poezja polska - serwis internetowy

STRONA GŁÓWNA ˇ REGULAMIN ˇ WIERSZE UŻYTKOWNIKÓW ˇ IMAK - MAGAZYN VIDEO ˇ AKTUALNOŚCI ˇ FORUMśroda, 17.04.2024
Nawigacja
STRONA GŁÓWNA

REGULAMIN
POLITYKA PRYWATNOŚCI

PARNAS - POECI - WIERSZE

WIERSZE UŻYTKOWNIKÓW

KORGO TV

YOUTUBE

WIERSZE /VIDEO/

PIOSENKA POETYCKA /VIDEO/

IMAK - MAGAZYN VIDEO

WOKÓŁ POEZJI /teksty/

WOKÓŁ POEZJI /VIDEO/

RECENZJE UŻYTKOWNIKÓW

KONKURSY 2008/10 (archiwum)

KONKURSY KWARTAŁU 2010 - 2012

-- KONKURS NA WIERSZ -- (IV kwartał 2012)

SUKCESY

GALERIA FOTO

AKTUALNOŚCI

FORUM

CZAT


LINKI

KONTAKT

Szukaj




Wątki na Forum
Najnowsze Wpisy
EKSPERYMENTY
playlista- niezapomn...
Chimeryków c.d.
Co to jest poezja?
"Na początku było sł...
Ksiądz Jan Twardowski
Bank wysokooprocento...
Monodramy
,, limeryki"
HAIKU
Ostatnio dodane Wiersze
Reszta została w myś...
Anihilacja
Cichosza
Dafno! Ciebie nie c...
Szczegóły
Z jedwabnych przywid...
Pierwsi dorośli III RP
Klawiatura
tam ślad
Dzienniczek
Wiersz - tytuł: NIEOBECNOŚĆ
Ten sam równoleżnik jeden dzień stąd
właśnie dotyka moich miejsc
tak bliskich. Jak po nitce uciekam do nich

we śnie. Przez chwilę byłam
Natalią która pisze wiersze.
Delikatnie poskładałam słowa
na dobranoc pogładziłam roztrzęsione
ręce. Parkinson ale i ktoś jeszcze
był z nami wieczorem. Zgasiłam nocną lampkę
chłód pokoju zmienił się w duszną
obecność. To nie jest śmierć. Zatrzasnęłam
jej drzwi przed nosem zacisnęłam
powieki. Leżę w tym samym

łóżku. Nade mną wisi zdjęcie - starsza pani
z uśmiechem utrwalonym
już na zawsze. Trafiłam na inną planetę.
Dodane przez nieza dnia 18.01.2010 16:33 ˇ 32 Komentarzy · 1819 Czytań · Drukuj
Komentarze
konto usunięte 7 dnia 18.01.2010 16:46
Smutny to wiersz.
pozdrawiam
rena dnia 18.01.2010 18:18
pani wróciła wierszem...
se też wrócę. tu wrócę. :)
Madoo dnia 18.01.2010 19:20
bardzo mi sie podoba :)
nieza dnia 18.01.2010 20:03
Basiu , no niewesoły, fakt. dzięki za czytanie i ślad.
rena , wróć, cieszę się że chcesz.
Madoo, miło.
pozdrawiam :)
nitjer dnia 18.01.2010 20:12
Na pewno pięknie wtedy poskładałaś słowa. I niemniej pięknie poskładałaś je potem, w tym wierszu.

Pozdrawiam.
Jarosław Trześniewski-Jotek dnia 18.01.2010 20:27
wiersz dobry, niezo. czyta sie .
Pozdrawiam:)
kropek dnia 18.01.2010 22:32
dobry to wiersz. smutno tu, utrwalone w pięknej liryce,
pozdrawiam serdecznie
el-rosa dnia 18.01.2010 22:37
Witaj,
nie wiem czemu ale kojarzy mi się z "Tytanikiem". Bardzo obrazowy, liryczny.Przyjemnie się czyta:)
Pozdrawiam
Janina dnia 18.01.2010 22:54
Podoba mi się. Główna myśl przemycona w bardzo ciekawy sposób. Niepokojące niedopowiedzenie pozostaje w sferze odbioru czytelnika.
Dobry. Pozdrawiam
Grzegorz Wołoszyn dnia 19.01.2010 00:35
Hmm... Mieszane uczucia. Trochę nierówno, Natalko, która pisze wiersze. Stać Cię na więcej. Dużo. Pozdrawiam.
Szady siebr Daniel dnia 19.01.2010 09:20
Kobiecy wiersz (to nic złego oczywiście). Bardzo interesujący.
Pozdrawiam
rena dnia 19.01.2010 15:27
nieszczęsny parkinson i cztery ostatnie wersy kantem. nie wiem Kris, ale jąka mi się ten tekst. Przyzwyczajonam że gładko prowadzisz. tutaj jakoś tak...no nie przekonujesz mnie. To nie Twoja poetyka. i zgodzę się z Grześkiem, że stać Cię na więcej.

natomiast na tak -

Przez chwilę byłam
Natalią która pisze wiersze.
Delikatnie poskładałam słowa
na dobranoc pogładziłam roztrzęsione
ręce.


powalcz z nim jeszcze. jest pomysł, jest prowadzenie...ino o marce zapomniałaś:)
nieza dnia 19.01.2010 15:38
Nijer, mówisz do peelki?
ale dzięki za czytanie i zostawiony ślad ;)

Jarosławie to dobrze że się czyta, w końcu w tym celu napisany :)

kropku, cieszę się że dostrzegasz w tym co napisałam lirykę i to piękną - serdeczne dzięki :)

El-Roso, miło że wpadłaś , dawno Cię nie widziałam , Tytanik ? hmm, coś w tym jest - groza, nieuniknione tylko w mniejszym wymiarze, dzięki za przeczytanie i zostawiony ślad
nieza dnia 19.01.2010 15:47
Janino - cóż mogę powiedzieć, dzięki, po prostu

Grzesiu - a pieprzysz, nie mam siły na więcej ;P dzięki za to że wpadłeś , ino szkoda że przeczytałeś ;)
p.s. no ale jak już powiedziało się że nierówno, to co? jeśli mogę wiedzieć a Ty jeśli masz jeszcze ochotę mi odpisać ;)

Danielu Szary dziękuję za miłe słowa :)

rena - dzięki , wersyfikację przemyślę :)

pozdrawiam Was serdecznie każdego po kolei tam i z powrotem i jeszcze raz i ścisssskam
;)
Kuba Sajkowski dnia 19.01.2010 15:52
dla mnie do odchudzenia, za dużo oczywistości, za mało napięcia o którym mówi peel.
Grzegorz Wołoszyn dnia 19.01.2010 20:00
Jak nie masz siły na więcej, to już przestanę pieprzyć :-) I mam jednak nadzieję, że nie wpadłem. :-)
Elżbieta dnia 19.01.2010 21:14
hi, hi, hi, warto było zajrzeć niezapominajko pod Twój wiersz, masz fajnie w komentarzach :))
kto chciał wpisać uwagi to wpisał, a ja sobie z przyjemnością poczytałam. Jest dreszczyk; przy tym temacie można go nawet trochę wzmocnić, tak myślę.
Pozdrawiam serdecznie :)
nieza dnia 19.01.2010 21:57
Dzięki Elu :) ano fajnie, tym bardziej że lubię tych wszystkich którzy do mnie wpadli. Tylko że ja na swoje pisanie i komentarze również - chociaż bardzo cieszę się że one są - biorę sporą poprawkę.
Jestem kompletną amatorką która tylko sporadycznie chwyta za przysłowiowe pióro. I chcę taką pozostać, widząc co się dzieje w środowisku poetów- tym bardziej.
Dreszczyku w przekazie tego wiersza, wzmacniać raczej nie będę, bo chodziło mi również o nostalgię, tęsknotę i najbardziej o samotność.
Dzięki za miły wpis i pozdrawiam :)

Grzesiu żartowałam , ale przecież wiesz :)
Kiedyś po prostu zdumiał mnie Twój szczegółowy komentarz do mojego wiersza, w którym otwarłeś mi oczy na to jaki potencjał nie został wykorzystany i to tylko przez moje drobne ale liczne potknięcia, niezgrabności, no i przyrośnięte do mnie gadulstwo. Jednak dzięki za wyrozumiałość (to dla mojego zmęczenia ;))
Pozdrowionka serdeczne :)
nieza dnia 19.01.2010 22:02
aaa, [b]Kuba[b], strach to napięcie zwiększać, kable tak napięte, zima - sadź, szadź , śnieg i szron , i jeszcze wrony na szronie ...
Grzegorz Wołoszyn dnia 19.01.2010 22:42
Nie wiem czy do końca zrozumiałaś mój komentarz :-)))) Z Tobą świntuszenie to przyjemność. Oczywiście na poziomie tekstu :-) Pozdrowionka.
otulona dnia 20.01.2010 10:46
treściowo mi bardzo bliski, temat, nastrój, refleksyjność.
Warsztatowo jeszcze do dopracowania - można pozbyć się pewnych słów, inaczej zapisać wersowo.
I tak mi się podoba. Szczególnie to co piszesz w odpowiedzi na pewnien komentarz.

Udało Ci się w tym wierszu utrwalić realizm magiczny ( przynajmniej ja tak to widzę) w słowach- i ktoś jeszcze był z nami wieczorem. zgasiłam nocną lampkę.... - dla mnie w jakimś stopniu "oczy niebieskiego psa" G.G.Marqueza.
"rzeczy delikatne" - są realizmem magicznym, i w pewnych momentach związane z np. Marquezem czy Fuentesem, bo przecież takie same historie przytrafiają się ludziom pod różnymi
równoleżnikami, południkami.

"..jeżeli przewrócimy poduszkę na drugą stronę, spotkamy się.
Ale jak się obudzisz, i tak zapomnisz". - już na zawsze, trafiłam na inną planetę.
Pisanie wierszy - prawdziwe, nie sztuczne robienie wierszy
jest byciem na innej planecie.

To tak z innego spojrzenia na wiersz.

Może do jakiegoś piątku ;).
Pozdrawiam serdecznie.
otulona dnia 20.01.2010 10:50
Przepraszam za powtórkę, ale stronka coś fiksowała.
nieza dnia 20.01.2010 15:00
fiksuje , mnie wchłonęło i nie chciało wypuścić
ale nie przejmuj się Natalii, z przyjemnością przeczytałam Twoje wszystkie pięć wpisów :) zgadzam się z każdym oprócz trzech - stronka solidnie sfiksowała i to nie od dziś.
Wołoszynie Grzegorzu , no wie Pan ? tekstem się muszę zasłonić ;)) bo jakbyś coś w skrócie miał do rzeczy to skrobnij, wiesz że się już się nie obrażam, no i gotowam dzisiaj na zmiany i jak papier cierpliwa.

Bezśnieżne i słoneczne życzenia posyłam ;)
nieza dnia 20.01.2010 15:18
no i pojechałam Neli R. : się już się nie obrażam , łojć
bo myślę które słowa wyrzucić , co skrócić i nic mi z tego myślenia nie wychodzi, tyle że zaznaczam - nie zależy mi na większym napięciu .

Pozdrawiam :)
Grzegorz Wołoszyn dnia 20.01.2010 21:28
Jak już wpadłem to nie będę skrobał :-)
nieza dnia 20.01.2010 22:15
I co ja mam z Tobą począć? nie to nie ;P W każdym razie ostrzegam, że jak znam siebie to jeszcze coś tu kiedyś zmajstruję :)
Grzegorz Wołoszyn dnia 20.01.2010 23:40
Wpadka implikuje majstrowanie, nie uważasz? :-)
nieza dnia 21.01.2010 14:57
Wszystko na to wskazuje, ale ja chciałam dobrze :)
Po co obarczać również Ciebie odpowiedzialnością za skutki moich poetyckich penetracji. Widzisz przecież co mi się rodzi z takiej samodzielnej pracy : niedoróbki, niedopieszczone i niedopracowane, chociaż moje własne i nie mogę się ich wypierać :)
nio, rozumiesz? hahaha
Grzegorz Wołoszyn dnia 21.01.2010 20:40
Rozumiem, rozumiem. I zgadzam się, że trzeba dopieścić. Nie wystarczy chcieć dobrze :-)
nieza dnia 22.01.2010 15:22
:)
albi dnia 13.02.2010 14:46
prawie mi się podoba. nie rozumiem przerzutni pomiędzy 2 i 3 zwrotką. dziekuję za komentarz pod moim wierszem.:):)
Egipski dnia 24.05.2010 15:47
Wiersz przeczytany (nawet nie raz). Chyba w czymś mi pomógł ale nie wiem jezscze w czym.
Dodaj komentarz
Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze.
Pajacyk
[www.pajacyk.pl]
Logowanie
Nazwa Użytkownika

Hasło



Nie jesteś jeszcze naszym Użytkownikiem?
Kilknij TUTAJ żeby się zarejestrować.

Zapomniane hasło?
Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.
Aktualności
XVIII OkP o "Cisową ...
V edycja OKP im. K. ...
poezja_org
Spotkanie Noworoczne
Nagroda Literacka m....
VII OKL im. Bolesław...
XVIII Konkurs Liter...
Zaduszki literackie
U mnie leczenie szpi...
XXIX OKL Twórczości ...
Użytkownicy
Gości Online: 1
Brak Użytkowników Online

Zarejestrowanych Użytkowników: 6 438
Nieaktywowani Użytkownicy: 0
Najnowszy Użytkownik: Notopech

nie ponosimy żadnej odpowiedzialności za treść wpisów
dokonywanych przez gości i użytkowników serwisu

PRAWA AUTORSKIE ZASTRZEŻONE

copyright © korgo sp. z o.o.
witryna jako całość i poszczególne jej fragmenty podlegają ochronie w myśl prawa autorskiego
wykorzystywanie bez zgody właściciela całości lub fragmentów serwisu jest zabronione
serwis powstał wg pomysłu Piotra Kontka i Leszka Kolczyńskiego

67022111 Unikalnych wizyt

Powered by PHP-Fusion v6.01.7 © 2003-2005