poezja polska - serwis internetowy

STRONA GŁÓWNA ˇ REGULAMIN ˇ WIERSZE UŻYTKOWNIKÓW ˇ IMAK - MAGAZYN VIDEO ˇ AKTUALNOŚCI ˇ FORUMPoniedziałek, 15.04.2024
Nawigacja
STRONA GŁÓWNA

REGULAMIN
POLITYKA PRYWATNOŚCI

PARNAS - POECI - WIERSZE

WIERSZE UŻYTKOWNIKÓW

KORGO TV

YOUTUBE

WIERSZE /VIDEO/

PIOSENKA POETYCKA /VIDEO/

IMAK - MAGAZYN VIDEO

WOKÓŁ POEZJI /teksty/

WOKÓŁ POEZJI /VIDEO/

RECENZJE UŻYTKOWNIKÓW

KONKURSY 2008/10 (archiwum)

KONKURSY KWARTAŁU 2010 - 2012

-- KONKURS NA WIERSZ -- (IV kwartał 2012)

SUKCESY

GALERIA FOTO

AKTUALNOŚCI

FORUM

CZAT


LINKI

KONTAKT

Szukaj




Wątki na Forum
Najnowsze Wpisy
EKSPERYMENTY
playlista- niezapomn...
Chimeryków c.d.
Poezja śpiewana
Co to jest poezja?
Poezja nie-ludzka
"Na początku było sł...
Ksiądz Jan Twardowski
Bank wysokooprocento...
Monodramy
Ostatnio dodane Wiersze
skarabeusz
On line
to be or not to be
*
wrzasku brzask
Jesienne liście
Ten się śmieje ...
Baśń tysiąca i jedne...
Niesamowite
Z optymizmem na garb...
Wiersz - tytuł: Ostatni taniec

Zbliża się świt
zmęczony księżyc
znika w błękicie

Już słowa tańczą
ostatniego walca
za chwilę wrócą
do słownika

Koniec zabawy
zaczyna się proza
nowego dnia


Dodane przez Janusz dnia 07.04.2021 13:56 ˇ 29 Komentarzy · 381 Czytań · Drukuj
Komentarze
Janusz dnia 07.04.2021 14:38
I ten sam tekst w wersji "ubogaconej" :)

Ostatni taniec

Nadchodzi poranek
zmęczony księżyc
powoli znika w błękicie

Już słowa tańczą
ostatniego walca

Biały ulotny wiersz
porwał mnie znienacka
zawirował
w szalonym tempie

Przytulił się
poczułem przyjemny dotyk
zamknąłem oczy

Kiedy je znowu otwarłem
zamiast bieli ujrzałem
szarość popiołu

Koniec zabawy
słowa wracają do słownika
będą czekać
na kolejnego poetę
Kazimiera Szczykutowicz dnia 07.04.2021 15:39
Ostatni taniec

oddychał pod maską
aparatura kreśliła wykres

od czasu do czasu
krzywa linia zamieniała się w prostą
towarzyszył jej buczący dźwięk
prosta a potem wychylenie
jak krok

pojawiało się coraz częściej

aż wreszcie - buuuuuuuuuu - dźwięk
i krok ugrzązł jak w bagnie
i maska przestała drgać

a we mnie wbił się dławiący szloch
Edyta Sorensen dnia 07.04.2021 16:15
Leszek Pietrowiak, Grzegorz Stróżniak i cały zespół Lombard zdecydowanie zrobili to lepiej w 1983 roku.

Pozdrawiam:)
Konrad Koper dnia 07.04.2021 16:25
Pod wrażeniem !!
Robert Furs dnia 07.04.2021 17:31
dla poety każdy taniec jest O.K. - tylko nie chocholi, pozdrwiam,
aleksanderulissestor dnia 07.04.2021 18:17
-:))

niech no tylko zakwitną jabłonki
niech no tylko ukwiecą się łąki
niech no tylko zakwitną kaczeńce
tego trzeba poetom nic więcej

pozdrawiam -:))
Janusz dnia 07.04.2021 18:29
Kazimiero - cóż, różne bywają te ostatnie tańce...
Moc pozdrowień.
Janusz dnia 07.04.2021 18:31
Edyto - ależ oczywiście, któż mógłby się równa z Lombardem :)
Moc pozdrowień.
Janusz dnia 07.04.2021 18:33
Konradzie - i ja tez :)
Moc pozdrowień.
Janusz dnia 07.04.2021 18:35
Robercie - pełna zgoda. Moja prywatna definicja poezji to "taniec słów". A tańce są przeróżne :)
Moc pozdrowień.
Janusz dnia 07.04.2021 18:38
Aleksandrze - myślę, że jednak trzeba coś więcej. Chyba, że masz na myśli poetów konfekcyjnych :)
Moc pozdrowień.
tomnasz dnia 07.04.2021 22:00
gdyby zamiast walca był polonez, to wypisz wymaluj ostatnia scena Popiołu i Diamantu
tomnasz dnia 07.04.2021 22:09
Diamentu.
wieczystego zwycięstwa zaranie.
Alfred dnia 07.04.2021 22:50
a co do świtu kac męczy wieczorny
zmęczony księżyc do drzwi zorzy puka
kiedyś był w pełni srebrzysty wytworny
dzisiaj pokornie grosz na klina szuka

i recytuje ostatnie przesłanie
samotnej damie z pieskiem na spacerze
ona mu rzecze wynoś się stąd chamie
resztę godności współczucia odbierze

tulac się w żalu do wierzby płaczącej
na miękkiej korze nowy sonet pisze
pośród kaczeńców zasypia na łące
gromkim chrapaniem zakłócając ciszę

Pozdrawiam serdecznie 😊🐢🍻
Janusz dnia 08.04.2021 10:40
tomnasz - ciekawe skojarzenie, szkoda, że zapomniałem o tej scenie :)
Moc pozdrowień.
Janusz dnia 08.04.2021 10:42
Alfredzie - i taki bywa los poety... :) Ale po śmierci na pewno doczeka się uznania :)
Moc pozdrowień
Ell dnia 08.04.2021 16:33
zastąpią komputerami, generatorami i nie wiem czym jeszcze
Pozdrawiam:)
Janusz dnia 08.04.2021 19:26
Ell - tak, tylko to już będzie inny, nie-nasz świat... :)
Moc pozdrowień.
Alfred dnia 08.04.2021 22:52
tkam (sz) myśli jak kobierzec
by zagoić rany
tak naprawdę po śmierci
będę (dziesz) zrozumiany

😊🐢🍻
jaceksojan dnia 08.04.2021 23:33
księżyc zawsze mi się podobał tylko wówczas, gdy pływał w szklanicy dobrego wina...a ja go łowiłem ustami na zmianę z języczkiem w ustach...ach! :)
jaceksojan dnia 08.04.2021 23:34
cha! - ale zabawa wtedy dopiero się zaczynała... :) !!
jaceksojan dnia 08.04.2021 23:35
i fakt - było coraz mniej słów! :)
Janusz dnia 09.04.2021 00:54
Jacku - nie wiem, jak u Ciebie, dla mnie to już tylko takie wspominanie babuni przed konfesjonałem, jak to dobrze kiedyś z Jaśkiem było na sianie :) W tym wierszu tańczę tylko ze słowami :)
Robert dnia 09.04.2021 14:34
Panie Januszu, można tańczyć ze słowami całą dobę, a prozę dnia zostawić dla innych. Pozdrawiam
jaceksojan dnia 09.04.2021 14:52
Janusz; ale proza ma swój własny język i obywa się bez słownika - bo to proza rodzi słowa...a poezja je tylko układa i koloruje (koloryzuje).
Janusz dnia 09.04.2021 15:31
Robercie - ale z czegoś trzeba żyć :) A to "coś" to w moim przypadku prozą jest :)
Moc pozdrowień.
Janusz dnia 09.04.2021 16:01
Jacku - wydaje mi się, że słowa są neutralne, dopiero specyfika ich powiązań tworzy prozę lub poezję. Na początku było Słowo, dopiero później powstały z niego różne konstrukcje :)
abirecka dnia 11.04.2021 03:34
Jak byłam mała, to sobie śpiewałam - z wielkim uczuciem - "Bal maturzystów":

Maj weselem serce urzekł,
tańczy noc majowa.
W noc beztroski po maturze
tańczmy dziewczyno, i my!

Jeszcze pozostał nam
tylko jeden ostatni walc
nasz pożegnalny
bal już się kończy, najmilsza,
spójrz nad horyzontem świt wstaje,
który rozłączy nas
na szybach pierwszy promyk
nieśmiało zabłysnął już

Twych oczu migotliwy blask
zabiorę ze sobą w świat
Gdy wrócę z najdalszego z miast,
z łatwością odnajdę twój ślad

Jeszcze uśmiechnij się do mnie,
miła ostatni raz,
niech się uśmiechem zakończy
nasz pożegnalny walc.
Jeszcze tylko noc przed nami,
jeszcze tylko uśmiech,
ozłociłaś oczy łzami,
po cóż, dziewczyno, te łzy?
Jeszcze pozostał nam tylko...

Siwy księżyc siwą głową
kiwa nam przyjaźnie.
Żegnaj, szkoło, w noc majową,
żegnaj, dziewczyno, i ty!

Jeszcze pozostał nam tylko...

Kiedy wrócę, w cieniu gruszy
ucałuję ciebie,
po studencku, z całej duszy,
kiedy powrócę za rok.

Jeszcze pozostał nam tylko.,.

Bibliografia
1.
Wolański, Ryszard.
2.
To idzie młodość: śpiewnik jednogłosowy, s. 69-71.
Janusz dnia 11.04.2021 11:34
Pani Anielo - i ja tak kiedyś miałem :) A teraz pozostał mi tylko taniec ze słowami :)
Moc pozdrowień.
Dodaj komentarz
Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze.
Pajacyk
[www.pajacyk.pl]
Logowanie
Nazwa Użytkownika

Hasło



Nie jesteś jeszcze naszym Użytkownikiem?
Kilknij TUTAJ żeby się zarejestrować.

Zapomniane hasło?
Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.
Aktualności
XVIII OkP o "Cisową ...
V edycja OKP im. K. ...
poezja_org
Spotkanie Noworoczne
Nagroda Literacka m....
VII OKL im. Bolesław...
XVIII Konkurs Liter...
Zaduszki literackie
U mnie leczenie szpi...
XXIX OKL Twórczości ...
Użytkownicy
Gości Online: 3
Brak Użytkowników Online

Zarejestrowanych Użytkowników: 6 438
Nieaktywowani Użytkownicy: 0
Najnowszy Użytkownik: Notopech

nie ponosimy żadnej odpowiedzialności za treść wpisów
dokonywanych przez gości i użytkowników serwisu

PRAWA AUTORSKIE ZASTRZEŻONE

copyright © korgo sp. z o.o.
witryna jako całość i poszczególne jej fragmenty podlegają ochronie w myśl prawa autorskiego
wykorzystywanie bez zgody właściciela całości lub fragmentów serwisu jest zabronione
serwis powstał wg pomysłu Piotra Kontka i Leszka Kolczyńskiego

67018374 Unikalnych wizyt

Powered by PHP-Fusion v6.01.7 © 2003-2005