dnia 24.11.2009 19:11
Robercie podoba mi się to wykorzystanie odwrotności funkcji trygonometrycznej, by wejść w odwrotność i znaleźć się na niebie.
Wszak "niebo gwiaździste nad nami, prawo moralne w nas."
Ta bezsilność chyba wszystkim nam pisana.
Podoba mi się, bardzo. Pozdrawiam |
dnia 24.11.2009 19:30
Wiersz PERELKA, sliczny :)))) |
dnia 24.11.2009 19:34
Janina61 - ale wiara czyni cuda, dzięki, pozdr |
dnia 24.11.2009 19:34
Madoo - cieszę i pozdrawiam, |
dnia 24.11.2009 19:36
*literówka z=ze, zgłoszona do moderatora, sorry |
dnia 24.11.2009 19:43
Robercie pierwsza zwrotka jest rewelacyjna, a tytul rozsmieszyl do lez ( bardzo pozytywnie zreszta) no i koncowka zaskakujaca, czyli tak jak napisalam wiersz perelka, oj ja lubie te Twoje wierszydla, oj lubie i to bardzo :)))))))) |
dnia 24.11.2009 19:46
Zgłoszona literówka już poprawiona :) |
dnia 24.11.2009 19:55
Madoo - cieszę się że lubisz, dla mnie to wiersz jak wiersz, trzy tercyny i jest spoko, :) |
dnia 24.11.2009 19:55
moderator4 - dzięks, pozdr |
dnia 24.11.2009 20:05
ROBERCIE- byłam, czytałam i pozdrawiam ciepło. Irga |
dnia 24.11.2009 20:07
Trafny, szczególnie 7 wers.
Zdrówka. |
dnia 24.11.2009 20:10
IRGA - odpozdrawiam równie cieplutko :) |
dnia 24.11.2009 20:12
baribal - najtrudniej zauważa się własne wady, :) pozdr |
dnia 24.11.2009 20:40
Tak. Bardzo fajny. Pozdrawiam |
dnia 24.11.2009 21:06
forma bardzo interesująca, ale nie udało mi się trafić w cel,
pozdrawiam |
dnia 24.11.2009 21:08
Rosa - fajnie, że się spodobał, pzodr |
dnia 24.11.2009 21:10
beata olszewska - najlepsze są najprostsze rozwiązania,
dzięki za poczytanie |
dnia 24.11.2009 21:48
Moralnośc ostrygi:)Dobre:) A wiersz jak najbardziej Fursowy , rozpoznam bez drgnienia powiek:)
Pozdrawiam serdecznie :) |
dnia 24.11.2009 22:38
celuję grochem ...i trafiam w scianę - nawet nie wiesz, Robercie, jak bardzo
trafnie , jakos tak mnie , dzis, szczerze, choć bolesnie... (przestałam już "celować", mój drogi).
)))
Pozdrawiam |
dnia 24.11.2009 22:47
Jarosław Trześniewski-Jotek27 - dzięki za zainteresowanie, pozdrawiam |
dnia 24.11.2009 22:49
Fenrir - Szkoda pereł na wieprze, :) ech, Ewo samo życie, pozdrawiam cieplutko |
dnia 25.11.2009 05:52
Tak, jak napisał Jarek, wiersz wybitnie FURSOWY, czyli rozpoznawalny, nietuzinkowy ani w formie, ani w treści, dopracowany.
Podoba się, Pozdrawiam, Idzi |
dnia 25.11.2009 06:42
Dla mnie ok;-) druga chyba niepotrzebna, choć i nie przeszkadza :-)
pozdr |
dnia 25.11.2009 07:06
Idzi0 - :) he, he, dzięki pozdrawiam |
dnia 25.11.2009 07:07
Jacom Jacam - jak nieprzeszkadza to super, pozdry |
dnia 25.11.2009 08:33
już wczoraj mnie zatrzymał, dziś mam czas na komentarz to piszę, że wiersz jest bardzo dobry :). gdzieś tam na mojej topliście będzie miał wysokie miejsce... bardzo mnie ujęły te Wolne Koziorożce i cała ostatnia strofa :). pozdrawiam! |
dnia 25.11.2009 08:43
tytuł rozbawił ,a strofy wiersza zastanowiły i przemówiły
bardzo , bardzo
Podoba się oczywiście
Pozdrawiam serdecznie |
dnia 25.11.2009 08:45
ulotna - cieszy, że az tak to widzisz, pozdrawiam |
dnia 25.11.2009 08:48
KASIA11 - skoro w wierszu jest deczko ironii to i ma prawo śmieszyć :) dzieks pozdrawiam cieplutko |
dnia 25.11.2009 16:11
A czy autor zastanowił się, że ten idiotyczny kaftanik kojarzy sie z kaftanem bezpieczeństwa? Jak zatem czuje się schizofrenik czytając coś takiego? Czy chory człowiek jest zdolny dostrzegać swoje wady i panować nad nimi?
JBZ. |
dnia 25.11.2009 18:20
celuję
grochem w biegające świnie
Nie jest łatwo trafić jak nie jest łatwo napisać dobry wiersz. Widać, że autor ma potencjał i bardzo by chciał.
Ale wpada w manierę komplikowania i powstaje wiersz, który da się przeczytać, ale nie pozostawi po sobie śladu na dłużej.
Pozdrawiam |
dnia 25.11.2009 20:51
również odnoszę wrażenie, że Robert nade wszystko przedkłada zabawę słowem. to dobre, byle nie było celem samym w sobie.
za;pewne nie jest i autor wybiórczo wkleja tylko niektóre swoje wiersze.
chce mieć takie oblicze, to niech ma. czasami nawet nieźle to wychodzi. także tym razem. dzisiaj plus.
pozdrawiam |
dnia 26.11.2009 19:31
Jerzy Beniamin Zimny - idiotyczna z wyglądu cześć ubioru nie ma nic wspólnego z chorobą psychiczną, mógłbym kaftanik zamienić na kapelusz Piotra Skrzyneckiego, lecz to mija się z celem. A z tego co mi wiadomo peel na temat na temat chorób psychicznych wie dość sporo i to nie z podręczników profesora Kępińskiego. Dzięki za poczytanie, pozdr |
dnia 26.11.2009 19:55
Jędrzej Kuzyn - powstaje wiersz, który da się przeczytać, ale nie pozostawi po sobie śladu na dłużej. r11; autor komentarza albo mówi wyłącznie o sobie, albo jest prorokiem. :) Wie Pan, nie wierzę w cuda, moje wiersze w jakimś sensie uzupełniają mnie, ale na pewno nie są to wielkie dzieła które przetrawiają próbę czasu. Wystarczy spojrzeć wstecz; w swoim czasie poeta Lucjan Rydel zdobywał niemal wszystkie prestiżowe nagrody z dziedziny poezji, dzisiaj prawie wcale go nie czytany. Stanisław Przybyszewski cieszył się sławną równą dzisiejszym gwiazdom rocka, dzisiaj mało kto potrafi w pamięci przywołać jego choćby jedno dzieło. Nie wspomnę o wielu znakomitych autorach powojennych wydających z dużym powodzeniem swoje poezje w latach 1950-80. |
dnia 26.11.2009 20:12
kropek - byle nie było celem samym w sobie r11; wydaje mi się, człowiek w moim wieku musi sam podejmować decyzje na temat celu i środków za pomocą chciałby siebie samorealizować. Rzeczą ludzką jest robić błędy, ale popełnianie tych samych błędów jest głupotą. Chociaż mam coraz mniej czasu, każdą rade kilkakrotnie analizuję. W swoim życiu jedna za podjęte decyzje chciałbym mieć pretensje wyłącznie do siebie i jak dotychczas mi się to udaje. Dzięki za poczytanie pozdrawiam. |
dnia 26.11.2009 20:14
* sorry za literówki :) |
dnia 28.11.2009 18:25
Chyba nie zrozumieliśmy się do końca. Wcale nie życzę współczesnym poetom sukcesów Rydla czy Przybyszewskiego. To obróciłoby się przeciwko nim. Mówiłem o wiele krótszym czasie. Treść tego wiersza do mnie nie dociera i nie wiem czy to jest tylko moja wina? Zestaw wielu mądrych zdań nie daje w moim przekonaniu zrozumiałego wiersza i to tyle.
Serdecznie pozdrawiam. |
dnia 28.11.2009 19:15
Jędrzej Kuzyn - mam na odwrót, właśnie to te wiersze które zmusiły mnie do myślenia pamiętam najlepiej, jak choćby: Krzyż i dziecko, czy Sfinks, Kamila Cypriana Norwida. Pozdrawiam i pomimo zachęcam do czytania, pozdr |