 |
Nawigacja |
 |
 |
Wątki na Forum |
 |
 |
Ostatnio dodane Wiersze |
 |
|
 |
Wiersz - tytuł: ODDZIAŁ CHEMIOTERAPII |
 |
 |
Cichy, biały świat,
gdzie nie potrzeba już dat
urodzenia,
peselu,
zamieszkania
(komputer dostał
do zapamiętania).
Ten drugi pacjent na liście,
to dobry taty znajomy.
Ma kartkę ze swoim nazwiskiem,
stoi uspokojony.
Żartuje, by choć na chwilę
zapomnieć o tym wszystkim -
powrót do szpitala,
pożegnanie bliskich.
Też go komputer pamięta...
Dlaczego nie nawalasz?
I...zgubna myśl poczęta,
umysł to jednak kawalarz.
Komputer.
Kto by się z takim ważniakiem
chciał w życiu zaprzyjaźnić?
Nie darzę go sympatią,
uderza w środek mej jaźni.
Bo czym jest wypełniona
istota wroga mi tak?
Diagnoza,badania, leczenie
i straszne słowo - rak!
Lecz może ekran zgaśnie,
a kiedy się odświeży,
zobaczę słowo remisja,
które pozwala przeżyć.
Dodane przez haneczka44s
dnia 04.11.2009 19:56 ˇ
14 Komentarzy ·
474 Czytań ·
|
 |
 |
 |
 |
 |
Komentarze |
 |
 |
dnia 04.11.2009 19:58
ja rozumiem że temat jest "ciężki". emocje, gorycz, krzyki walka. takie rzeczy tam widać.
niemniej wiersz jest gniotem. niestety. |
dnia 04.11.2009 20:03
Tak się układa, że temat dotyczy mnie osobiście i nie powinno się się pisać w taki sposób o tak przygniatających emocjach.
Ten krzyk wielką literą w tytule, zupełnie niepotrzebny, treść... chyba jej zabrakło, chorzy nie wypluwają z siebie chaosu którym karmisz, nie zgadzam się na takie dyletanctwo!
Patos, mej - cóż to za maniera! |
dnia 04.11.2009 20:39
dziewczyny maja racje, poczekam na nastepny wiersz MS |
dnia 04.11.2009 20:43
jest pomysł,i jest jasno-czytelna treść,ale brak tu właściwej formy
jak dla mnie zbyt łopatologicznie.
Duży plus za odwagę próby ujęcia tematu:który w rzeczy samej jest ciężkim doznaniem.I plus...że autorka wpuściła w to nutę nadziei
pozdr. |
dnia 04.11.2009 21:16
Heh... Jakby plusy przyznawano za odwagę, to ja natychmiast lecę pisać jakąś Wielką Improwizację.
Wiersz jest słaby, więcej: wiersza nie ma po prostu. |
dnia 05.11.2009 08:49
fakt, o takim temacie napisane bez wyczucia, bez wczucia i bez refleksji - duże NIE |
dnia 05.11.2009 11:55
Temat trudny i ciężko się z nim zmierzyć /też wiem coś o tym/; niestety - wiersz wypadł słabiutko, warto wyrzucić z niego niepotrzebny patos.
Pozdrawiam serdecznie. |
dnia 05.11.2009 12:40
"przeleciało" mi się przez ten tekst, i...nic. Nie ma tu nawet jakiegoś dramatyzmu, który powinien się tu znaleźć (noo, chyba że nie było zamiarem). Ogólnie-cytuję przedostatnie zdanie w komentarzu reny.
Pozdrawiam |
dnia 05.11.2009 14:58
Jest w tym tekście wiele ukrytych i tajemnych słów- kluczy , które pozwoliły wczuć mi się w rolę takiej osoby... Pozwoliłaś mi to zrobić, za co ze strachem dziękuję.. |
dnia 05.11.2009 16:02
To prawda. Jest w tym wierszu wiele słów- kluczy. Widać tylko wrażliwi i dosyć inteligentni potrafią je odczytać.
Pewnie nad warsztatem należało by popracować, chociaz tak naprawdę nikt nie potrafi dać odpowiedzi, jaki powinien być ten współczesny warsztat, czym się powinien "kierować."
Już kiedyś napisałam, że jeśli użytkownik nie potrafi nic konkretnego napisać, to pisze słowo "gniot", z potoczyzny zresztą.
Śmiało do przodu z zachowaniem oryginalnego stylu, bez względu na opinie użytkowników.
Pozdrawiam. |
dnia 05.11.2009 21:19
Od miesiąca, szczęśliwie, nie jestem już pacjentką tego oddziału, toteż wiem więcej. To nie jest dobry wiersz. Nie oddaje prawdy, a tylko straszy. Niepotrzebnie. Rak to choroba, z którą trzeba się zmierzyć, ale bez strachu. Co do formy - nie będę się wypowiadać. Pozdrawiam i życzę zdrowia. |
dnia 05.11.2009 21:33
* miało być " należałoby" - tak to jest, jak sie człowiek spieszy. Wniosek - z rozwagą i bez pośpiechu! |
dnia 05.11.2009 23:53
A ja po prostu zgodzę się z każdym słowem Małgorzaty Południak i doktorowej. Bo zagościł w moim domu siedem lat temu. I choć Grażynka usłyszała owo słowo remisja to on nadal jest między nami. Ja jednak nigdy nie odważę się o tym napisać. Bo patrzę z boku. I nie jestem w stanie wyobrazić sobie co czuła po diagnozie, w trakcie chemii i teraz przed każdą kontrolą... |
dnia 08.11.2009 18:21
Dziękuję wszystkim komentującym.
Ostatni wiersz brzmiał:
które pozwala wierzyć.
Wlewał nadzieję i wiarę.Przy przepisywaniu zmieniłam przez pośpiech i zbyt małą koncentrację.
Zaznaczam, osoba mówiąca nie jest chorą. |
|
 |
 |
 |
 |
 |
Dodaj komentarz |
 |
 |
Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze.
|
 |
 |
 |
 |
|
 |
Pajacyk |
 |
 |
Logowanie |
 |
 |
Nie jesteś jeszcze naszym Użytkownikiem? Kilknij TUTAJ żeby się zarejestrować.
Zapomniane hasło? Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.
|
 |
 |
 |
 |
 |
Aktualności |
 |
 |
Użytkownicy |
 |
 |
Gości Online: 18
Brak Użytkowników Online
Zarejestrowanych Użytkowników: 6 439
Nieaktywowani Użytkownicy: 129
Najnowszy Użytkownik: chimi
|
 |
 |
 |
 |
|