poezja polska - serwis internetowy

STRONA GŁÓWNA ˇ REGULAMIN ˇ WIERSZE UŻYTKOWNIKÓW ˇ IMAK - MAGAZYN VIDEO ˇ AKTUALNOŚCI ˇ FORUMPoniedziałek, 13.04.2026
Nawigacja
STRONA GŁÓWNA

KONKURSY LITERACKIE

REGULAMIN
POLITYKA PRYWATNOŚCI

PARNAS - POECI - WIERSZE

WIERSZE UŻYTKOWNIKÓW

KORGO TV

YOUTUBE

WIERSZE /VIDEO/

PIOSENKA POETYCKA /VIDEO/

IMAK - MAGAZYN VIDEO

WOKÓŁ POEZJI /teksty/

WOKÓŁ POEZJI /VIDEO/

RECENZJE UŻYTKOWNIKÓW

KONKURSY 2008/10 (archiwum)

KONKURSY KWARTAŁU 2010 - 2012

-- KONKURS NA WIERSZ -- (IV kwartał 2012)

SUKCESY

GALERIA FOTO

AKTUALNOŚCI

FORUM

CZAT


LINKI

KONTAKT

Szukaj




Wątki na Forum
Najnowsze Wpisy
"Na początku było sł...
Ksiądz Jan Twardowski
FRASZKI
...moje wiersze
Czy ten portal "umarł"?
Bank wysokooprocento...
playlista- niezapomn...
Co to jest poezja?
Czy są przechowywane...
GRANICE POEZJI
Ostatnio dodane Wiersze
Zakochani
WYMYŚLAM
O nowym dudku na drz...
WIĘZI RODZINNE
W WENDALI
Kubelwagen
"Kawalerskie życie n...
WRACAJCIE
Tak na serio
Sytość
Wiersz - tytuł: Spadaj laleczko
Zmechacone sznurki marionetek, flakony i kosze
z suchymi kwiatami lśnią, słoneczka zawsze uśmiechają
gębę do chmur. Kukiełka była kiedyś

zakochana. Teraz wszystko się cofa - jest czyste, pety
czwórkami maszerują do popielniczek, fusy z kawy
śpiewają urodzinową pieśń. Tylko trociny z misiaczka

walają się tu i ówdzie. W garderobie ważne są
zlew i spłuczka - od nich zależy, czy w Niagarze
wystarczy wody, czy będzie czym popić tabletkę.
Dodane przez Robert Furs dnia 17.11.2009 07:57 ˇ 61 Komentarzy · 1479 Czytań · Drukuj
Komentarze
Jacom Jacam dnia 17.11.2009 08:10
................W garderobie ważne są
zlew i spłuczka - od nich zależy, czy w Niagarze
wystarczy wody, czy będzie czym popić tabletkę.

to dla mnie ;-))
pozdr
maksencjusz dnia 17.11.2009 08:18
A ja nie bardzo rozumiem jak ta woda zatrzymana w spłuczce ma trafić do Niagary. To powtarzanie nieprzemyślanych poglądów ekologów, jakoby gospodarowanie wodami powierzchniowymi bilansowało się w wymiarze ogólnoświatowym.
Pozdrawiam.
Dorota Bachmann dnia 17.11.2009 08:23
Bardzo lubię ten wiersz, wiec chętnie go skomentuję.
Główny pomysł pokazania relacji między kobietą i mężczyzną jako dziecięco/kukiełkowego teatrzyku uczynił z wiersza fajny tekst, wpisujący się w topos życia jako teatru i dał możliwość naddania sensów innym teatralnym rekwizytom (szczególnie podobają mi się te "zmechacone sznurki", symbol więzi, ale "manipulowanych") oraz opisania nadwątlenia tego, co było między Laleczką i Misiaczkiem.
Chandlerowski tytuł pozwala w opisywanej parze dostrzec jeszcze inne cechy, bo dodatkowo charakteryzuje Misia- nabranego kolejny raz przez kobietę "Marlowe'a" i wyrachowaną "Laleczkę".
Robert Furs dnia 17.11.2009 08:24
Jacom Jacam - fajnie, pozdrawiam,
Robert Furs dnia 17.11.2009 08:28
Maksencjusz - bardzo podobnie jest z wpływem trzepotu skrzydełek muszek owocówek na występowanie Tsumai na Oceanie Spokojnym :) dzięki za poczytanie, pozdrawiam
Robert Furs dnia 17.11.2009 08:33
*Tsunami
Katarzyna Zając - ulotna dnia 17.11.2009 08:47
Robercie, hmm, przyznam, że bardzo poruszył mnie Twój wiersz, to jak w nim dobrałeś rekwizyty, za pomocą, których oddałeś pewne cechy peelów... przed chwilą przeczytałam też komentarz Doroty, ja nieco inaczej widzę ten wiersz, jeszcze bardziej niepojąco, zwłaszcza z powódu zlewu i spłuczki, no i jeszcze ten tytuł i te trocinki z misiaczka... jakoś to wszystko w bardzo smutny sposób poruszyło moją wyobraźnię...
pozdrawiam za to z uśmiechem :).
KASIA11 dnia 17.11.2009 08:54
Powiało grozą kryminału i podobnie jak Chandler świetnie wprowadza w mroki i tajemnice życia z błyskiem diabolicznym , tak wiersz oczywiście kojarzy się z tą świetną książką " Żegnaj laleczko" i ... podobnie jak powieść począwszy od tytułu po ostatnią stronę trzyma w napięciu - twój wiersz również .
Pozdrawiam serdecznie
Robert Furs dnia 17.11.2009 08:58
Dorota Bachmann - witaj Doroto dzięki za pochyleniem na wierszem, cieszę się bardzo i pozdrawiam
Robert Furs dnia 17.11.2009 09:00
ulotna - wiersz ma również wątek osobisty, w sensie bajdy o jego powstaniu, dlatego dla mnie ma dodatkowe walory, dzięki za poczytanie, pozdrawiam
Idzi dnia 17.11.2009 10:15
I mnie ten wiersz, mimo pewnych zawiłości asolutnie nie spowodowanych przez Autora, się podoba.
Pozdrawiam, Idzi
mastermood dnia 17.11.2009 10:30
biorą mnie takie wycieczki do innych utworów artystycznych - ten też. Ciekawe tylko czemu teraz - jakaś rocznica?
Robert Furs dnia 17.11.2009 10:32
KASIA11 - dzięki Kasiu za refleksję, pozdrawiam ciepluśko
Robert Furs dnia 17.11.2009 10:34
Idzi0 - cieszy, nowy dzień jak nowe życie, tym bardziej mi miło, pozdrawiam
bols dnia 17.11.2009 11:57
ten wiersz przypomniał mi lekcję polskiego, chodziło o Izabelę Łęcką, a jedyną osobą, która rozumiała jej postawę, była pewna moja koleżanka,
po latach okazało się, że był to jej scenariusz na życie, wpisany w ciało i duszę / albo- geny/,a teraz mam wrażenie, że radzi sobie i będzie radzić we wszystkich okolicznościach, na swój sposób.
druga refleksja dotyczy komentarzy, i tu przypomniał mi się Lokator, Polańskiego;
więc dzisiaj dużo, dużo tu się dzieje w obrębie kryptoemocji,
pozdrawiam z westchnieniem /pełnym refleksji/
Robert Furs dnia 17.11.2009 12:12
mastermood - nie chyba nie, to z tego roku wiersz ale nie najnowszy po prostu dojrzał, by go tutaj wkleić, dzięki pozdrawiam,ood
Robert Furs dnia 17.11.2009 12:14
beata olszewska - też, mam kilka wspominków około wierszowych, fajnie jak wiersz ma w sobie takie dodatkowe historie, dzięki pozdrawiam
przemek dnia 17.11.2009 12:39
Podoba się. Bardzo
Ppozdrawiam
konto usunięte 36 dnia 17.11.2009 13:37
Fajny tekst, ja z kolei, poza wyraźnym śladem Chandlera, odnajduję tutaj /dla siebie/ pewne odniesienia do Prusowskiej Lalki. W roli kukiełki obsadzam na pewniaka piękną Izabell ;)
"Zlew i spłuczka" - istotne instrumentarium w tekście-msz, ukazujące w krzywym zwierciadle to, w jak prosty sposób można pozbyć sie tego, co/kogoś, kto jest niepotrzebne/y, postrzeganego przez właściciela "garderoby" jako swoisty "brud" - dzięki temu być może osiąga się stan "oczyszczenia wewnętrznego", jakiegoś obłąkańczego katharisis - no bo tak, "teraz wszystko jest czyste". Bo teraz "wszystko się cofa" - do normalności?
To znaczyłoby, że romans Misia i Laleczki był brudny, jakiś taki nietypowy, anormalny;)

Co jeszcze interesujące.
"Niagarę" - rozumiem jako avant-popową gawiedź w takim amerykańskim stylu, "tabletkę" - jako półśrodek, który ma rozwiązać wszystkie problemy hehe, tak mi się to zwiduje ;)

Wiersz godzien powrotów, pozdrawiam.
w.
Robert Furs dnia 17.11.2009 13:50
przemek - Super, cieszę się i pozdrawiam
Robert Furs dnia 17.11.2009 13:53
whambam r11; dzięki za dość wnikliwe podejście wiersza, pozdrawiam i zapraszam ponownie,
Krzysztof Kleszcz dnia 17.11.2009 14:42
Właściwie to już miałem napisać, że mi się nie podoba,
gdy dotarła do mnie Niagara, jako miejsce poślubnych wycieczek.
Kontrast spłuczki i wymarzonej podróży na miodowy miesiąc - "robi" ten wiersz.
Więc już zapomnę mu, że orzeczenie "lśnią" jest trochę bez sensu (jak zmechacone może lśnić?) i potoczny zwrot "uśmiechać gębę" jest nieładny.
Klimat z czarnego kryminału, gorzki posmak nikotyny - czyli jednak się udało.
Jarosław Trześniewski-Jotek dnia 17.11.2009 15:04
Mnie tytul od razu skojarzył z Chandlerem, ale ten wiersz ma głebszy podtekst - co zauwazyła juz wczesniejDorota Bachmann. Mnie urzekl, podoba sie i nastraja do refleksji:)
Pozdrawiam:)
Robert Furs dnia 17.11.2009 15:23
Krzysztof Kleszcz - peelowi lśnią nieco inne rekwizyty. Nie dziwię się, że mógł się nie podobać. Wiem po sobie bo i mnie wiele wierszy się nie podoba ale wiersz który mi się nie podoba niekoniecznie jest zły, dzięki za ślad, pozdrawiam
Robert Furs dnia 17.11.2009 15:24
Jarosław Trześniewski-Jotek27 - dzięki, :) pozdrawiam
rena dnia 17.11.2009 17:37
jest dobry. więc bez rozpisów.
pozdr.
Janina dnia 17.11.2009 18:40
Chyba jednak niełatwo peelowi skwitować pewien rozdział swego życia zwrotem: spadaj laleczko, skoro w pustej garderobie zrodziła się taka, a nie inna refleksja.
Podoba mi się ten utwór i zastosowana metaforyka.
Kojarzy mi się z frag. fraszki Kochanowskiego: " naśmiawszy się nam i naszym porządkom, Wemkną nas w mieszek jako czynią łątkom", chociaż wymowa tu inna zupełnie.
Dziś bardziej czytelnie, ale równie wymownie i ciekawie.P.Dorota dobrze skomentowała.
Dobry wiersz Robercie. Pozdrawiam
Robert Furs dnia 17.11.2009 18:45
rena - cieszę się :) i pozdrawiam
Robert Furs dnia 17.11.2009 18:49
Janina61 - no właśnie tytuł pierwotnie był inny i chyba bardziej pasował do treści, zmieniłem go za sprawą sugestii, ale chyba jednak wrócę do starego. Fajnie, że wiersz się spodobał, pozdrawiam
Rosa dnia 17.11.2009 18:54
Podoba mi się wiersz. Wszystko co mogę powiedzieć mądrego:) Taka jakaś nostalgia mi się włącza po przeczytaniu, takie zaczynanie kolejny raz od nowa... który to już raz:) . Klimat garderoby i tabletek na przeczekanie. I sporo tych trocin z misia kto to wszystko posprząta.

Pozdrawiam serdecznie.
Janina dnia 17.11.2009 19:18
Ten tytuł Robercie jest jak najbardziej na miejscu. Nie zmieniaj, bo wiersz zmienisz!
Pozdro.. raz jeszcze
Madoo dnia 17.11.2009 19:19
b. dobry jak zawsze :)))
Robert Furs dnia 17.11.2009 19:20
Rosa - cieszy, pozdrawiam
Robert Furs dnia 17.11.2009 19:22
Janina61 - dobrze nie zmienię już, :)
kropek dnia 17.11.2009 19:42
niesterty, tłumaczenie wiersza przez Dotorę niczego tak naprawdę nie wyjasnia.
to pokrętne tłumaczenie, bo o nie o treść chodzi, bardziej o sposób przekazu.
wiersz słaby, tym razem obok,
pozdrawiam
kropek dnia 17.11.2009 19:43
przepraszam, Dorotę
Robert Furs dnia 17.11.2009 19:51
Madoo - dzięki jak zwykle pozdrawiam,
Robert Furs dnia 17.11.2009 19:58
kropek - nie odpowiem za Dorotę, jej rozumienie tekstu jest jedynie jedna z interpretacji, dla mnie ważna gdyż odzwierciedla nieautorski aspekt wiersza, i ma do niego w pełni prawo. Pana Kropka mogę jedynie zapytać: w jakim sensie wiersz jest słaby i gdzie widzi jego słabości,
Robert Furs dnia 17.11.2009 20:01
*jej rozumienie tekstu to jedna - sorry
Dorota Bachmann dnia 17.11.2009 20:17
Kropek
Po pierwsze nie rozumiem odnoszenia się i to wyjątkowo niegrzecznego do cudzego komentarza pod wierszem, proszę komentować wiersz Roberta, nie wpisy jego gości, bo do własnego zdania ma tu chyba jednak każdy prawo.
Nie przewiduję dalszej dyskusji, a komentować rzeczywiście więcej nie będę.
baribal dnia 17.11.2009 20:24
No cóż?
No dobre to jest.
Bardzo mi się podoba takie podejście do tego tematu.
Druga i trzecia cząstka - najlepsze.
Czarny humor i prawda zawarte w tej trzeciej robią z laleczek - laleczki.
Pozdrawiam.
voytek72 dnia 17.11.2009 20:29
bardzooo :)))
Robert Furs dnia 17.11.2009 20:30
Dorota Bachmann r11; mogę tylko powiedzieć, ze mi przykro, cóż...
Robert Furs dnia 17.11.2009 20:31
baribal - cieszy, fajnie, że się ten się spodobał, pozdrawiam
Fenrir dnia 17.11.2009 20:33
Po prostu lubię ten wiersz, Robercie!
(szkoda, że Cię nie było...)
)))
Pozdrawiam
Robert Furs dnia 17.11.2009 20:35
voytek72 - cieszę się i pozdrawiam,
Robert Furs dnia 17.11.2009 20:39
Fenrir r11; Ewo wiem i przykro mi z tego powodu. Nie mogliśmy się spotkać,
ale wierzę, że kiedyś to nastąpi, pozdrawiam cieplutko Ewo,
Robert Furs dnia 17.11.2009 20:41
Fenrir - z wrażenia zapomniałem cię pogrubić, :)
Fenrir dnia 17.11.2009 20:43
Błagasm nie frub mnie, hehehhe
naprawdę wolę być "ja cenka",
a wiersze "grube", hehhe
Jasne, szykuj się do Warszawy,
na wiosnę!
)))
Pozdrawiam
Fenrir dnia 17.11.2009 20:45
*błagam, nie "grub",
cos klawiatura z wrażenia warjuje...
)))
Robert Furs dnia 17.11.2009 20:49
Fenrir - he, he, jeszcze raz dziekuję za wpis,
IRGA dnia 17.11.2009 21:31
ROBERCIE- bardzo dobry wiersz. pozdrawiam. Irga
Dorota Bachmann dnia 17.11.2009 22:15
Autora listu , który został mi wysłany na PV , poprosiłam o wklejenie tutaj przynajmniej jego fragmentu, może być ciekawym przyczynkiem do dyskusji Państwa, czym jest merytoryczny komentarz na portalu PP, bo mój w tym liście został bardzo ciekawie zdeprecjonowany. Nie wiem, czy ten Autor to zrobi. Wszystko mi jedno.
Robercie, jeśli któryś z Twoich kolejnych wierszy wywoła moje refleksje, podzielę się nimi z Tobą w mailu.
Pozdrawiam wszystkich Państwa.
kropek dnia 17.11.2009 22:17
Robercie, proszę bardzo.
cała pierwsza zwrotka do wyrzucenia. za język i styl.
więc obok
Robert Furs dnia 17.11.2009 22:24
Dorota Bachmann - oczywiście Dorotko, jeszcze raz przepraszam
Robert Furs dnia 17.11.2009 22:43
kropek - wydaje mi się, że aż tak dalekie ingerowanie w cudzy tekst to spore nadużycie z Pana strony. O tym czy coś jest do wyrzucenia z mojego wiersza zależy jedynie ode mnie. Jeżeli się Panu nie podoba styl to Pańska sprawa, to mój język i mój styl. Skoro Pan obraża moich czytelników to oczywiście nie zapraszam pod moje wiersze. Chociaż zabronić nie mogę. Życzę Panu wielu sukcesów. Pozdrawiam.
Robert Furs dnia 17.11.2009 22:49
IRGA - bardzo dziękuję i pozdrawiam,
blondynka8 dnia 18.11.2009 19:51
ciekawe ujęcie, znakomite podjęcie pewnego tematu, jestem na duże TAK:)
Pozdrowienia.
william riker dnia 18.11.2009 21:28
Bardzo fajny. Podoba sie... - i pojawia sie usmiech znowu na twarzy :)
Robert Furs dnia 19.11.2009 13:41
blondynka8 - cieszy aż tak głosne TAK, pozdr :)
Robert Furs dnia 19.11.2009 13:42
william riker - pozdrawiam GF, dzięks
Dodaj komentarz
Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze.
Pajacyk
[www.pajacyk.pl]
Logowanie
Nazwa Użytkownika

Hasło



Nie jesteś jeszcze naszym Użytkownikiem?
Kilknij TUTAJ żeby się zarejestrować.

Zapomniane hasło?
Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.
Aktualności
Konkurs Poezji Purno...
XXXI Ogólnopolski Ko...
XLVI Ogólnopolski Ko...
Drodzy panstwo
Promowanie ANTOLOGII...
Literacka Podróż Hes...
IX Ogólnopolski Konk...
XIX Ogólnopolski KL ...
IX Ogólnopolski Konk...
Lubuski Wawrzyn Lite...
Użytkownicy
Gości Online: 33
Brak Użytkowników Online

Zarejestrowanych Użytkowników: 6 439
Nieaktywowani Użytkownicy: 129
Najnowszy Użytkownik: chimi

nie ponosimy żadnej odpowiedzialności za treść wpisów
dokonywanych przez gości i użytkowników serwisu

PRAWA AUTORSKIE ZASTRZEŻONE

copyright © korgo sp. z o.o.
witryna jako całość i poszczególne jej fragmenty podlegają ochronie w myśl prawa autorskiego
wykorzystywanie bez zgody właściciela całości lub fragmentów serwisu jest zabronione
serwis powstał wg pomysłu Piotra Kontka i Leszka Kolczyńskiego

88802219 Unikalnych wizyt

Powered by PHP-Fusion v6.01.7 © 2003-2005