poezja polska - serwis internetowy

STRONA GŁÓWNA ˇ REGULAMIN ˇ WIERSZE UŻYTKOWNIKÓW ˇ IMAK - MAGAZYN VIDEO ˇ AKTUALNOŚCI ˇ FORUMWtorek, 14.04.2026
Nawigacja
STRONA GŁÓWNA

KONKURSY LITERACKIE

REGULAMIN
POLITYKA PRYWATNOŚCI

PARNAS - POECI - WIERSZE

WIERSZE UŻYTKOWNIKÓW

KORGO TV

YOUTUBE

WIERSZE /VIDEO/

PIOSENKA POETYCKA /VIDEO/

IMAK - MAGAZYN VIDEO

WOKÓŁ POEZJI /teksty/

WOKÓŁ POEZJI /VIDEO/

RECENZJE UŻYTKOWNIKÓW

KONKURSY 2008/10 (archiwum)

KONKURSY KWARTAŁU 2010 - 2012

-- KONKURS NA WIERSZ -- (IV kwartał 2012)

SUKCESY

GALERIA FOTO

AKTUALNOŚCI

FORUM

CZAT


LINKI

KONTAKT

Szukaj




Wątki na Forum
Najnowsze Wpisy
"Na początku było sł...
Ksiądz Jan Twardowski
FRASZKI
...moje wiersze
Czy ten portal "umarł"?
Bank wysokooprocento...
playlista- niezapomn...
Co to jest poezja?
Czy są przechowywane...
GRANICE POEZJI
Ostatnio dodane Wiersze
Barabasz
Zakochani
WYMYŚLAM
O nowym dudku na drz...
WIĘZI RODZINNE
W WENDALI
Kubelwagen
"Kawalerskie życie n...
WRACAJCIE
Tak na serio
Wiersz - tytuł: westalki
trwają na straży ogniska
nie swojego domu
zziębnięte
strzegą żaru
a same nie mogą się ogrzać

pilnują nie swojego szczęścia
dorzucając do ognia
świeże gałązki
cudzych uczuć

czuwają dniem i nocą
rozpaczliwie samotne

czasami tylko
wycierają ukradkiem łzę
by nie dotknęła płomieni

co będzie
jeśli zlituje się nad nimi
smutek
i pozwoli im zapłakać



.
Dodane przez IRGA dnia 01.01.2010 14:17 ˇ 46 Komentarzy · 1136 Czytań · Drukuj
Komentarze
Bogdan Piątek dnia 01.01.2010 15:36
Los Westalek zawsze był nielekki.A w dzisiejszych zabieganych czasach chyba nie zawsze im się udaje utrzymać to prawdziwe domowe ognisko.Czasem są to zimne ognie.Świecą,ale nie dają ciepła.Ale wiersz mi się podoba.Pozdrawiam.
rabi dnia 01.01.2010 16:05
aż zajrzałem do wikipedii
nie wiedziałem nic o westalkach
niewiele o tym podtrzymywaniu ciepła znalazłem
smutny wiersz
puenta dosyć ciekawa choć wydaje mi się że cały wiersz wraz z puentą trochę trochę naciągnięty
brakuje jakiegoś "ducha" jak w innych twych wierszach IRGO
pozdrawiam
stanley dnia 01.01.2010 16:46
Aż tak żle, chyba nie jest, od czasu do czasu kobieta musi pogderać jak peelka. Fajny.

pozdrawiam
konto usunięte 36 dnia 01.01.2010 17:49
świeże gałązki
cudzych uczuć

piękne :)
pozdrawiam:)
Elżbieta dnia 01.01.2010 17:56
O poświęceniu i samotności. Los kobiety żyjącej dla innych, najczęściej swoich bliskich, wspierając i darząc ich uczuciem bez wzajemności i zrozumienia. Irgo, smutno w Twoim wierszu, ale prawdziwie; znane są takie przypadki.
Pozdrawiam serdecznie :)
Janina dnia 01.01.2010 20:09
To wiersz o dużej wrażliwości, którą nosi w sobie " wiele westalek". Troszczą się o innych, ale nikt nie troszczy się o nie. Pilnują nie swojego szczęścia, same w samotności..."Jeśli zlituje się nad nimi smutek"- bardzo mnie ujęło. Podoba mi się Irgo, zamyśliłam się podczas jego czytania. Pozdrawiam serdecznie.
IRGA dnia 01.01.2010 20:15
BOGDANIE, dziękuję za odwiedziny. Różnie to się w życiu plecie. Pozdrawiam serdecznie. Irga
bols dnia 01.01.2010 20:17
a zakonnice, Irgo, jak to widzisz?
ciekawe jeszcze, jak one to czują,

pozdrawiam serdecznie
IRGA dnia 01.01.2010 20:18
Witaj, RABI, wystarczy się rozejrzeć dokoła. I to wcale nie tak daleko Dziękuję za wizytę :). Pozdrawiam. Irga
Ruth Porter dnia 01.01.2010 20:19
Do bólu prawdziwy...Podoba mi się. Pozdrawiam serdecznie - Ruth.
IRGA dnia 01.01.2010 20:22
STANLEY'U, dzięki, że byłeś tutaj. Pozdrawiam. Irga
IRGA dnia 01.01.2010 20:25
TOMKU, cieszę się :)) Pozdrawiam serdecznie. Irga.
IRGA dnia 01.01.2010 20:27
ELU, a Ty jak zwykle WIESZ. Trafiłaś bezbłędnie. Pozdrawiam Cię cieplutko :)). Irga
Szady siebr Daniel dnia 01.01.2010 20:34
IRGO, wiersz, który napisałaś to, niewątpliwie, wiersz napisany Twoim stylem. Bardzo rozpoznawalny. Tak też jest i w przypadku tematyki, którą poruszasz w swojej twórczości. I odwołanie do klasyki, bo gdyby nie klasyka...:)
Cieszę się, że tak pięknym wierszem przywitany został nowy rok. Niech westalki trwają na straży ogniska, bo tego potrzebujemy. Kimkolwiek byłyby one.
Pozdrawiam serdecznie
IRGA dnia 01.01.2010 21:07
JANECZKO, dzięki za zamyślenie :)) Pozdrawiam serdecznie. Irga
IRGA dnia 01.01.2010 21:51
BEATO, wiesz, wydaje mi się, że miewają chwile zwątpienia. To takie ludzkie. Pozdrawiam cieplutko. Irga.
IRGA dnia 01.01.2010 21:54
RUTH, masz rację, do bólu ... Pozdrawiam Cię. Cieszę się, że mnie odwiedziłaś. Irga.
Katarzyna Zając - ulotna dnia 01.01.2010 22:06
mnie tym razem jakby zbyt dużo smutku w wierszu... może dziwny to zarzut, ale czegoś mi zabrakło dla kontrastu lub choćby malutkiego przeciwstawienia się temu przygniebieniu, które odczuwam po jego przeczytaniu.
pozdrawiam serdecznie i ciepło w Nowym Roku :).
Jarosław Trześniewski-Jotek dnia 01.01.2010 23:02
Smutny wiersz dalas Irgo na poczatek roku, smutny ale prawdziwy, czymze jest i bylby dom bez prawdziwych westalek? I co bedzie /jesli zlituje sie nad nimi /smutek / i pozwoli im zaplakac? mysle jednak optymistyczniej, ze nie bedzie zmuszony, ze westalki pomimo to usmiechną sie , i jeszcze zaswieci slonce a one nie beda musialy strzec zaru co nawet im nie pozwala sie ogrzac...a same tym zarem będą:)
Pozdrawiam bardzio serdecznie zyczac Dosiego Roku 2010 , nowych tworczych wyzwan i pieknych i mniej smutnych wierszy:)
kozienski8 dnia 02.01.2010 05:58
Zasmucił się góral kapeckę, ale on lubuje się w takich klimatach, miło))B
IRGA dnia 02.01.2010 07:16
DANIELU, przekażę westalkom. Pozdrawiam Cię bardzo serdecznie :)) Irga
IRGA dnia 02.01.2010 07:23
KASIU, no przecież to ciepło zawsze gdzieś JEST. Czasami bliżej, czasami dalej, ale jest. Nawet, jeśli słońce zasłonią chmury - ono nie przestaje świecić. Wszystkiego co najlepsze w Nowym Roku :)) Irga
IRGA dnia 02.01.2010 07:26
JARKU, bardzo Ci dziękuję za piękny komentarz. Serdeczności. Do Siego Roku :)).Irga
IRGA dnia 02.01.2010 07:29
BRONKU, uśmiechnij się! Pozdrawiam Cię cieplutko :)). Irga
Bożena dnia 02.01.2010 13:24
IRGO - Ela powiedziała wszystko, życzę twojej peelce własnego ogniska. Westalalki po zakończeniu służby zakładały własne odziny, jest więc nadzieja :)
W Nowym Roku potrzebna :) Serdeczności :)
Bożena dnia 02.01.2010 13:25
rodziny* zjadłam na obiad :))
IRGA dnia 02.01.2010 14:29
BOŻENKO, ja Tobie też: szczęśliwego Nowego Roku :)). Irga
Elżbieta dnia 02.01.2010 14:36
Bożena dobrze radzi. Ja bym tej westalce też podpowiedziała, co powinna zrobić.
Pozdrawiam jeszcze raz Autorkę :)
konto usunięte 59 dnia 02.01.2010 16:38
Piękny smutny wiersz na początek nowego roku.Pozdrawiam
Idzi dnia 02.01.2010 19:21
IRGO, piękny wiersz, znów taki Twój, od serca i ciepły jak ognisko domowe. Wspaniały klmat.
Pozdrawiam serdecznie, Idzi
IRGA dnia 02.01.2010 19:35
ELU, porozmawiam z peelą :). Serdeczności.
IRGA dnia 02.01.2010 19:36
ZORKO, ja też pozdrawiam Cię bardzo serdecznie. Irga.
IRGA dnia 02.01.2010 19:39
IDZI, witaj w nowym roku :). Dziękuję, że znalazłeś chwilkę, by tutaj zajrzeć. Ciepła życzę. Irga
kropek dnia 02.01.2010 20:59
bardzo poetycko. podoba się, jest co,
pozdrawiam :)
IRGA dnia 02.01.2010 21:25
KROPKU, dziękuję bardzo. Pozdrawiam :). Irga
Oxie dnia 03.01.2010 07:57
Czasami musimy odreagować, mamy pełne prawo poużalać się nad sobą, refleksyjne wyznanie zmęczonej kobiety, jak najbardziej na tak, pozdrawiam IRGO.
IRGA dnia 03.01.2010 13:33
Witaj, POETKO, ja Ciebie też pozdrawiam. Bardzo serdecznie. Irga
bodek dnia 04.01.2010 11:24
witaj IRGA mimo smutku jaki wzbudził muszę przyznać pięknie napisany:))

pozdrawiam w nowym roku
IRGA dnia 04.01.2010 12:01
BODKU, miło Cię gościć :). Serdeczności. Irga
KASIA11 dnia 04.01.2010 13:56
Mnie też się wiersz podoba z tą refleksją na zakończenie .



Pozdrawiam noworocznie
IRGA dnia 04.01.2010 15:51
KASIU, bardzo Ci dziękuję za komentarz. Pozdrawiam ciepło. Irga
hewka dnia 05.01.2010 16:49
wiersz bez banalu, wiem ze trudno sie pisze o zwyklym zyciu, ale Tobie sie udalo, a ostatnia zwrotka mocna, jest spojna z caloscia
dzieki za wiersz

pozdrowienia sle i najlepszego zycze w Nowym, niech Ci sciele jak najpiekniej:)
IRGA dnia 06.01.2010 14:10
HEWKO, serdeczne dzięki :)). Pozdrawiam cieplutko. Irga
Faulan Gavinel dnia 07.01.2010 17:53
Czuć fajny dystans westalek do świata w początkowej części wiersza - stalowe westalki niemal się pojawiają. Wielką zaletą tego utworu jest kontrast między tą stalowością a ciepłem uczuć.

Być może dla poćwiczenia umysłu warto rozważyć jeszcze zmianę długich form "swojego" na "swego" i "jeśli" na "gdy". Fraza "świeże gałązki/ cudzych uczuć" jest bardzo wdzięczna, chyba żadna z alternatyw, które czają się w pobliżu:
http://synonimy.ux.pl/synset.php?search=1&word=ga%B3%B1zka
jej nie dorównuje pod tym względem.
IRGA dnia 08.01.2010 07:56
FAULANIE, dziękuję za wizytę i komentarz. Obiecuję, że umysł będę ćwiczyć :). Pozdrawiam. Irga
Faulan Gavinel dnia 08.01.2010 09:59
Obiecywać nie musisz - i tak widać, że ćwiczysz regularnie. Pozdrawiam, Faulan
Dodaj komentarz
Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze.
Pajacyk
[www.pajacyk.pl]
Logowanie
Nazwa Użytkownika

Hasło



Nie jesteś jeszcze naszym Użytkownikiem?
Kilknij TUTAJ żeby się zarejestrować.

Zapomniane hasło?
Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.
Aktualności
Konkurs Poezji Purno...
XXXI Ogólnopolski Ko...
XLVI Ogólnopolski Ko...
Drodzy panstwo
Promowanie ANTOLOGII...
Literacka Podróż Hes...
IX Ogólnopolski Konk...
XIX Ogólnopolski KL ...
IX Ogólnopolski Konk...
Lubuski Wawrzyn Lite...
Użytkownicy
Gości Online: 14
Brak Użytkowników Online

Zarejestrowanych Użytkowników: 6 439
Nieaktywowani Użytkownicy: 130
Najnowszy Użytkownik: chimi

nie ponosimy żadnej odpowiedzialności za treść wpisów
dokonywanych przez gości i użytkowników serwisu

PRAWA AUTORSKIE ZASTRZEŻONE

copyright © korgo sp. z o.o.
witryna jako całość i poszczególne jej fragmenty podlegają ochronie w myśl prawa autorskiego
wykorzystywanie bez zgody właściciela całości lub fragmentów serwisu jest zabronione
serwis powstał wg pomysłu Piotra Kontka i Leszka Kolczyńskiego

88837583 Unikalnych wizyt

Powered by PHP-Fusion v6.01.7 © 2003-2005