lepiej, zważwszy, ze niektórzy z Państwa juz zaczęli
ostrzyc noże...
Pozdrawiam |
dnia 21.10.2009 19:33
Panie haiker, poza tym, coż za kpiny, a czy ja uważam, że
zawsze piszę swietnie - pan chyba ze mnie kpi, przykre.
Manipulacja?
Czy nie uważa pan, że własnie zasłużył pan na upomnienie,
czy mam się poskarżyć moderatorowi4?
A może spróbujemy zabawy i pan wlepi swoją poprawkę i zobaczymy, która z nich "genialna"?
Może tez zaprosimy do rozstrzygniecia dobrego poetę
spoza naszego portaliku?
Usp. pana cierpkie uwagi uważam za niestosowne i mnie
wyszydzjące, ale panu wolno, mnie zas nie wolno nawet napisać
komentarza, że tekst jeszcze nie jest dobry, bo ponoć - "rzeczywiscie, ludzie znają mnie tylko z jednej, jesiennej strony"....
Pozdrawiam |
dnia 21.10.2009 20:46
krótki, nośny znaczeniowo wiersz, artystycznie dopięty;
- "się" w kontekście "lęku" znaczy właśnie ustanowienie dla tego "lęku" ośrodka - centrum; ono wypływa z ego, nie z zewnątrz, i skoro wspiera się na minionym dzieciństwie - wygląda na rozłamane pomiędzy "teraz" - i "kiedyś", więc wydaje się ważne, bardzo ważne;
J.S |
dnia 21.10.2009 21:22
"cukrowa wata" mi jakoś z jarmarkiem , tym z piosenki zresztą. reszta do czytania. fajna - rwana. lubię. |
dnia 22.10.2009 04:51
Moim skromnym zdaniem, tekst dopięty na ostatni guzik, bardzo czytelne przesłanie, a takiego warsztatu życzłbym sobie i innym komentującym.
Gorąco pozdrawiam, Idzi |
dnia 22.10.2009 05:34
KROPKU- ciesze się, że podobają Ci się moje wiersze. To dla mnie ogromna radość. Pozdrawiam serdecznie. Irga.
BOŻENKO- :))) |
dnia 22.10.2009 05:48
PRZEMKU- dziękuję za odwiedziny. Kłaniam się i pozdrawiam ciepło. Irga.
KARNAK,u- zapewniam Cię, że nie popadłam w samouwielbienie. Wszystko, co przelewam na papier jest przeze mnie dokładnie przemyślane i to nie dla owej "śliczności", a pod kątem tego, co chcę przekazać. Zdziwiłbyś się, widząc mnogość tego, co własnoręcznie wrzucam do kosza. Czasami z wiersza zostaje mi tylko jakaś myśl, garstka słów, zarys czegoś. Jestem bezwzględna. Bardzo Ci dziękuję za poradę- jest ona niezwykle cenna. Dla wszystkich piszących. Pozdrawiam bardzo serdecznie. Irga. |
dnia 22.10.2009 05:54
IRGA,i dobrze jest,jakbyś napisała szklaną watą byłoby trochę kłująco,,pozdrawiam,B |
dnia 22.10.2009 05:56
JACKU- bardzo Ci dziękuję. Dotarłeś do istoty tego wiersza. Cieszę się. Pozdrawiam ciepło. Irga.
RENO- witam Cię serdecznie. Moja cukrowa wata pochodzi z wesołego miasteczka, kojarzy mi się z miłością i poczuciem bezpieczeństwa. Taka radość dziecka, które czuje, że jest kochane. Z jednej strony mama, z drugiej tata i puchatość najpyszniejszej w świecie waty. Bardzo się cieszę, że fajnie Ci się czytało. Pozdrawiam :) Irga. |
dnia 22.10.2009 06:00
IDZI- czuję się zażenowana. Dziękuję Ci z głębi serca :)). Irga. |
dnia 22.10.2009 06:05
BRONKU, kłującą? Brrrr... A wiesz, że to pomysł godny uwagi? Pozdrawiam cieplutko. Irga. |
dnia 22.10.2009 06:11
ukryć się
pod przybranym nazwiskiem
jak pod ziemią
grą zaplatać warkocze
znaczeń
zrobić wszystko
bez odpowiedzi
otulić się watą
cukrową
pozdr;-) |
dnia 22.10.2009 06:22
JJ- o, jakie piękne miksowanko. JACOMIE jesteś niezawodny. Dziękuję Ci bardzo :). Miksowanko zmyślne. Serdeczności. Irga. |
dnia 22.10.2009 08:16
Fenrir dnia 21.10.2009 o 21:33:30 napisała:
Panie haiker, poza tym, coż za kpiny, a czy ja uważam, że zawsze piszę swietnie - pan chyba ze mnie kpi, przykre. Manipulacja?
Ja tylko poprosiłem o wzór takiego wg ciebie wiersza, skoro piszesz, że można napisać lepiej.
Czy nie uważa pan, że własnie zasłużył pan na upomnienie, czy mam się poskarżyć moderatorowi4?
To chyba do decyzji skarżącego.
A może spróbujemy zabawy i pan wlepi swoją poprawkę i zobaczymy, która z nich "genialna"?
Tak się składa, że widnieje sugerowana przeze mnie poprawka w moim wpisie z haiker dnia 21.10.2009 20:21:31 czyli widoczny, gdy ty wpisywałaś ten, który cytuję.
Może tez zaprosimy do rozstrzygniecia dobrego poetę spoza naszego portaliku?
Nie potrzebuję protezowania, umiem ocenić co i dlaczego mi się podoba bądź niepodoba, co jest jasne a co i dlaczego jest nieczytelne, co zostało przedstawione dobrze a co można przedstawić inaczej itp.
Usp. pana cierpkie uwagi uważam za niestosowne i mnie
wyszydzjące, ale panu wolno, mnie zas nie wolno nawet napisać
komentarza, że tekst jeszcze nie jest dobry, bo ponoć - "rzeczywiscie, ludzie znają mnie tylko z jednej, jesiennej strony"....
Moja cierpkość jest wyłącznie echem twojej cierpkości.
Życzę słońca |
dnia 22.10.2009 08:17
Coś się mi przekleiło nie tak z cytatami, oczywiście fragment od "A może spróbujemy..." jest także cytatem. |
dnia 22.10.2009 14:36
Podoba mi się Twój wiersz, IRGO. Kwiatek dla Ciebie @--'--;-- i dużo słonka życzę
Pozdrawiam od serca |
dnia 22.10.2009 17:16
DANIELU- dziękuję Ci za piękny kwiatek. A słoneczko przyda się :) Pozdrawiam serdecznie. Irga. |
dnia 23.10.2009 10:30
Irgo bardzo naturalnie , sugestywnie przekazałaś ten stan ducha , który czasem towarzyszy człowiekowi i wtedy nie za bardzo wiadomo , jak sobie z nim poradzić .
Według mnie Twój wiersz jest właśnie sposobem wyjścia z tego kręgu ',poprzez napisanie wiersza , powrót do miłych wspomnień ; najlepiej lat diecinnych -kiedy byliśmy szczęśliwi pod opiekuńczymi skrzydłami rodziców ...
Każdy musi sam opracować taki plan radzenia sobie w trudnych sytuacjach , ze stresem , którym częstuje nas życie .
Basia bardzo szczegółowo ( jak psycholog ) dokonała analizy tego wiersza , ja też wyraziłam swoje pozytywne zdanie .
Pozdrawiam ciepło i słonecznie w te ponure jesienne dni |
dnia 23.10.2009 18:41
KASIU- bardzo miło gościć Cię w moich progach. Tak , masz rację, każdy musi sam poradzić sobie z własnymi "strachami". Dziękuję Ci za wyrażenie opinii pod wierszem. Pozdrawiam cieplutko:). Irga. |
dnia 27.10.2009 19:25
Z wierszem tym kojarzy mi się zachowanie np. nas tu wszystkich.
Ukrywamy się za swoimi nick'ami, tak dla bezpieczeństwa by w razie co, gdybyśmy napisali coś nie tak, ktoś nie dał w "pysk".
:)
Robimy co chcemy, czasami dyskutujemy, czasami omijamy milczeniem i nikt nam nie powie nic złego, dopóki nie "otworzymy ust".
Przy tym możemy pleść "warkocze" jakie nam się tylko rzewnie podoba.
A jakby co to we własnym sosie czujemy się najlepiej.
;
Tak wiersz kojarzę, bo to co piszemy jest częścią nas i dopóki nie otworzymy ust, daje się to skryć.
:) Pozdrawiam
I jeszcze cytat dla ciebie;
"mowa jest srebrem a milczenie złotem..." |
dnia 27.10.2009 20:38
TADEUSZU- jestem pod wrażeniem Twojej interpretacji wiersza. Wiesz, to ciekawe! Rzeczywiście, można tak to sobie odczytać, choć ja (słowo uczciwości!) tego na myśli nie miałam :)). Cytat znam, tylko nie wiem, czy mam wziąć go do siebie i zamilknąć, czy wprost przeciwnie? Pozdrawiam serdecznie. Irga. |
dnia 27.10.2009 21:00
bardzo mi się spodobał. Pozdrawiam |
dnia 27.10.2009 21:20
OLEHANDRO 11- witam Cię! cieszę się, że wiersz Ci się spodobał:). Pozdrawiam ciepło . Irga. |
|
 |